{"id":2691,"date":"2023-11-28T09:01:13","date_gmt":"2023-11-28T09:01:13","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=2691"},"modified":"2023-11-28T13:04:17","modified_gmt":"2023-11-28T13:04:17","slug":"2691","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2023\/11\/28\/2691\/","title":{"rendered":"Artysta te\u017c stoik. o VII Piotrkowskiem Biennale Sztuki pisze Hanna Kosto\u0142owska"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.23.1&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h6 style=\"text-align: right;\">Wyobra\u017a sobie olbrzymi bezmiar czasu i spr\u00f3buj ogarn\u0105\u0107 go my\u015bl\u0105 w ca\u0142o\u015bci,<br \/>a p\u00f3\u017aniej to, co zwiemy ludzkim wiekiem, por\u00f3wnaj z tamt\u0105 niesko\u0144czono\u015bci\u0105;<br \/>zrozumiesz jak malutkie jest to, czego sobie \u017cyczymy i o co tak usilnie zabiegamy.<\/h6>\n<h6 style=\"text-align: right;\">Seneka,<em> Listy moralne do Lucyliusza<\/em> (Warszawa 2015, s. 152)<\/h6>\n<p>Jean-Paul Sartre napisa\u0142 niegdy\u015b, \u017ce dzie\u0142o sztuki jest \u201enierzeczywisto\u015bci\u0105\u201d oderwan\u0105 od prawdziwej fizyczno\u015bci i reali\u00f3w, jakie znamy. I to w\u0142a\u015bnie jego zdolno\u015b\u0107 do tworzenia u\u0142udy czyni je tak n\u0119c\u0105cym dla publiki. Jak dalece zatem sztuka mo\u017ce wgry\u017a\u0107 si\u0119 w traktaty stoik\u00f3w? Tegoroczne Piotrkowskie Biennale Sztuki udowadnia, \u017ce \u201erozumowych\u201d interpretacji mo\u017ce by\u0107 wiele. Wystawa zaskakuje zr\u00f3\u017cnicowaniem poruszanych w\u0105tk\u00f3w oraz liczb\u0105 nades\u0142anych prac \u2013 to istotnie tw\u00f3rczy odzew na tematyk\u0119 konkursu.<\/p>\n<p>Wszystko jest materi\u0105<br \/>\u201eStoicki impuls\u201d \u2013 has\u0142o tegorocznego Piotrkowskiego Biennale Sztuki \u2013 samo w sobie jest oksymoronem, kieruje nasz\u0105 uwag\u0119 ku czemu\u015b niemo\u017cliwemu, jakby w stron\u0119 utopii. Bo czym\u017ce jest racjonalizm wobec natchnionego umys\u0142u? Jak silny mo\u017ce by\u0107 artystyczny zap\u0119d, kiedy tonuje go podej\u015bcie rozumowe? Rozum jest bowiem wed\u0142ug stoik\u00f3w \u201eboskim pierwiastkiem\u201d obecnym w ka\u017cdej istocie ludzkiej, a podstaw\u0105 wewn\u0119trznej racjonalno\u015bci jest nieuleganie emocjom i kierowanie si\u0119 <em>logos<\/em>.<br \/>\u201eCo jest niematerialne, jest niebytem\u201d \u2013 twierdzi\u0142 Seneka (W\u0142adys\u0142aw Tatarkiewicz, <em>Historia filozofii<\/em>, t. 1, Warszawa 2005, s. 144). W my\u015bl stoik\u00f3w ka\u017cde dzie\u0142o jest (a raczej powinno by\u0107) materi\u0105, a w ka\u017cdej materii s\u0105 si\u0142y dzia\u0142aj\u0105ce, gdy\u017c na wewn\u0119trzny ruch rzeczy sk\u0142ada si\u0119 wiele napi\u0119\u0107. Dzie\u0142o materializuje i ubezpo\u015brednia my\u015bli, uzmys\u0142awia \u017cycie duchowe, uczucia, nastroje, wyobra\u017cenia \u2013 wszystko to, co mamy w sobie i co sk\u0142ada si\u0119 na wewn\u0119trzn\u0105 rozmow\u0119, kt\u00f3r\u0105 ka\u017cdy przeprowadza sam ze sob\u0105. Stoicy uwa\u017cali, \u017ce skoro podstaw\u0105 naszych do\u015bwiadcze\u0144 s\u0105 my\u015bli i os\u0105dy, powinni\u015bmy d\u0105\u017cy\u0107 do tego, aby m\u00f3c je zmienia\u0107. To one wprowadzaj\u0105 nas w b\u0142\u0105d, a nasze l\u0119ki wp\u0142ywaj\u0105 na spos\u00f3b, w jaki rozumujemy. Nie reagujemy na rzeczywisto\u015b\u0107, tylko na dotycz\u0105ce jej os\u0105dy, sami nak\u0142adamy filtr zas\u0142aniaj\u0105cy nam drog\u0119 ku prawdzie.<br \/>Cz\u0119sto w sposobie obserwacji stajemy si\u0119 podatni na r\u00f3\u017cne postacie u\u0142udy. Stoicy uwalniaj\u0105 si\u0119 od niej \u2013 patrz\u0105 na \u015bwiat z r\u00f3\u017cnych punkt\u00f3w widzenia, wchodz\u0105 w rol\u0119 widza, nie uczestnika. Jednym z pierwszych dzie\u0142, jakie widz napotyka po wej\u015bciu na wystaw\u0119, jest praca wideo <em>Okno<\/em> (2023) Agnieszki Dutki. W filmie wida\u0107, jak kamera zagl\u0105da do s\u0105siedniego budynku (zabieg ten przypomina film <em>Okno na podw\u00f3rze<\/em> Alfreda Hitchcocka) i rejestruje tocz\u0105ce si\u0119 wewn\u0105trz jego \u017cycie. W sali widocznej przez okienny otw\u00f3r wy\u015bwietlany jest w\u0142a\u015bnie film <em>Hitler: Narodziny z\u0142a<\/em> (2003) w re\u017cyserii Christiana Duguaya. Obserwowanie narodzin wojny i zacz\u0105tk\u00f3w wielkiego okrucie\u0144stwa odbywa si\u0119 z bezpiecznej odleg\u0142o\u015bci, z perspektywy drugoplanowego widza. Emocjonalna wymowa filmu zostaje st\u0119piona, zachowanie dystansu pozwala oddali\u0107 irracjonalno\u015b\u0107 my\u015bli i odruch\u00f3w.<br \/>Pr\u00f3ba oswojenia si\u0119 z wojn\u0105 wybrzmiewa na wystawie jeszcze w innych realizacjach. Jej dos\u0142owne u\u015bpienie widoczne jest w pracy <em>Lullaby<\/em> (2023) Paw\u0142a Kie\u0142pi\u0144skiego. Uko\u0142ysany do snu pocisk na \u015bnie\u017cnobia\u0142ej poduszce traci swoj\u0105 moc, ulega w oczach wszystkich rozbrojeniu. Pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c motywy wraku i niejasnych le\u015bnych pejza\u017cy, przypominaj\u0105cych prze\u015bwietlone zdj\u0119cia, w kt\u00f3rych podpatrzeni ludzie zdaj\u0105 si\u0119 ucieka\u0107 \u2013 owiana tajemnic\u0105 praca <em>Ognisty ptak<\/em> (2023) Andrzeja Brzegowego wzbudza niepok\u00f3j rzeczow\u0105 dokumentacj\u0105 wydarze\u0144 odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do sytuacji na granicy polsko-bia\u0142oruskiej.<\/p>\n<p>Jaskiniowcy<br \/>Do\u015bwiadczanie rzeczywisto\u015bci zak\u0142\u00f3caj\u0105 wspomniane os\u0105dy oraz racje, nawet te w naszym mniemaniu najszczersze. Jednym z symboli stoicyzmu sta\u0142a si\u0119 \u201ejaskinia Platona\u201d jako obraz filozofii przekraczaj\u0105cej empiryczne ograniczenia. Wed\u0142ug koncepcji Platona ludzie uwi\u0119zieni w jaskini wra\u017ce\u0144 patrz\u0105 na rzucane cienie, b\u0119d\u0105ce fa\u0142szywymi do\u015bwiadczeniami zmys\u0142owymi (Julia Kristeva, <em>Czarne s\u0142o\u0144ce. Depresja i melancholia<\/em>, Krak\u00f3w 2007, s. XXX). Stoicy u\u017cywali tej alegorii, aby zilustrowa\u0107 swoje stanowisko, zgodnie z kt\u00f3rym spo\u0142ecze\u0144stwo \u017cyje w \u015bwiecie z\u0142udze\u0144 i b\u0142\u0119dnych przekona\u0144.<br \/>Rozterki typowego \u201ejaskiniowca\u201d \u015bwietnie oddaje instalacja <em>Rozbrojenie ja\u017ani<\/em> (2022) Tomasza Drewicza. Z trzech zawieszonych poka\u017anych s\u0142uchawek (wykonanych z he\u0142m\u00f3w stra\u017cackich) wydobywa si\u0119 d\u017awi\u0119kowa opowie\u015b\u0107 z\u0142o\u017cona zar\u00f3wno z harmonijnych odg\u0142os\u00f3w przyrody, takich jak \u015bpiew ptak\u00f3w, ryczenie owiec, szum wiatru, jak i ze sztucznych, niepokoj\u0105cych odg\u0142os\u00f3w koncertu, wystrza\u0142\u00f3w z broni palnej i fajerwerk\u00f3w. Dochodzi do doskwieraj\u0105cej kakofonii, dysonansu rozstrajaj\u0105cego umys\u0142 ludzki. Podobny przesyt widoczny jest u Rafa\u0142a Urba\u0144skiego w pracy <em>Fl\u00fcssigkeit<\/em> (2020). Spadaj\u0105ce krople, okraszone monotonnymi d\u017awi\u0119kami, zalewaj\u0105 ekran czarnymi punktami. Niczym wirus rozprzestrzeniaj\u0105 si\u0119 na monitorze komputera.<br \/>Nad wyraz cielesny i zarazem subtelny w przekazie jest film Pauliny Araszkiewicz <em>Pow\u0142oki<\/em> (2021), kt\u00f3ry ukazuje, jak wyniszczaj\u0105cy wp\u0142yw maj\u0105 nawarstwiaj\u0105ce si\u0119 w cz\u0142owieku emocje. Estetycznie uj\u0119te, przyozdobione paciorkami manekiny z wosku ulegaj\u0105 pod wp\u0142ywem wysokiej temperatury stopniowej degeneracji. Cielesno\u015b\u0107 brutalnie zanika, ulega rozcz\u0142onkowaniu. Pos\u0142u\u017cenie si\u0119 sztuk\u0105 w celu pozbycia si\u0119 emocjonalnego balastu mo\u017cna dostrzec w pracy <em>Korzenie szcz\u0119\u015bcia<\/em> (2023) Martyny \u0141uszczy\u0144skiej, kt\u00f3ra, jak sama przyznaje, wylewa na p\u0142\u00f3tno swoje ekspresje, wszelkie frustracje i napi\u0119cia. Obraz zostaje poniek\u0105d \u201erozerwany\u201d, rozwarstwiony, terapeutycznie obna\u017caj\u0105c korzenie uczu\u0107. Balans w chwiejnym \u015bwiecie emocji pr\u00f3buje r\u00f3wnie\u017c zachowa\u0107 Anna Radzimi\u0144ska w rze\u017abie <em>Cok\u00f3\u0142<\/em> (2023). Artystka staje si\u0119 ruchomym pos\u0105giem na niestabilnym postumencie, usilnie pr\u00f3buje znale\u017a\u0107 wygodn\u0105 pozycj\u0119, by trwa\u0107 dalej.<br \/>Kierunkiem szczeg\u00f3lnie przebijaj\u0105cym si\u0119 na wystawie jest akceptacja rzeczywisto\u015bci oraz w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci, czyli stoickie pojmowanie celowego kszta\u0142towania w\u0142asnego \u017cycia oraz jego odn\u00f3g. Takim przyk\u0142adem pokornego przyjmowania tego, z czym dane jest nam \u017cy\u0107, staj\u0105 si\u0119 dwie prace Barbary Porczy\u0144skiej: film <em>Ja. Drzewo<\/em> (2021) oraz instalacja <em>Life work balance<\/em>, z\u0142o\u017cona z malowanych obiekt\u00f3w. Godzenie dw\u00f3ch wciele\u0144 \u2013 matki i artystki \u2013 wymaga kompromis\u00f3w i ci\u0105g\u0142ego trwania w stanie \u201epomi\u0119dzy\u201d. To nieustanne definiowanie siebie oraz obrona w\u0142asnej autonomii. Nasuwaj\u0105 si\u0119 tutaj niechybnie realizacje El\u017cbiety Jab\u0142o\u0144skiej czy Pameli Bo\u017cek. Wyraziste scalanie si\u0119 sztuki z codzienno\u015bci\u0105 dokonuje si\u0119 tak\u017ce w realistycznych portretach wymalowanych przez Barbar\u0119 Porczy\u0144sk\u0105 na naczyniach i przedmiotach domowego u\u017cytku. Podobne postrzeganie otaczaj\u0105cych reali\u00f3w ujawnia obecne na wystawie malarstwo figuratywne. W <em>Bezruchu<\/em> (2023) Dariusz Milczarek zobrazowa\u0142 milczenie i spok\u00f3j niezak\u0142\u00f3cone dynamik\u0105 intensywnych barw. Jego realistyczne malarstwo wizualizuje nostalgiczne trwanie w bezruchu, apati\u0119, b\u0119d\u0105c\u0105 w stoicyzmie stanem r\u00f3wnowagi wewn\u0119trznej. Podobny, pe\u0142en namys\u0142u wyd\u017awi\u0119k maj\u0105 obrazy o wymownych tytu\u0142ach <em>Figury medytacyjne \u2013 Uwa\u017cno\u015b\u0107<\/em> (2020) Eli Pamu\u0142y oraz <em>Melancholia III<\/em> Idy Sta\u0144czyk (2022). Sztuka otwarcie zjednuje si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105 w malarstwie Micha\u0142a Pra\u017cmy (<em>Friday feast<\/em>, 2022) i w rze\u017abie Marka Elsnera (<em>Pieta codzienna<\/em>, 2015) \u2013 nie ocenia, tylko rejestruje mikrozachowania, obna\u017ca natur\u0119 ludzk\u0105 i bie\u017c\u0105ce sprawy spo\u0142eczne. Komentuje z dystansem wyzwania codzienno\u015bci (lub ich brak).<\/p>\n<p>Bilans tego, co wa\u017cne<br \/>G\u0142\u00f3wn\u0105 trudno\u015bci\u0105 stoickiej dyscypliny jest znamienny podzia\u0142 rzeczy na zale\u017cne i niezale\u017cne. W walce z tendencj\u0105 osadzania szcz\u0119\u015bcia na sprawach zewn\u0119trznych przydatna okazuje si\u0119 pokora, kt\u00f3ra na wystawie wybrzmiewa w wielu pracach. Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zwraca poruszaj\u0105cy cykl zdj\u0119\u0107 z 2013 roku Marzeny Kolarz zatytu\u0142owany <em>Rozalka ma bia\u0142aczk\u0119<\/em>, stanowi\u0105cy dokumentacj\u0119 choroby c\u00f3rki. Tak\u0105 formu\u0142\u0119 mo\u017cna potraktowa\u0107 jako rodzaj autoterapii, a tak\u017ce jako \u201epami\u0119\u0107 zewn\u0119trzn\u0105\u201d, notatnik czy prac\u0119 aparatem, kt\u00f3ra daje ukojenie. Podobne podej\u015bcie mo\u017cna odnale\u017a\u0107 u Joanny Pawlik (<em>bez tytu\u0142u<\/em>, 2013), kt\u00f3ra swoj\u0105 fotografi\u0105 (i og\u00f3lnie ca\u0142\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105) prze\u0142amuje bariery spo\u0142eczne, gdy\u017c jasno i wprost m\u00f3wi o niepe\u0142nosprawno\u015bci. Zaprezentowana praca w swojej estetycznej, harmonijnej formie skrywa konfrontacj\u0119 z normami spo\u0142ecznymi \u2013 i\u015bcie stoickie postrzeganie siebie jako elementu pewnej ca\u0142o\u015bci, d\u0105\u017cenie do cnoty przez spogl\u0105danie z szerszej perspektywy.<br \/>Na wystawie konkursowej pokora objawia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wzgl\u0119dem materia\u0142u, w subtelno\u015bci form, w prostocie i syntezie kszta\u0142tu. Klarowno\u015b\u0107 artystycznej wypowiedzi staje si\u0119 jedno\u015bci\u0105 \u015bwiata, stoick\u0105 pneum\u0105 przenikaj\u0105c\u0105 materi\u0119 i j\u0105 kszta\u0142tuj\u0105c\u0105, czyli tchnieniem ogarniaj\u0105cym przedmioty \u017cywe i martwe. Cichy, dyskretny liryzm realizacji Ewy Janus <em>Hommage dla dzieci\u0144stwa<\/em> (2019) to wypuk\u0142y relief naznaczony g\u0142\u0119bok\u0105 refleksj\u0105 nad powszechnie znanymi prawdami. Podobne, ascetyczne w formie zabiegi dostrzegamy u Waldemara Rudyka w <em>Krajobrazach przerwanych<\/em> (2018) oraz u Ali Majewskiej w <em>Niepami\u0119ci 3<\/em> (2023), a tak\u017ce w rze\u017abie ulokowanej na roboczych, surowych skrzyniach w wykonaniu Katarzyny Fober, zatytu\u0142owanej<em> Sobie sama<\/em> (2015). Z kolei realizacja <em>M\u0119drcy<\/em> (2020) Pauliny Misiak, badaj\u0105cej przenikanie si\u0119 sztuki i medycyny, rzeczowo i lakonicznie puentuje rzeczywisto\u015b\u0107 w zmniejszonej formie, dok\u0142adnie odmierzon\u0105 niczym w laboratoryjnej prob\u00f3wce.<br \/>Minimalizm i prostota ducha przewijaj\u0105 si\u0119 w r\u00f3\u017cnych punktach ekspozycji, w odmiennym nat\u0119\u017ceniu i w rozmaitych materiach. Mog\u0105 przynosi\u0107 stan wyciszenia czy wr\u0119cz do\u015bwiadczenie kontemplacyjne \u2013 przywodz\u0105 one na my\u015bl dzia\u0142ania \u201enaszego\u201d japo\u0144skiego stoika, Kojiego Kamojiego, kt\u00f3ry spaja sztuk\u0119, \u017cycie i do\u015bwiadczenie w nierozerwaln\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, d\u0105\u017c\u0105c do wewn\u0119trznej harmonii. Podkre\u015blaj\u0105c duchowy aspekt dzia\u0142a\u0144 artystycznych, przyzna\u0142: \u201eW moim rozumieniu sztuka by\u0142a i jest nadal w tym szczeg\u00f3lnym sensie religijna [\u2026] sztuka jest wyra\u017ceniem ducha, kt\u00f3rego przejawem jest ka\u017cda rzecz, a nie tylko cz\u0142owiek\u201d (<em>Koji Kamoji. Cisza i wola \u017cycia<\/em>, Warszawa\u2013Krak\u00f3w 2018, s. 44). Stoikom materii przypisywana jest w\u0142asno\u015b\u0107 duszy, rozumu, a tak\u017ce Boga. Ich panteizm zasadza si\u0119 w transcendentnej aurze \u015bwiata zawartej w otoczeniu.<br \/>Do tej specyficznej duchowo\u015bci nawi\u0105zali niekt\u00f3rzy uczestnicy tegorocznego Biennale. Artur Chrzanowski w pracy wideo <em>Ko\u0142ysanka<\/em> (2023) \u0142\u0105czy w\u0105tki modlitwy czy medytacji opartej na melodii ludowej \u2013 \u0142owickiej ko\u0142ysance <em>U\u015bnij\u017ce mi u\u015bnij<\/em>. Zbudowanie klimatu odosobnienia, duchowej odskoczni daje z jednej strony poczucie wytchnienia, a z drugiej \u2013 niepok\u00f3j spowodowany klaustrofobiczn\u0105 atmosfer\u0105 zamkni\u0119cia.<br \/>Pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c odniesienia do buddyzmu, jak w instalacji <em>Materia Enso<\/em> (2023) Jerzego Hejnowicza czy <em>Mr Zen<\/em> (2021) Kamili Wojciechowicz-Krauze. Jerzy Hejnowicz odwo\u0142uje si\u0119 do zjawiska ens\u014d, kt\u00f3re w kaligrafii buddyzmu zen oznacza najwy\u017csz\u0105 form\u0119 o\u015bwiecenia w umy\u015ble ludzkim. Nie bez powodu artysta zachowa\u0142 form\u0119 otwart\u0105 tego zapisu, w kt\u00f3rej mo\u017cna dopatrywa\u0107 si\u0119 akceptacji niedoskona\u0142o\u015bci czy braku sta\u0142o\u015bci nieod\u0142\u0105cznie zwi\u0105zanej z bytem. Ca\u0142a konstrukcja, maj\u0105ca bezb\u0142\u0119dnie odda\u0107 motyw zaczerpni\u0119ty z japo\u0144skiej kaligrafii, przekornie prowadzi do jego odcz\u0142owieczenia, zmechanizowania samej czynno\u015bci, tak ludzkiej w zamy\u015ble. \u017bycie duchowe staje si\u0119 zmaterializowan\u0105 kontemplacj\u0105.<br \/>Kolejne odniesienia do religii mo\u017cna odnale\u017a\u0107 zar\u00f3wno w krytycznym, ironizuj\u0105cym obiekcie malarskim Adama Nehringa z 2020 roku <em>Klin<\/em> (<em>Na tej ziemi, pod tym niebem&#8230;<\/em>), odwo\u0142uj\u0105cym si\u0119 do opresyjno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a, czy we wspomnianej Piecie codziennej Marka Elsnera. Pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wybrane elementy zintegrowane z malarsk\u0105 narracj\u0105, jak u Micha\u0142a Pra\u017cmy, w jego uwznio\u015blonej wizji konsumpcyjnej powszednio\u015bci, czy u Joanny Ml\u0105ckiej w jej<em> \u017bywocie ro\u015blin<\/em> (2014) uj\u0119tym w formie tryptyku. Odnalezione ro\u015bliny \u2013 b\u0119d\u0105ce porzucon\u0105, zapomnian\u0105 materi\u0105 \u2013 zosta\u0142y oddane w stoickim \u0142adzie, w zgodzie z otaczaj\u0105c\u0105 przyrod\u0105. Sw\u0105 form\u0105 przywodz\u0105 na my\u015bl realizm magiczny, za po\u015brednictwem kt\u00f3rego artystka piel\u0119gnuje zwi\u0105zek cz\u0142owieka z natur\u0105 oraz kszta\u0142towanie naszej obecno\u015bci na planecie. Obiekty o w\u0105tpliwej urodzie unosz\u0105 si\u0119 harmonijnie w nieokre\u015blonej przestrzeni, wyrwane z kontekstu, zyskuj\u0105 nowe znaczenia.<br \/>Prace \u015bciszone, kameralne, ho\u0142duj\u0105 redukcjonistycznym tendencjom \u2013 pozostawiaj\u0105 na obrazie esencj\u0119 rzeczywisto\u015bci. Uj\u0119cia werystyczno-fotograficzne przepe\u0142nione s\u0105 nostalgi\u0105, a tak\u017ce skupieniem, rodzajem podsk\u00f3rnego napi\u0119cia w swojej oszcz\u0119dnej, nieco surrealistycznej formie. Tak te\u017c si\u0119 dzieje u Dariusza Ml\u0105ckiego, kt\u00f3rego <em>Koperta z pi\u00f3r<\/em> i <em>\u015awieca z pi\u00f3r<\/em> z 2023 roku ujmuj\u0105 subteln\u0105 poetyk\u0105 oraz esencjonalnym \u015bwiat\u0142em.<\/p>\n<p>\u201eMilcz, jak do mnie m\u00f3wisz\u201d<br \/>S\u0142owa te skierowa\u0142 Zbigniew Cybulski do filmowej siostry, granej przez El\u017cbiet\u0119 Czy\u017cewsk\u0105, w filmie <em>Giuseppe w Warszawie<\/em> (1964) w re\u017cyserii Stanis\u0142awa Lenartowicza. Ta kultowa komedia stanowi\u0142a istne objawienie w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych XX wieku, kiedy to w polskim kinie dominowa\u0142 g\u0142\u00f3wnie podnios\u0142y ton \u201eZamaskowana kpina; drwina zawarta w pozornej aprobacie; lekki sarkazm\u201d \u2013 tak\u0105 definicj\u0119 ironii odnajdujemy w s\u0142owniku W\u0142adys\u0142awa Kopali\u0144skiego (Warszawa 1988). W uj\u0119ciu stoickim nabiera ona konkretnego znaczenia \u2013 to spos\u00f3b zamkni\u0119cia rzeczywisto\u015bci w cudzys\u0142\u00f3w, funkcjonowanie w niej z darem dystansu, kt\u00f3ry daje mo\u017cliwo\u015b\u0107 wydawania trze\u017awych os\u0105d\u00f3w. A pod b\u0142ahym \u201e\u015bmieszkowaniem\u201d cz\u0119sto kryj\u0105 si\u0119 powa\u017cne sprawy. Na wystawie inna perspektywa pozwala podj\u0105\u0107 nieoczywist\u0105 gr\u0119 z widzem. \u201eLekki sarkazm\u201d czy wykrzywienie rzeczywisto\u015bci to cecha prac Tomasza Opani o panedmicznym podtek\u015bcie w cyklu <em>Zaraza ziemniaczana<\/em> (2021). Obiekty takie jak \u0141opata dla dwojga i Pi\u0142a ulegaj\u0105 mutacjom i w konsekwencji deformacjom na zasadzie \u017cartobliwego chwytu. Ta swego rodzaju groteskowa, nieco szarlata\u0144ska animizacja przedmiot\u00f3w skrywa w swoim humorze powag\u0119 realnych problem\u00f3w i zagro\u017cenia.<br \/>Medium filmowe zdaje si\u0119 idealnym \u015brodkiem do ukazania absurd\u00f3w rzeczywisto\u015bci. Taki by\u0142 zamys\u0142 Bogus\u0142awa Jaroszka w realizacji wideo <em>Fotografia 1.1D<\/em> (2018), w kt\u00f3rej dochodzi do irracjonalnych zachowa\u0144 w nadinterpretacji dzie\u0142a i samego procesu tworzenia. \u201eCzy sko\u0144czenie obrazu nie b\u0119dzie \u015bwi\u0119tokradztwem?\u201d \u2013 zadaje pytanie artysta, mozolnie eksperymentuj\u0105c z medium fotograficznym i ostentacyjnie celebruj\u0105c swoj\u0105 prac\u0119. Kolejne groteskowe interpretacje mo\u017cna odnale\u017a\u0107 w dokumentacji performansu Artura Janasika \/ Rutra Kisanaj <em>Odbicie<\/em> (2020) lub w <em>Przemianach<\/em> (2022) Micha\u0142a Pietrzaka (rejestruj\u0105cego znikanie dzie\u0142 w ma\u0142o atrakcyjnej przestrzeni ekspozycyjnej). Na wystawie pojawia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c animacja lalkowa Miko\u0142aja S\u0119czawy<em> Gli.tch<\/em> (2013\/2014), kt\u00f3ry nawi\u0105zuje do zjawiska glitchu, a mianowicie b\u0142\u0119du w obrazie cyfrowym. Error w filmie obrazuje moment przeci\u0105\u017cenia, frustracji, nawarstwienia emocji wobec demotywuj\u0105cej rutyny. W codziennych, powtarzaj\u0105cych si\u0119 rytua\u0142ach zaczynaj\u0105 pojawia\u0107 si\u0119 b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re rozstrajaj\u0105 \u201eu\u0142o\u017cone\u201d \u017cycie bohatera.<br \/>Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 przykuwa film Iwony Lemke Konart <em>Wybrane praktyki stoickie<\/em> (2023) \u2013 dzi\u0119ki majestatycznej i poczciwej zarazem figurze \u017c\u00f3\u0142wia, kt\u00f3remu towarzysz\u0105 komunikaty o toickim przes\u0142aniu. Zabieg ten wywo\u0142uje komiczny efekt. Zwierz\u0119 wciela si\u0119 w filmie w posta\u0107 stoickiego m\u0119drca, kt\u00f3rego usposobienie jest niczym \u201estan niebios powy\u017cej ksi\u0119\u017cyca: wci\u0105\u017c panuje tam niezm\u0105cona pogoda\u201d (Seneka, <em>Listy moralne do Lucyliusza<\/em>, s. 245). Wisielczy humor bije z obrazu Roksany Kularskiej-Kr\u00f3l<em> S\u0142awa artysty<\/em> (2023), kt\u00f3rego tragikomiczne przes\u0142anie dotycz\u0105ce sytuacji tw\u00f3rcy i rozwoju jego kariery rezonuje na zasadzie prowokacji. Notabene praca doskonale prezentowa\u0142a si\u0119 tu\u017c obok sceny, na kt\u00f3rej wr\u0119czane by\u0142y nagrody w ramach konkursu.<\/p>\n<p>S\u0142owo klucz<br \/>\u015awiat wed\u0142ug stoik\u00f3w tworzy jedn\u0105 wielk\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, jest jakby ogromnym, organicznym cia\u0142em pe\u0142nym \u017cywej materii i niezliczonych po\u0142\u0105cze\u0144. Sztuka mog\u0142a zatem sytuowa\u0107 si\u0119 gdzie\u015b w sferze materii przesi\u0105kni\u0119tej duchem, w \u017cywej i wibruj\u0105cej masie o naturze nadprzyrodzonej. Stoicki materializm nie mia\u0142 czystego charakteru (W\u0142adys\u0142aw Tatarkiewicz, <em>Historia filozofii<\/em>, t. 1, s. 147), gdzieniegdzie przewija\u0142y si\u0119 tematy transcendentne, duchowe, gdy\u017c uciec od nich zwyczajnie si\u0119 nie da.<br \/>Ka\u017cda tw\u00f3rczo\u015b\u0107 jest aktem inwencji, potwierdza artystyczno\u015b\u0107 charakterystyczn\u0105 dla rodzaju ludzkiego. W doktrynie Benedetta Crocego pojawia si\u0119 idealistyczne poj\u0119cie sztuki jako intuicyjnie odbieranego uczucia. Zarazem odnosz\u0105c si\u0119 do zagadnienia form w sztuce, wskazywa\u0142 na \u201edialog z materi\u0105\u201d nieod\u0142\u0105czny w akcie tworzenia, \u201ew kt\u00f3rym fizyczno\u015b\u0107 jako op\u00f3r jest \u017ar\u00f3d\u0142em impuls\u00f3w, przeszk\u00f3d, sugestii dla dzia\u0142ania formatywnego\u201d (Umberto Eco, <em>Sztuka<\/em>, Krak\u00f3w 2007, s. 11\u201314). Przecie\u017c do stworzenia dzie\u0142a potrzeba racjonalnych \u015brodk\u00f3w, sam zamys\u0142 tw\u00f3rczy zazwyczaj bazuje na konkretnym planie czy strategii dzia\u0142ania. T\u0119 sprzeczno\u015b\u0107 doskonale okre\u015bla tytu\u0142 wystawy: Stoicki impuls. Jest jak wytrych czy s\u0142owo klucz, pasuj\u0105cy do drzwi oddzielaj\u0105cych te dwa tak odr\u0119bne \u015bwiaty.<\/p>\n<p>Tekst: Hanna Kosto\u0142owska<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: materia\u0142y organizatora<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>VII Piotrkowskie Biennale Sztuki &#8211; Dofinansowano ze \u015brodk\u00f3w Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodz\u0105cych z funduszu promocji kultury \u2013 pa\u0144stwowego funduszu celowego<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;2705,2706,2707,2708,2709,2710,2711,2712,2713,2714,2715,2716&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.23.1&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Wyobra\u017a sobie olbrzymi bezmiar czasu i spr\u00f3buj ogarn\u0105\u0107 go my\u015bl\u0105 w ca\u0142o\u015bci,a p\u00f3\u017aniej to, co zwiemy ludzkim wiekiem, por\u00f3wnaj z tamt\u0105 niesko\u0144czono\u015bci\u0105;zrozumiesz jak malutkie jest to, czego sobie \u017cyczymy i o co tak usilnie zabiegamy. Seneka, Listy moralne do Lucyliusza (Warszawa 2015, s. 152) Jean-Paul Sartre napisa\u0142 niegdy\u015b, \u017ce dzie\u0142o sztuki jest \u201enierzeczywisto\u015bci\u0105\u201d oderwan\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2711,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"class_list":["post-2691","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2691"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2720,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691\/revisions\/2720"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2711"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2691"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2691"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2691"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}