{"id":3269,"date":"2024-02-29T11:13:09","date_gmt":"2024-02-29T11:13:09","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=3269"},"modified":"2024-02-29T11:14:46","modified_gmt":"2024-02-29T11:14:46","slug":"3269","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2024\/02\/29\/3269\/","title":{"rendered":"Patrz prosto w oczy. Wystawa Anny Bujak i Huberta Bujaka w Legnicy"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.24.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p>Kiedy\u015b patrzenie prosto w oczy odnosi\u0142o si\u0119 przewa\u017cnie do interakcji ludzkich (przynajmniej w czasach, gdy stawanie oko w oko z drapie\u017cnikiem przesta\u0142o by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 ludzkiej codzienno\u015bci) i zahacza\u0142o o motyw psychicznej przewagi: agresji, erotycznej gry, w\u0142adczej przewagi\/podleg\u0142o\u015bci lub (opieku\u0144czej) zale\u017cno\u015bci. By\u0142o tak\u017ce pragmatycznym wyrazem intencji o charakterze komunikacyjnym. Dzi\u015b, w czasach, kiedy to w oczy innych zagl\u0105damy chyba najrzadziej, samo to okre\u015blenie, wybrane na tytu\u0142 wystawy o patrzeniu, napatrzeniu si\u0119, \u201enadwidzeniu\u201d, podpatrywaniu i niezauwa\u017caniu, brzmi niezwykle przewrotnie.<\/p>\n<p>Anna Bujak i Hubert Bujak stawiaj\u0105 w roli tego, kto \u201epatrzy nam w oczy\u201d, a czasem nawet \u201erzuca si\u0119\u201d w nie nieproszony, w\u0142a\u015bnie obraz. Obraz \u2013 a nie cz\u0142owieka, obraz \u2013 a nie rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3rej by\u0142by odwzorowaniem. Para artyst\u00f3w (i \u017cyciowych partner\u00f3w) dialoguje nie tylko mi\u0119dzy sob\u0105, ale tak\u017ce mi\u0119dzy stronami, kt\u00f3rymi w umowno\u015bci galeryjnego uniwersum staj\u0105 si\u0119: dzie\u0142a \u2013 w randze podmiot\u00f3w (zagl\u0105daj\u0105cych nam prosto w oczy i dusze!), i odbiorcy wystawy, kt\u00f3rzy dziel\u0105c do\u015bwiadczenie zar\u00f3wno patrz\u0105cych, jak i na ogl\u0105danie wystawionych, wsp\u00f3\u0142tworz\u0105 kolejny poziom zaproponowanej przez tw\u00f3rc\u00f3w, wielowarstwowej narracji.<\/p>\n<p>W instalacji Scrolling Hubert pokazuje nam \u201etapet\u0119\u201d sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 z czterdziestu dziewi\u0119ciu niewielkich obrazk\u00f3w, kt\u00f3re cisn\u0105 si\u0119 nam na oczy, \u201ezalewaj\u0105 nas\u201d niczym pow\u00f3d\u017a tryskaj\u0105ca w jego p\u0142\u00f3tnach z okien, ludzkich ust, zbiornik\u00f3w. Atakuj\u0105 swoj\u0105 natarczywo\u015bci\u0105, nieoczywisto\u015bci\u0105 motyw\u00f3w oraz absurdalno\u015bci\u0105 po\u0142\u0105cze\u0144, zupe\u0142nie jak w sytuacji scrollowania, gdy na ma\u0142ym ekranie po sobie nast\u0119puj\u0105 mi\u0142e, \u015bmieszne, niesamowite, brutalne, smutne czy nieprawdopodobne filmiki. Jak wizerunek czo\u0142gu obok neutralnego portretu lub obrazu drzewa. Ta potrzeba poszukiwania i tworzenia nowych obraz\u00f3w \u201epodobnie jak przewijanie, scrolling obraz\u00f3w w telefonie albo przebieganie sal muze\u00f3w, jest w gruncie rzeczy poszukiwaniem tego jednego, w\u0142a\u015bciwego i idealnego obrazu\u201d \u2013 t\u0142umaczy tw\u00f3rczy zamys\u0142 Hubert Bujak (Wszystkie u\u017cyte w tek\u015bcie cytaty s\u0105 autorskimi opisami prac do wystawy, dost\u0119pnymi na miejscu w formie komentarza do mapki).<\/p>\n<p>Wra\u017cenie robi\u0105 nie tylko zestawione ze sob\u0105 w ten spos\u00f3b (premierowo) prace, kt\u00f3re zyskuj\u0105 w legnickiej galerii nowy, \u201estoryboardowy\u201d, komiksowy, troch\u0119 pop-artowski charakter, ale tak\u017ce zwielokrotnione tu cechy malarstwa Bujaka. Jego rze\u017abiarska maniera \u2013 kt\u00f3r\u0105 zdradza malarski gest, gruby i zdecydowany kontur, specyficzny styl komponowania i proporcje ukazanych obiekt\u00f3w \u2013 uzupe\u0142niona niezwyk\u0142ym kolorytem i si\u0142\u0105 plamy, daj\u0105 razem przekaz mocny estetycznie, wizualnie i artystycznie. Po tym zaserwowanym na wej\u015bciu przesycie autor w dalszej cz\u0119\u015bci ekspozycji raczy nas ju\u017c skromniej, ale tylko je\u015bli chodzi o liczb\u0119 prac, nie za\u015b o ich wyraz.<\/p>\n<p>W du\u017cej przestrzeni galerii widzimy wi\u0119c zaledwie kilka du\u017cych prac, kt\u00f3rych kluczem jest ich wa\u017cno\u015b\u0107, donios\u0142o\u015b\u0107 w swoim przes\u0142aniu. Maj\u0105 drugie, poza malarskim, pole \u2013 w przeciwie\u0144stwie do opisanych powy\u017cej, ma\u0142ych, powsta\u0142ych napr\u0119dce i bardziej absurdalnych ni\u017c znacz\u0105cych \u201erzut\u00f3w\u201d czy migawek, gdzie to, co widzimy, jest przypadkowe niczym w Internecie tudzie\u017c na ulicy. Jakby w opozycji do wizualnych impuls\u00f3w, kt\u00f3re odchodz\u0105 tak szybko, jak przychodz\u0105, te wybrane na reszt\u0119 ekspozycji obrazy by\u0142y tymi \u201eznalezionymi\u201d. Tymi, kt\u00f3re przekazuj\u0105 idee, przytrzymuj\u0105c widza na d\u0142u\u017cej, lecz nie za spraw\u0105 jedynie warstwy zewn\u0119trznej. Intryguj\u0105ce tytu\u0142y i historie, kt\u00f3re czaj\u0105 si\u0119 za tym, co wida\u0107, zdradzaj\u0105 inne ni\u017c tylko estetyczne czy nawet \u201egapiowskie\u201d podej\u015bcie do p\u0142\u00f3cien i temat\u00f3w. Mamy tu odniesienia do wojny (P\u0142on\u0105cy, Dom w ogniu) i przemocy (Hommage \u00e0 Fritz Lang), do natury i specyfiki ludzkich relacji \u2013 za \u017cycia (Pobaw si\u0119 z nami) czy po \u015bmierci (Cmentarz poet\u00f3w \u2013 P\u00e8re Lachaise). Dwa z prezentowanych obraz\u00f3w nios\u0105 zupe\u0142nie inne przes\u0142anie, wzmacniaj\u0105c konwencj\u0119 umowno\u015bci zaprezentowanych tre\u015bci. Pierwszy (Bez tytu\u0142u) odwo\u0142uje si\u0119 do Nitkowskiej hipotezy, kt\u00f3r\u0105 Bujak rozwija nast\u0119puj\u0105co: \u201e[\u2026] obraz przedstawia jedno z oblicz artysty, kt\u00f3ry \u017ceby swobodnie dzia\u0142a\u0107, musi mie\u0107 natur\u0119 lisa\u201d. Drugi to artefakt jakby przypadkowy, kt\u00f3ry nie \u0142\u0105czy si\u0119 z pozosta\u0142ymi, ale za to koresponduje z towarzysz\u0105cym tw\u00f3rcy zamierzeniem, \u017ce o nieco podst\u0119pne widzenie i patrzenie tu chodzi. Pan Kr\u00f3lik to niewielki obrazek, kt\u00f3ry wed\u0142ug planu autora jest zwodniczym tricksterem, kt\u00f3ry znalaz\u0142 si\u0119 tu niczym \u201ekr\u00f3lik z kapelusza\u201d \u2013 nie po to, by go ogl\u0105dano, lecz po to, by patrzy\u0142 na nas.<\/p>\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 wystawy znajduje si\u0119 w mniejszej sali, ukrytej na ko\u0144cu galerii. Tu znajduje si\u0119 pokaz Anny Bujak, kt\u00f3ra odwr\u00f3ci\u0142a funkcj\u0119 obraz\u00f3w, nadaj\u0105c im moc kszta\u0142towania nie tylko naszych wyobra\u017ce\u0144, ale tak\u017ce wizji \u015bwiata, kt\u00f3re kreuj\u0105 wra\u017cenia trwalsze ni\u017c rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Rotuj\u0105ca czarna dziura, kt\u00f3ra po pionierskim osi\u0105gni\u0119ciu badaczy kosmosu (i nie chodzi tu o jej odkrycie, lecz o jej utrwalenie) w kwietniu 2019 roku ukaza\u0142a si\u0119 oczom milion\u00f3w internaut\u00f3w, sta\u0142a si\u0119 inspiracj\u0105 pracy wizualno-rze\u017abiarskiej Black Hole. Eat Me. Cz\u0119\u015b\u0107 cyfrowa (animacja) odnosi si\u0119 do rzeczonego zjawiska, obiekt za\u015b nawi\u0105zuje do wirtualnego, memowego odpowiednika tego wielkiego wydarzenia, gdy tw\u00f3rcy zabawnych zestawie\u0144 por\u00f3wnali czarn\u0105 dziur\u0119 z donutem (oponk\u0105). Wykonan\u0105 z o\u0142owiu replik\u0119 ciastka artystka pokry\u0142a czarn\u0105 farba poch\u0142aniaj\u0105c\u0105 \u015bwiat\u0142o (redukuj\u0105c\u0105 odbicia za spraw\u0105 gruboziarnistego pigmentu). Dzi\u0119ki tym zabiegom czarn\u0105 dziur\u0119 zast\u0105pi\u0142 nie tylko popkulturowy wizerunek, ale tak\u017ce dylemat na miar\u0119 spo\u0142eczno\u015bci humorystycznych forumowicz\u00f3w: kto kogo poch\u0142onie \u2013 czarna dziura nas, czy mo\u017ce my j\u0105?<\/p>\n<p>Do dylematu naturalno\u015bci i pierwotno\u015bci \u015brodowiska wirtualnego wobec realnego \u015bwiata nawi\u0105zuje tak\u017ce praca Sztuczne \u015bwiat\u0142o. Tw\u00f3rczyni ju\u017c tytu\u0142em zdradza, \u017ce poza medium fotografii interesowa\u0142o j\u0105 r\u00f3wnie\u017c inne zjawisko ze \u015bwiata cyfrowego \u2013 AI. To sztuczna inteligencja wsp\u00f3\u0142kreowa\u0142a obrazki \u2013 imituj\u0105c stare zdj\u0119cia i post\u0119puj\u0105c za wskaz\u00f3wkami artystki, zaproponowa\u0142a bardziej przekonuj\u0105ce, urzekaj\u0105ce i wiarygodne ni\u017c prawdziwe portrety pary m\u0142odych os\u00f3b. Gdyby nie naturalne dla algorytmu \u201eb\u0142\u0119dy w sztuce\u201d, jak zniekszta\u0142cone palce czy pukiel w\u0142os\u00f3w pojawiaj\u0105cy si\u0119 na dekolcie, sk\u0142onni byliby\u015bmy uwierzy\u0107 i da\u0107 si\u0119 uwie\u015b\u0107 technologii. Tej z\u0142udnej wizji towarzyszy\u0142a inna jeszcze refleksja tw\u00f3rczyni \u2013 ot\u00f3\u017c naddanie, \u201enadilo\u015b\u0107\u201d i nadprodukcja, kt\u00f3ra jest domen\u0105 Internetu, sprawia, \u017ce na seri\u0119 \u201esztucznych\u201d zdj\u0119\u0107, kt\u00f3re stanowi\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 instalacji, patrzymy ch\u0119tniej i \u0142apczywiej ni\u017c na dwa orygina\u0142y sprzed stu lat. I to te pierwsze skutecznie wygrywaj\u0105 uwag\u0119 widza, cho\u0107by przez to, \u017ce s\u0105 ci\u0105giem \u201eprzelatuj\u0105cych\u201d (projektowanych) przed oczami, ruchomych zdj\u0119\u0107. Zdj\u0119\u0107, kt\u00f3re powtarzaj\u0105 si\u0119 niczym powracaj\u0105ce w pami\u0119ci obrazy.<\/p>\n<p>Jak zadra \u2013 przypomina praca o tym tytule, kt\u00f3ra wita nas na wej\u015bciu do sali \u2013 stalowa rze\u017aba o nieco zoomorficznym czy przywo\u0142uj\u0105cym gigantyczn\u0105 kolczast\u0105 ro\u015blin\u0119 o kszta\u0142cie w\u0142a\u015bciwym dla stylu autorki. Zadra w jej wizji to nie \u017cywy i bolesny dow\u00f3d urazy czy niech\u0119ci do cz\u0142owieka, ale przys\u0142owiowa drzazga \u201ew oku\u201d. To ten obraz, kt\u00f3rego nie chcieli\u015bmy zobaczy\u0107, to ta migawka, kt\u00f3ra wry\u0142a si\u0119 nam pod powieki, to to, co raz zobaczone, nie mo\u017ce by\u0107 \u201eod-zobaczone\u201d.<\/p>\n<p>Podobnie w kolejnych prezentacjach: Notre-Dame br\u00fbl\u00e9e czy Sundown. Grill me, w kt\u00f3rych eksponowane na elektronicznych ramkach fotokola\u017ce ukazuj\u0105 energetyzuj\u0105ce i dramatyczne momenty \u015bwiatowej historii (po\u017car najs\u0142ynniejszej na \u015bwiecie katedry gotyckiej czy wizerunki lodowych gigant\u00f3w). Obu instalacjom cyfrowym towarzysz\u0105 \u017celazne. Pierwsza zwraca uwag\u0119 na to, \u017ce paradoksalnie \u201edym i ogie\u0144 po\u017caru okaza\u0142y si\u0119 [\u2026] hipnotyczne i bardziej realne ni\u017c zniszczenia, kt\u00f3re wywo\u0142a\u0142y\u201d.<\/p>\n<p>Druga, po\u015bwi\u0119cona lodowcom, jest nieco tragikomicznym komentarzem do sprawy niezwykle chwytaj\u0105cej za sumienie. Ukazuje lodowce w charakterze podw\u00f3jnego negatywu \u2013 fotograficznego oraz mentalnego. Oto zimne (tak\u017ce w barwie) gigantyczne bry\u0142y staj\u0105 si\u0119 roz\u017carzonymi, podesz\u0142ymi jasn\u0105 czerwieni\u0105 ognia, poprzecinanymi szaro\u015bci\u0105 popio\u0142u w\u0119glami. Towarzysz\u0105cy im stalowy obiekt \u2013 w kszta\u0142cie stoj\u0105cego w pionie niczym makieta S\u0142o\u0144ca, ko\u0142a podzielonego poprzecznie w kratki grilla. Zwiastuje, jaki los spotka nie tylko lodowce, gdy S\u0142o\u0144ce \u201ezejdzie\u201d ni\u017cej. \u017belazne ko\u0142o przywodzi na my\u015bl wynalazek z dawnej sali tortur, pot\u0119guj\u0105c poczucie zagro\u017cenia i zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 nieuchronnie ko\u0144ca. A jednak po zachodzie nast\u0119puje wsch\u00f3d, planeta si\u0119 kr\u0119ci, wci\u0105\u017c \u017cyjemy\u2026 i wci\u0105\u017c \u201eklikamy\u201d relacje z przysz\u0142ego ko\u0144ca.<\/p>\n<p>Wystawa Patrz prosto w oczy ma szans\u0119 sprawi\u0107, \u017ce na nie przejrzymy. W nat\u0142oku tre\u015bci wizualnych zapominamy bowiem zbyt cz\u0119sto, \u017ce to w oczach drugiego cz\u0142owieka mo\u017cemy zobaczy\u0107 najwi\u0119cej. Autorzy (oboje absolwenci i obecni pedagodzy wroc\u0142awskiej Akademii Sztuk Pi\u0119knych), prezentuj\u0105c na legnickim pokazie w tamtejszej galerii sztuki wiele premierowych prac i kilka dzie\u0142 z ostatnich lat, pokazali nie tylko w\u0142a\u015bciwy sobie kunszt i rozw\u00f3j, ale przede wszystkim udowodnili po raz kolejny, \u017ce domen\u0105 tw\u00f3rcy jest zar\u00f3wno uwa\u017cna obserwacja rzeczywisto\u015bci, jak i jej krytyczny i artystyczny os\u0105d.<\/p>\n<p>Tekst: Justyna Teodorczyk<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: materia\u0142y organizatora\u00a0<\/p>\n<p>Anna Bujak i Hubert Bujak<br \/>PATRZ PROSTO W OCZY<br \/>Galeria Sztuki w Legnicy, pl. Katedralny 1<br \/>2.02. \u2013 17.03.2024<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;3271,3272,3273,3274,3275,3276,3277,3278,3279,3280,3281&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.24.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b patrzenie prosto w oczy odnosi\u0142o si\u0119 przewa\u017cnie do interakcji ludzkich (przynajmniej w czasach, gdy stawanie oko w oko z drapie\u017cnikiem przesta\u0142o by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 ludzkiej codzienno\u015bci) i zahacza\u0142o o motyw psychicznej przewagi: agresji, erotycznej gry, w\u0142adczej przewagi\/podleg\u0142o\u015bci lub (opieku\u0144czej) zale\u017cno\u015bci. By\u0142o tak\u017ce pragmatycznym wyrazem intencji o charakterze komunikacyjnym. Dzi\u015b, w czasach, kiedy to w oczy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3274,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"class_list":["post-3269","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3269","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3269"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3269\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3284,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3269\/revisions\/3284"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3274"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3269"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3269"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3269"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}