{"id":3589,"date":"2024-04-18T13:15:06","date_gmt":"2024-04-18T13:15:06","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=3589"},"modified":"2024-04-19T08:18:58","modified_gmt":"2024-04-19T08:18:58","slug":"3589","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2024\/04\/18\/3589\/","title":{"rendered":"Czy z ironi\u0105 nie ma \u017cart\u00f3w? Hanna Kosto\u0142owska o wystawie w Galerii Sztuki Wozownia"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.24.3&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p><strong>\u201eIronia to jasna \u015bwiadomo\u015b\u0107 wiecznej ruchliwo\u015bci, niesko\u0144czenie pe\u0142nego chaosu\u201d<a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\"><span>[1]<\/span><\/a> \u2013 jak pisa\u0142 Friedrich Schlegel w rozwa\u017caniach nad etycznym warto\u015bciowaniem tego zjawiska. Ten m\u0119ski punkt widzenia mo\u017ce stanowi\u0107 trafny komentarz do obecnej w Galerii Wozownia, zdecydowanie \u017ce\u0144skiej wystawy <em>Ironia<\/em>. Jej kuratorki \u2013 Dorota Chili\u0144ska i Joanna Gwiazda \u2013 skoncentrowa\u0142y si\u0119 na wyeksponowaniu osobliwej, kobiecej kosmogonii opartej na bezpo\u015bredniej i nieskr\u0119powanej ironii, kt\u00f3ra \u201edziczeje\u201d, rozbraja i pozbawia w\u0142adzy.<\/strong><\/p>\n<p>Ironia wed\u0142ug Urszuli Uli Chowaniec, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cej przy projekcie wystawy, jest poj\u0119ciem \u201ehiperintelektualnym\u201d, u\u017cywanym przez osoby, kt\u00f3re maj\u0105 absolutn\u0105 w\u0142adz\u0119 i wiedz\u0105, jak si\u0119 ni\u0105 pos\u0142ugiwa\u0107. Dost\u0119p do jej zrozumienia jest mocno ograniczony, co prowadzi do przemocy, wykluczenia i hierarchizacji spo\u0142ecznej. Pos\u0142uguj\u0105ce si\u0119 ironi\u0105 artystki zaczepnie podwa\u017caj\u0105 narzucone stereotypy i uprzedzenia. Postawa ta wywo\u0142uje silne emocje, takie jak strach, z\u0142o\u015b\u0107, oraz mi\u0142o\u015b\u0107 i duchowe oczyszczenie \u2013 a wszystko to pozbawione patosu, elitarno\u015bci i kategoryzowania wedle \u201ewiedzy i w\u0142adzy\u201d<a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\"><span>[2]<\/span><\/a>, jak g\u0142osi\u0142 Michel Foucault.<\/p>\n<p>Na terenie ekspozycji rzeczywisto\u015b\u0107 ulega dekonstrukcji, a wra\u017cenie to dodatkowo wzmacnia jej podzia\u0142 na segmenty za pomoc\u0105 ci\u0119\u017ckich, czarnych, solennych kotar. Pocz\u0105tki idei wystawy mo\u017cna upatrywa\u0107 w akcji Iwony Lemke-Konart, kt\u00f3ra w Toruniu studiowa\u0142a i prowadzi\u0142a Galeri\u0119 S. Anga\u017cuj\u0105c si\u0119 w dzia\u0142ania konceptualne i mail art w \u015brodowisku warszawskim, wesz\u0142a we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Andrzejem Partumem, prowadz\u0105cym wtedy galeri\u0119 \u201eProLa\u201d. Jej pobyt w tej przestrzeni zosta\u0142 udokumentowany w cyklu zdj\u0119\u0107 i ruchomych obraz\u00f3w zatytu\u0142owanym <em>Sztuka jest w \u017cyciu<\/em> (1984), na kt\u00f3rym pojawiaj\u0105 si\u0119 proste has\u0142a niczym interpretacyjne drogowskazy: \u201eczym\u201d, \u201estraci\u0142am\u201d, \u201ezyska\u0142am\u201d, \u201enajbardziej\u201d, \u201egdzie\u201d, \u201eprola\u201d. Performance ten pos\u0142u\u017cy\u0142 tw\u00f3rczyni do dyskretnego zaznaczenia swojej obecno\u015bci, czego konkretnym wyrazem by\u0142o rytualne rozpylenie perfum wewn\u0105trz galerii oraz przygotowanie manifestu sztuki PROLA. Dokument ten, uj\u0119ty w dwunastu punktach, w ironiczny spos\u00f3b komentowa\u0142 relacj\u0119 m\u0142odej artystki z dwadzie\u015bcia dwa lata starszym Andrzejem Partumem, st\u0105d postanowienia typu: \u201eCelem sztuki PRO\/LA jest zaspokajanie ambicji dyrektora\u201d, \u201eSztuka PRO\/LA znajduje samopotwierdzenie w dowolno\u015bci wybor\u00f3w i ocen\u201d czy te\u017c pytanie: \u201eSi\u0142a dyrekcji sztuki PRO\/LA polega na braku program\u00f3w?\u201d. Manifest obna\u017ca hierarchi\u0119 i odnosi si\u0119 do \u00f3wczesnej sytuacji kobiet w \u015brodowisku artystycznym, kt\u00f3re coraz wyra\u017aniej zaznacza\u0142y swoj\u0105 obecno\u015b\u0107. Mimo \u017ce sytuacja artystek w polskim \u015brodowisku sztuki po II wojnie \u015bwiatowej znacznie si\u0119 polepszy\u0142a, nadal wymaga\u0142a wyj\u015bcia z drugorz\u0119dnej pozycji wzgl\u0119dem artyst\u00f3w. Sztuka feministyczna zago\u015bci\u0142a w Polsce wraz z pierwsz\u0105 fal\u0105 konceptualizmu w latach 60. (warto wspomnie\u0107 chocia\u017cby o prze\u0142omowych realizacjach Natalii Lach-Lachowicz czy wyst\u0105pieniu Ewy Partum). Dzia\u0142ania od lat 80. skupia\u0142y si\u0119 na kobiecej to\u017csamo\u015bci w spos\u00f3b wysublimowany, bez postawy ostentacyjnie buntowniczej. Iwona Lemke-Konart wpisywa\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie w tego typu tendencje i komentowa\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107 jako nienachalna obserwatorka, jako kto\u015b \u201ez zewn\u0105trz\u201d. Swoimi mikrogestami i zwyczajn\u0105 obecno\u015bci\u0105 w prywatnej przestrzeni obja\u015bnia\u0142a zastane realia, \u201epo cichu\u201d je ironizuj\u0105c.<\/p>\n<p><strong>Kr\u00f3lowa ka\u017cdej sytuacji<\/strong><\/p>\n<p>Jadwiga Sawicka swoimi translokacjami tekstu na obraz komentuje \u015bwiat pustos\u0142owia, \u201ewszechogarniaj\u0105cej papki warto\u015bci\u201d<a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\"><span>[3]<\/span><\/a>. Przepisywanie na p\u0142\u00f3tno prostych slogan\u00f3w to z jednej strony \u017conglerka utartymi schematami, stereotypami czy te\u017c wsp\u00f3\u0142czesnymi has\u0142ami wyci\u0105gni\u0119tymi z medi\u00f3w spo\u0142eczno\u015bciowych i prasy, a z drugiej \u2013 wyostrzenie utrwalonych spo\u0142ecznymi wymogami wizerunk\u00f3w kobiety. Tre\u015b\u0107 na wyeksponowanych obrazach olejnych pt. <em>Kr\u00f3lowa INTERNETU<\/em> (2022), <em>KROLOWA tej sytuacji<\/em> (2023) i <em>Kr\u00f3lowa niepokoju<\/em> (2022) zostaje pozbawiona kontekstu i tym samym prowadzi do absurdu. Nasuwa si\u0119 tu praca El\u017cbiety Jab\u0142o\u0144skiej i jej cykl zdj\u0119\u0107 <em>Supermatka<\/em> z 2002 roku. W tym prostym j\u0119zyku wizualnym dochodzi do uwydatnienia samozaprzeczaj\u0105cych sobie to\u017csamo\u015bci spo\u0142ecznych. Sztuka Jadwigi Sawickiej opiera si\u0119 na strukturach j\u0119zyka kultury konsumpcyjnej, kt\u00f3re kszta\u0142tuj\u0105 nasz\u0105 wyobra\u017ani\u0119 i s\u0105 silnie osadzone w naszej rzeczywisto\u015bci. Sztuka ta staje si\u0119 \u201elekka jak sama kultura popularna, cho\u0107 pod t\u0105 lekko\u015bci\u0105 ukrywaj\u0105 si\u0119 cz\u0119sto powa\u017cne pytania i subwersyjne tre\u015bci\u201d<a href=\"#_ftn4\" name=\"_ftnref4\"><span>[4]<\/span><\/a>. Sam j\u0119zyk jest \u201ekonserwatywnym\u201d i hierarchizuj\u0105cym narz\u0119dziem<a href=\"#_ftn5\" name=\"_ftnref5\"><span>[5]<\/span><\/a>, dlatego wyizolowane w galerii slogany na p\u0142\u00f3tnie z jednej strony zyskuj\u0105 efekt groteski, z drugiej \u2013 wymuszonej powagi.<\/p>\n<p>\u201eIronia jest najskuteczniejszym or\u0119\u017cem satyryka, kt\u00f3ry udaje, \u017ce przyjmuje sposoby rozumowania przeciwnika, po to tylko, by ujawni\u0107 ich absurdalno\u015b\u0107 czy zdemaskowa\u0107 intencje\u201d<a href=\"#_ftn6\" name=\"_ftnref6\"><span>[6]<\/span><\/a>. Tematyka spo\u0142ecznych oczekiwa\u0144 wobec kobiet i pr\u00f3ba ich zdemaskowania zainspirowa\u0142a Justyn\u0119 Koeke do przygotowania video performance <em>Flower Fitness<\/em> (2021-2022). Na jego potrzeby artystka zorganizowa\u0142a prywatne, wype\u0142nione kwiatami studio fitness, w kt\u00f3rym prowadzi\u0142a serie \u0107wicze\u0144 \u201eukierunkowanych na budow\u0119 tkanki mi\u0119\u015bniowej, r\u00f3wnowag\u0119 i wytrzyma\u0142o\u015b\u0107\u201d \u2013 wyja\u015bnia w opisie. Autorski flower fitness rekonstruuje spo\u0142eczny wizerunek p\u0142ci pi\u0119knej nieustannie d\u0105\u017c\u0105cej do idea\u0142u, tworz\u0105c karykaturalny obraz fobii m\u0105c\u0105cych w relacjach mi\u0119dzyludzkich. Przeestetyzowana si\u0142ownia ironicznie koresponduje ze szczerym i pozbawionym upi\u0119ksze\u0144 wizerunkiem \u0107wicz\u0105cej artystki. Jak\u017ce te dzia\u0142ania dobitnie pokazuj\u0105 m\u0119skie wzorce patrzenia zakodowane od wiek\u00f3w w spo\u0142ecze\u0144stwie i determinuj\u0105ce spos\u00f3b patrzenia kobiet na inne kobiety.<\/p>\n<p><strong>Cielesno\u015b\u0107, kt\u00f3ra koi i zadaje b\u00f3l<\/strong><\/p>\n<p><em>Inflammations<\/em> (2021) Ani Nowak jest filmem, kt\u00f3ry na d\u0142ugo wwierca si\u0119 w pami\u0119\u0107. Zawarta w nim wizualno-d\u017awi\u0119kowa blisko\u015b\u0107 i delikatno\u015b\u0107 kontrastuje z niepokoj\u0105c\u0105, \u201epal\u0105c\u0105\u201d warstw\u0105 znaczeniow\u0105. Wyst\u0119puj\u0105ce w performance artystki m\u00f3wi\u0105 w j\u0119zyku angielskim z polsk\u0105 transkrypcj\u0105, natomiast jedna z nich pos\u0142uguje si\u0119 niemieckim j\u0119zykiem migowym. Bohaterki wideo poprzez gry s\u0142owne, powt\u00f3rzenia i instrukcje, w kobiecym i sensualnym antura\u017cu, balansuj\u0105 na cienkiej granicy pomi\u0119dzy dobrostanem a chorob\u0105, sprawno\u015bci\u0105 a niepe\u0142nosprawno\u015bci\u0105, lekko\u015bci\u0105 a ci\u0119\u017cko\u015bci\u0105. Ich performatywno-filmowa kreacja wprowadza widza w dysonans poznawczy, gdy\u017c zmys\u0142owa, niekiedy erotyczna gra koliduje z trudnymi tematami, takimi jak np. instrukcja domowej aborcji czy kokieteryjne wypowiadanie s\u0142\u00f3w: \u201ezesp\u00f3\u0142 chronicznego zm\u0119czenia\u201d, \u201eaktywny syphilitic\u201d czy \u201etyfus w\u015bcieklizna dzieci\u201d. Groteskowy wyd\u017awi\u0119k maj\u0105 sugestywne zestawienia skr\u00f3t\u00f3w, typu: \u201eSM PMS SOS SM MS SMS\u201d na zasadzie subtelnej gry s\u0142ownej prowadz\u0105cej do trywializacji prawdziwych znacze\u0144. Sam j\u0119zyk ma pot\u0119\u017cn\u0105 moc: zar\u00f3wno koi i leczy, jak i rozpala emocje, rani oraz generuje niepok\u00f3j. Badania Ani Nowak nad kombinacjami j\u0119zyka, obrazu i sytuacji prowadz\u0105 do cielesnych, choreograficznych dywagacji nad istot\u0105 kobieco\u015bci i powi\u0105zanymi z ni\u0105 emocjami.<\/p>\n<p>Cielesno\u015b\u0107 i seksualno\u015b\u0107 wybrzmiewaj\u0105 nad wyraz przejmuj\u0105co w tw\u00f3rczo\u015bci Aleksandry Ska, kt\u00f3ra w swej praktyce artystycznej podejmuje w\u0105tki zwi\u0105zane z relacjami i rolami spo\u0142ecznymi oraz podwa\u017ca modele p\u0142ciowej to\u017csamo\u015bci. Praca <em>Z<\/em> (2005), z kt\u00f3rej wybrzmiewa atmosfera domowych pieleszy, staje si\u0119 prywatnym pomnikiem mi\u0142o\u015bci. Ta szczeg\u00f3lnie intymna realizacja, zadedykowana nie\u017cyj\u0105cemu m\u0119\u017cowi Leszkowi Knaflewskiemu, uwalnia i utrwala blisko\u015b\u0107, dotyk, ciep\u0142o, kt\u00f3re spaja\u0142y dwoje artyst\u00f3w. Artystka pokry\u0142a w\u0142asny st\u00f3\u0142 silikonow\u0105 cerat\u0105, na kt\u00f3rej roz\u0142o\u017cone zosta\u0142y okr\u0105g\u0142e formy z silikonu przypominaj\u0105ce wyrobione ciasto w kszta\u0142cie plack\u00f3w (nazwanych przez artystk\u0119 \u201epito-waginkami\u201d). Nieregularne, czasem przygniecione kszta\u0142ty chlebk\u00f3w na r\u00f3\u017cnym etapie wzrostu stanowi\u0105 esencj\u0119 kobieco\u015b\u0107. Sylikon okaza\u0142 si\u0119 idealnym no\u015bnikiem tych emocji \u2013 cerata naznaczona jest anatomicznymi szczeg\u00f3\u0142ami, przyjmuj\u0105c dyskretne kszta\u0142ty ucha, palc\u00f3w czy \u0142okci. Praca ta, opr\u00f3cz rejestracji wsp\u00f3lnego \u017cycia tocz\u0105cego si\u0119 wok\u00f3\u0142 kuchennego sto\u0142u, staje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c symbolem kobiety-opiekunki ogniska domowego obarczonej zarazem odg\u00f3rnie przypisan\u0105 jej rol\u0105. Niezgod\u0119 na tak\u0105 patriarchaln\u0105 presj\u0119 Aleksandra Ska wyrazi\u0142a jeszcze w kolejnej rze\u017abie o prowokacyjnym tytule <em>W dupie by\u0142a\u015b, g\u00f3wno widzia\u0142a\u015b<\/em>, ed. 2 (2024), celowo wykorzystuj\u0105c wulgarno\u015b\u0107 tego uw\u0142aczaj\u0105cego stwierdzenia.<\/p>\n<p><strong>Subtelna prowokacja<\/strong><\/p>\n<p>Si\u0142a i d\u0142ugowieczno\u015b\u0107 drzew oraz ich zdolno\u015b\u0107 odradzania si\u0119 od dawna fascynowa\u0142a ludzi w r\u00f3\u017cnych kulturach. Motyw drzewa obr\u00f3s\u0142 w symbole, legendy i wierzenia, cz\u0119sto przypisywany by\u0142 w\u0142adcom jako wyraz m\u0105dro\u015bci i pot\u0119gi. Cecylia Malik swym preformatywnym pami\u0119tnikiem zatytu\u0142owanym <em>365 Drzew<\/em>, prowadzonym\u00a0 w latach 2009-2010, nie tylko oddaje ho\u0142d przyrodzie, ale te\u017c drwi z przypisywanego drzewom w tradycji patriarchalnej patosu. Sfotografowana na 365 drzewach z terenu Krakowa i okolic zebra\u0142a poka\u017an\u0105 dokumentacj\u0119 uzupe\u0142nion\u0105 o teksty kilkunastu autor\u00f3w \u2013 ca\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142a opublikowana w formie ksi\u0105\u017ckowej nak\u0142adem Fundacji B\u0119c Zmiana. Do \u201eprywatnej rebelii\u201d zainspirowa\u0142a artystk\u0119 niezwykle konsekwentna postawa barwnego bohatera ksi\u0105\u017cki <em>Baron Drzewo\u0142az<\/em> Italo Calvino o imieniu Cosimo, kt\u00f3ry w ramach protestu postanawia reszt\u0119 \u017cycia sp\u0119dzi\u0107 na konarach drzew. Podobnie jak posta\u0107 z powie\u015bci artystka niestrudzenie wspina si\u0119 na poszczeg\u00f3lne drzewa, integruj\u0105c si\u0119 z nimi i do\u015bwiadczaj\u0105c ich bezpo\u015brednio, nie przypisuj\u0105c im jednocze\u015bnie dodatkowych znacze\u0144 dla w\u0142asnych korzy\u015bci. Swoje poczynania, bliskie ekologicznemu aktywizmowi, staj\u0105 si\u0119 osobistym reporta\u017cem na temat miasta i przestrzeni publicznej, z kt\u00f3rej znikaj\u0105 sukcesywnie drzewa (wi\u0119kszo\u015b\u0107 sfotografowanych przez Cecyli\u0119 Malik okaz\u00f3w zosta\u0142a \u015bci\u0119ta). Podobny charakter artystycznej wypowiedzi, na granicy fotograficznego reporta\u017cu i aran\u017cowanej, surrealnej sytuacji, mo\u017cna odnale\u017a\u0107 w p\u00f3\u017aniejszej akcji tej tw\u00f3rczyni pt. \u00a0<em>Matka Polka na wyr\u0119bie<\/em>, w kt\u00f3rej na wyci\u0119tym ju\u017c pniu symbolicznie karmi w\u0142asne niemowl\u0119.<\/p>\n<p>W ironicznym prze\u0142amaniu patosu wielowymiarowo dzia\u0142a Malwina Rzonca, \u0142\u0105cz\u0105c malarstwo z video peformance. Autorka definiuje w opisie te realizacje jako \u201epastisz tradycyjnych przedstawie\u0144 hinduskich bogi\u0144, w kt\u00f3rych wpisuje sam\u0105 siebie w kontrowersyjne wizerunki\u201d. Malarskie identyfikacje z \u017ce\u0144skimi b\u00f3stwami uzupe\u0142nione zosta\u0142y filmem <em>Itihiasa<\/em> (2013) wykonanym na podstawie tekstu <em>Devi Mahatmya<\/em> z V w. n.e. autorstwa m\u0119drca Markandeya \u2013 najwa\u017cniejszego tekstu matriarchalnego od\u0142amu hinduizmu. Artystka podejmuje w nim groteskowej rekonstrukcji opisu zwyci\u0119stwa bogini nad demonami. Sam tytu\u0142 filmu jest interesuj\u0105cym zwrotem, kt\u00f3ry mo\u017cna przet\u0142umaczy\u0107 \u201etak w\u0142a\u015bnie by\u0142o\u201d \u2013 u\u017cywano go w sytuacjach potwierdzenia prawdziwo\u015bci historii w czasach, kiedy s\u0142owo m\u00f3wione by\u0142o powszechniejsze od s\u0142owa pisanego. Malarskie recepcje Malwiny Rzoncy mog\u0105 korespondowa\u0107 z ekspresyjnymi obrazami Ma\u0142gorzaty Wielek utrzymanymi w niepokoj\u0105cym, onirycznym klimacie. Na surrealizuj\u0105cych przedstawieniach kobiet (<em>Index finger<\/em>, <em>Dog\u2019s life<\/em> i <em>Born in flames<\/em> z lat 2022-2023) k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 warstwy farby i \u017cywio\u0142y wzmagaj\u0105ce halucynogenne dzia\u0142anie. Ulegaj\u0105 one zezwierz\u0119ceniu, staj\u0105 si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 bujnej i wibruj\u0105cej przyrody.<\/p>\n<p>W dniu wernisa\u017cu odby\u0142 si\u0119 performance Loli Eyeonyou <em>Pani Tadeusz<\/em>. Prze\u0142amuj\u0105c romantyczno-patriotyczne toposy i wizerunek czczonego wieszcza, wprowadzi\u0142a ceremonialnie do galerii ironi\u0119, kt\u00f3rej by\u0107 mo\u017ce w tym kontek\u015bcie nikt nie chcia\u0142by wykorzysta\u0107. Troch\u0119 tak jak w przypadku b\u0142azna, kt\u00f3remu pozwalano na wy\u015bmianie nawet najtrudniejszej prawdy. Jego maska pt. <em>B\u0142azen<\/em> (2024) Nikoli Strenger zosta\u0142a na terenie ekspozycji teatralnie zwie\u0144czona upi\u0119tymi kotarami i wywy\u017cszona na postumencie. Artystka ta, prezentuj\u0105c niemy, pe\u0142en wisielczego humoru atrybut, snuje opowie\u015b\u0107 o ironii bez ironii, na pograniczu komedii i dramatu.<\/p>\n<p><strong>Ci\u0119\u017car kobieco\u015bci<\/strong><\/p>\n<p>Kobieco\u015b\u0107 wraz ze swoj\u0105 \u015bwie\u017co\u015bci\u0105, dosadno\u015bci\u0105 i dystansem objawia si\u0119 na terenie toru\u0144skiej galerii w r\u00f3\u017cnych odcieniach i za po\u015brednictwem rozmaitych medi\u00f3w. Obok malarskich i rze\u017abiarskich recepcji dominuj\u0105c\u0105 rol\u0119 pe\u0142ni tu performatywny video art, kt\u00f3ry w swych ruchomych manifestacjach pobudza do \u017cywej reakcji. A wszystkie te dzia\u0142ania zaaran\u017cowane zosta\u0142y w formule teatralnej, balansuj\u0105c mi\u0119dzy konkretn\u0105 realizacj\u0105 a ulotnym \u201ezdarzeniem\u201d artystycznym. Niczym \u201euciele\u015bniona informacja\u201d<a href=\"#_ftn7\" name=\"_ftnref7\"><span>[7]<\/span><\/a>, jak nazywa\u0142 performance Vito Acconci, gdy\u017c to w\u0142a\u015bnie cia\u0142o jest no\u015bnikiem znacze\u0144 i symboli. Lucy Lippard w odniesieniu do kobiecej sztuki performance pisa\u0142a, \u017ce artystka pos\u0142uguj\u0105ca si\u0119 swoj\u0105 twarz\u0105 i swym cia\u0142em ma prawo zrobi\u0107 z nim wszystko, co zechce. Bowiem cia\u0142o w my\u015bl wspomnianego ju\u017c Michela Foucault staje si\u0119 narz\u0119dziem w\u0142adzy i kontroli spo\u0142ecznej. Kontrola ta prowadzi do nieu\u015bwiadomionych przymus\u00f3w spo\u0142ecznych, kt\u00f3re dla przyk\u0142adu pragn\u0119\u0142a rozpracowa\u0107 i uwypukli\u0107 Gina Pane w swych martyrologicznych, drastycznych dzia\u0142aniach, jak chocia\u017cby <em>Azione sentimentale<\/em> z 1973 roku<a href=\"#_ftn8\" name=\"_ftnref8\"><span>[8]<\/span><\/a>.<\/p>\n<p>Kobieca cielesno\u015b\u0107 na terenie wystawy ironicznie prze\u0142amuj\u0105ce bariery, daje ukojenie i zarazem wypacza wszechobecn\u0105 presj\u0119. Czy jej \u015bwiadomo\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 ci\u0119\u017carem? Monique Witting pisa\u0142a o zniekszta\u0142conej kobieco\u015bci uznanej za \u201enaturaln\u0105\u201d: zniekszta\u0142conej do tego stopnia, \u201e\u017ce w ko\u0144cu opresja wydaje si\u0119 by\u0107 konsekwencj\u0105 tej naszej natury\u201d<a href=\"#_ftn9\" name=\"_ftnref9\"><span>[9]<\/span><\/a>. W ten spos\u00f3b socjalizowanie doprowadza do zniewolenia cia\u0142a, do ograniczenia jego ekspresji. Film <em>Inflammation <\/em>dosadnie pokazuje, jak przypisane role prowadz\u0105 do przemocy symbolicznej i w konsekwencji do nieuniknionej groteski. Taka analiza destrukcyjnych, czyhaj\u0105cych na kobiety wzorc\u00f3w i pu\u0142apek przywodzi na my\u015bl realizacje Anny Baumgart, kt\u00f3ra wzi\u0119\u0142a na warsztat zaprogramowane w nich d\u0105\u017cenia (np. w cyklu <em>Monid\u0142a<\/em> z 2000 roku). Owo uwik\u0142anie w mechanizmy zostaje na wystawie wydrwione w kobiecym, bezpretensjonalnym stylu.<\/p>\n<p>Ironia w ka\u017cdej manifestacji kulturowej jest pojednaniem dowcipu i bystro\u015bci. Mo\u017ce przejawia\u0107 si\u0119 zar\u00f3wno w abstrakcyjnej pomys\u0142owo\u015bci, jak i w ideologicznie umocowanej tendencyjno\u015bci. Nie jest to zwyczajne dowcipkowanie czy b\u0142aznowanie. \u201eIronista \u2013 kt\u00f3ry posiada w\u0142adz\u0119 nad j\u0119zykiem i znaczeniem \u2013 pozornie podwa\u017ca prawd\u0119, kt\u00f3r\u0105 przedstawia, ale jednocze\u015bnie j\u0105 wzmacnia w\u0142a\u015bnie przez zawi\u0142e wykorzystanie sarkazmu (\u2026)\u201d \u2013 czytamy w katalogu-gazecie do\u0142\u0105czonym do wystawy. Artystki w swych manifestacjach obna\u017caj\u0105 sw\u0105 kobieco\u015b\u0107 i emocjonalno\u015b\u0107 oraz w nieskr\u0119powany spos\u00f3b dziel\u0105 si\u0119 gorzk\u0105 refleksj\u0105 nad rzeczywisto\u015bci\u0105. Wystawa pokazuje r\u00f3wnie\u017c, \u017ce kobiety maj\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 patriarchalnych wzorc\u00f3w. Ich ironiczna postawa przerysowuje, ubarwia, zniekszta\u0142ca \u2013 i tym samym wzmacnia perspektyw\u0119 \u017cycia bez podzia\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\"><span>[1]<\/span><\/a> W\u0142odzimierz Szturc, <em>Ironia romantyczna. Poj\u0119cie, granice i poetyka<\/em>, Warszawa 1992, s. 136<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref2\" name=\"_ftn2\"><span>[2]<\/span><\/a> Francesca Alfano Miglietti, <em>Extreme Bodies. The Use and Abuse of the Body Art<\/em>, Mediolan 2003, s. 17.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref3\" name=\"_ftn3\"><span>[3]<\/span><\/a> Anda Rottenberg, <em>Zbli\u017cenia. Szkice o polskich artystach<\/em>, Warszawa 2020, 2021, s. 256.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref4\" name=\"_ftn4\"><span>[4]<\/span><\/a> Izabela Kowalczyk, <em>Matki-Polki, Ch\u0142opki i Cyborgi\u2026 Sztuka i feminizm w Polsce<\/em>, Pozna\u0144 2010, s. 17.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref5\" name=\"_ftn5\"><span>[5]<\/span><\/a> Wyk\u0142ad Urszuli Uli Chowaniec, <em>Ironia<\/em>, <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=m1KFJC8JVas\">https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=m1KFJC8JVas<\/a>, [dost\u0119p: 15.04.2014].<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref6\" name=\"_ftn6\"><span>[6]<\/span><\/a> Arthur Koestler, <em>Gramatyka humoru<\/em>, \u201eDialogue USA\u201d, 1976, nr 2, s. 64.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref7\" name=\"_ftn7\"><span>[7]<\/span><\/a> Grzegorz Dziamski, <em>Performance \u2013 tradycje, \u017ar\u00f3d\u0142a, obce i rodzinne przejawy. Rozpoznanie zjawiska<\/em>, [w:] <em>Performance<\/em>, praca zbiorowa, Warszawa 1984, s. 21.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref8\" name=\"_ftn8\"><span>[8]<\/span><\/a> Francesca Alfano Miglietti, op. cit., s. 26.<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref9\" name=\"_ftn9\"><span>[9]<\/span><\/a> Agnieszka Gajewska, <em>Reprodukowanie patriarchatu<\/em>, [w:] <em>Formy przemocy w kulturze wsp\u00f3\u0142czesnej<\/em>, red. Hanna Mamzer, Pozna\u0144 2006, s. 162.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Tekst: Hanna Kosto\u0142owska<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: autorka tekstu oraz materia\u0142y organizatora<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;3592,3593,3594,3595,3596,3597,3598,3599,3600,3601,3602,3603,3604,3605,3606,3607,3608,3609,3610,3611,3612,3613,3614,3615,3616,3617&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.24.3&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_margin=&#8221;||20px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eIronia to jasna \u015bwiadomo\u015b\u0107 wiecznej ruchliwo\u015bci, niesko\u0144czenie pe\u0142nego chaosu\u201d[1] \u2013 jak pisa\u0142 Friedrich Schlegel w rozwa\u017caniach nad etycznym warto\u015bciowaniem tego zjawiska. Ten m\u0119ski punkt widzenia mo\u017ce stanowi\u0107 trafny komentarz do obecnej w Galerii Wozownia, zdecydowanie \u017ce\u0144skiej wystawy Ironia. Jej kuratorki \u2013 Dorota Chili\u0144ska i Joanna Gwiazda \u2013 skoncentrowa\u0142y si\u0119 na wyeksponowaniu osobliwej, kobiecej kosmogonii opartej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3609,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"class_list":["post-3589","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3589","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3589"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3589\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3621,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3589\/revisions\/3621"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3609"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3589"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3589"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3589"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}