{"id":3983,"date":"2024-06-19T13:16:40","date_gmt":"2024-06-19T13:16:40","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=3983"},"modified":"2024-06-19T13:25:07","modified_gmt":"2024-06-19T13:25:07","slug":"3983","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2024\/06\/19\/3983\/","title":{"rendered":"\u201eS\u0142uchajcie\u201d malarzy \u2013 na wystawie w Narodowym Forum Muzyki"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.25.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p>Czy obecna ekspozycja obraz\u00f3w trzech artyst\u00f3w w przestrzeniach Narodowego Forum Muzyki obliguje do szukania zwi\u0105zk\u00f3w mi\u0119dzy malarstwem a muzyk\u0105? Wydaje si\u0119, \u017ce dob\u00f3r tych trzech \u201ekompozytor\u00f3w koloru\u201d do udzia\u0142u w ekspozycji nie by\u0142 przypadkowy, w ka\u017cdym razie zestaw prac emerytowanych profesor\u00f3w malarstwa z wroc\u0142awskiej Akademii Sztuk Pi\u0119knych dowi\u00f3d\u0142 trafno\u015bci wyboru i pozwoli\u0142 na realizacj\u0119 tego zbiorowego \u201ekoncertu\u201d mistrz\u00f3w obrazowania. Na wystawie swoje obrazy pokazali Piotr B\u0142a\u017cejewski, Stanis\u0142aw R. Kortyka i Marian Wo\u0142czuk. Zaprezentowali si\u0119 oni pracami charakterystycznymi dla ca\u0142okszta\u0142tu ich tw\u00f3rczo\u015bci, po\u015bwiadczaj\u0105cej zar\u00f3wno odr\u0119bno\u015bci stylistyczno-formalne, jak i specyficzny, wynikaj\u0105cy z tradycji wroc\u0142awskiego malarstwa, zwi\u0105zek z koloryzmem czy ze strukturaln\u0105 abstrakcj\u0105. Ponadto, niejako z racji obecno\u015bci w \u201e\u015bwi\u0105tyni muzyki\u201d, ujawnili w\u0142asne \u2013 by\u0107 mo\u017ce celowe albo raczej niezamierzone \u2013 zwi\u0105zki z tym odmiennym medium. Wszyscy przyznaj\u0105 oczywi\u015bcie, \u017ce preferuj\u0105 prac\u0119 przy muzyce, ale nie o takie upodobania tu chodzi. Wiadomo przecie\u017c, \u017ce zale\u017cno\u015bci i powinowactwa mi\u0119dzy malarstwem a muzyk\u0105 maj\u0105 swoj\u0105 d\u0142ug\u0105 i konsekwentn\u0105 histori\u0119, notabene do\u015b\u0107 skomplikowan\u0105 i niepewn\u0105 co do jej pozytywnych rezultat\u00f3w.<\/p>\n<p>Has\u0142o ut pictura musica w zasadzie nabra\u0142o znaczenia dopiero w romantyzmie, cho\u0107 ju\u017c malarze weneccy (XVII wiek) praktykowali w dzie\u0142ach zamys\u0142 transkrypcji warto\u015bci d\u017awi\u0119kowych na barwne, ujawniali harmoni\u0119 barw albo wyprowadzali analogie optyczno-akustyczne. Te ambicje synestezyjne (\u201es\u0142yszenie barwne\u201d) pozwala\u0142y na uto\u017csamianie kolor\u00f3w z d\u017awi\u0119kami muzycznymi, p\u00f3\u017aniej odnosili si\u0119 do tego zjawiska poeci (Charles Baudelaire, Arthur Rimbaud), usi\u0142owali przenie\u015b\u0107 w swoje tre\u015bci malarze, na przyk\u0142ad w dzie\u0142ach Williama Turnera czy Jamesa Whistlera (do nich nawi\u0105zywa\u0142 w kompozycjach Claude Debussy). Powa\u017cnie w problem \u201ekorespondencji sztuk\u201d zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 Wassily Kandinsky, a to z powodu abstrakcyjnych do\u015bwiadcze\u0144 z malarstwem i jego interpretuj\u0105c\u0105 teori\u0105. Ten malarz, zaprzyja\u017aniony z muzykiem i malarzem Arnoldem Sch\u00f6nbergiem, bardzo wnikliwie przeanalizowa\u0142 teoretyczne mo\u017cliwo\u015bci przek\u0142adu koloru na d\u017awi\u0119k, ostatecznie jednak t\u0119 wsp\u00f3lnot\u0119 dostrzega\u0142 nie w bezpo\u015brednio\u015bci prze\u0142o\u017cenia, ale w sensie pewnej wsp\u00f3lnej wibracji psychicznej albo duchowej \u2013 do czego zreszt\u0105 nie ka\u017cdy jest zdolny. Bo \u2013 jak podkre\u015bla\u0142 \u2013 ka\u017cda sztuka ma w\u0142asny j\u0119zyk i jest czym\u015b w sobie zamkni\u0119tym, \u017cyj\u0105c w\u0142asnym \u017cyciem (Maria Rzepi\u0144ska, Historia koloru w dziejach malarstwa europejskiego). Tak wi\u0119c tezy o r\u00f3wno\u015bci mi\u0119dzy struktur\u0105 barwn\u0105 a struktura d\u017awi\u0119kow\u0105 nie da si\u0119 uzasadni\u0107. Zreszt\u0105 muzyka jest okre\u015blona przez czas, a malarstwo, przede wszystkim, przez przestrze\u0144. Niemniej rezultatem zainteresowania powinowactwami mi\u0119dzy mediami by\u0142o (i jest) to, \u017ce w opisach, interpretacjach krytycznych i ocenach dzie\u0142, zar\u00f3wno muzycznych, jak i plastycznych, u\u017cywa si\u0119 uniwersalnych poj\u0119\u0107 zaczerpni\u0119tych b\u0105d\u017a z jednej, b\u0105d\u017a z drugiej dyscypliny, stosuj\u0105c je zamiennie. Mo\u017cna wi\u0119c dostrzega\u0107 pi\u0119kno harmonijne lub dysharmonijne, widzie\u0107 barw\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w, czyli \u201es\u0142ucha\u0107 okiem\u201d, rozr\u00f3\u017cnia\u0107 rytmy i dysonanse, preferowa\u0107 polifoniczne zestawienia lub \u201enokturnowe\u201d uj\u0119cia rzeczywisto\u015bci. Nie nale\u017cy przy tym zapomina\u0107, \u017ce r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3\u0142cze\u015bni arty\u015bci nadal si\u0119gaj\u0105 do tego \u201eniemo\u017cliwego\u201d zamiaru korespondencji sztuk: pojawi\u0142y si\u0119 synestezyjne obrazy Mikalojusa Konstantinasa \u010ciurlionisa czy wizualizacje tw\u00f3rczo\u015bci Fryderyka Chopina w wydaniu Jerzego Dudy-Gracza albo Partytury do baletu Sokrates W\u0142odzimierza Pawlaka b\u0105d\u017a malarskie Partytury pami\u0119ci Bogus\u0142awa Lustyka. Wniosek ostateczny, parafrazuj\u0105cy opini\u0119 Igora Strawi\u0144skiego o potrzebie nie tylko s\u0142uchania muzyki, ale tak\u017ce r\u00f3wnoczesnego jej \u201ewidzenia\u201d, jest taki, \u017ce obrazy malarskie trzeba nie tylko widzie\u0107, lecz r\u00f3wnie\u017c si\u0119 w nie \u201ews\u0142uchiwa\u0107\u201d. Us\u0142yszmy wi\u0119c, co maj\u0105 do przekazania trzej kompozytorzy barwnych obraz\u00f3w, autorzy cenieni z racji ich wewn\u0119trznej wra\u017cliwo\u015bci i talentu.<\/p>\n<p>Czy obrazy Piotra B\u0142a\u017cejewskiego, Stanis\u0142awa Kortyki i Mariana Wo\u0142czuka \u2013 pomieszczone albo \u201ezorkiestrowane\u201d w przestrzeni rozleg\u0142ych korytarzy budynku Mi\u0119dzynarodowego Forum Muzyki, korytarzy obejmuj\u0105cych g\u0142\u0119boki \u201ekanion\u201d wewn\u0119trznego foyer i wspinaj\u0105cych si\u0119 do poziomu czwartego pi\u0119tra tego gmachu \u2013 daj\u0105 si\u0119 \u201es\u0142ysze\u0107\u201d w tych warunkach? Ot\u00f3\u017c ju\u017c w wej\u015bciu (parter budynku) wprowadzaj\u0105 w ekspozycj\u0119 wybrane prace tych artyst\u00f3w, mi\u0119dzy innymi Polifonia Mariana Wo\u0142czuka (2020), obraz Stanis\u0142awa Kortyki z cyklu Rytmy&#8230; (1992\u20131995) oraz Epitafie Piotra B\u0142a\u017cejewskiego (2024). To niew\u0105tpliwe preludium do poszczeg\u00f3lnych (na kolejnych pi\u0119trach) pokaz\u00f3w indywidualnych ju\u017c w pewien spos\u00f3b ustawia nasz zmys\u0142 percepcyjny \u2013 ustawia, ale tak\u017ce niczego nie narzuca, poniewa\u017c ka\u017cdy z artyst\u00f3w idzie dalej w\u0142asn\u0105 lini\u0105 \u201emelodyczn\u0105\u201d (cho\u0107 w pewnej orkiestracji), ka\u017cdy wi\u0119c gra swoimi tematami i preferowanymi \u015brodkami wyrazu.<\/p>\n<p>Najbli\u017cej wra\u017cenia muzyczno\u015bci \u201ewizualnej\u201d (rodzaj mo\u017cliwych tu niemal partytur) by\u0142yby obrazy Mariana Wo\u0142czuka. Ten \u015bwiadomy i konsekwentny kolorysta jest spadkobierc\u0105 d\u0142ugiej tradycji wroc\u0142awskiej uczelni artystycznej, w kt\u00f3rej podwaliny pod ten nurt k\u0142adli ju\u017c pierwsi pionierscy nauczyciele malarstwa, aktywni od reaktywacji szko\u0142y po drugiej wojnie \u015bwiatowej. Marian Wo\u0142czuk pracuje seriami, znany jest z ogromnej pracowito\u015bci, niemal codziennego \u201euzale\u017cnienia\u201d od malowania: on \u017cyje dla swojej pasji i tworzy niemal nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 ci\u0105gi melodyjnych zestawie\u0144 barwnych, raz w uj\u0119ciach harmonijnych plam barw dope\u0142niaj\u0105cych si\u0119, innym razem w kontrpropozycji, ale ich zestawienia (ciep\u0142e lub zimne) zawsze wsp\u00f3\u0142graj\u0105 ze sob\u0105, niemal narzucaj\u0105 w\u0142a\u015bnie wizualne wra\u017cenie partytur muzycznych. Artysta gra swoimi \u201eetiudami\u201d, \u201eimpresjami\u201d i \u201eklimatami\u201d w zasadzie codziennie. Tak s\u0142yszy siebie&#8230; i tak mo\u017cna chyba \u201es\u0142ucha\u0107\u201d jego dzie\u0142a? Ta \u201epolifonia\u201d jest zapewne znakiem rozpoznawczym ca\u0142ej jego malarskiej tw\u00f3rczo\u015bci.<\/p>\n<p>Bardziej z\u0142o\u017cone \u2013 w sensie ich muzycznego \u201eodbioru\u201d \u2013 s\u0105 obrazy Piotra B\u0142a\u017cejewskiego. Ten konsekwentny geometrysta, wyra\u017caj\u0105cy si\u0119 w przemy\u015blanych kompozycjach opartych na odpowiednim doborze kszta\u0142tu i formy obrazowania, mniej daje prostych odpowiedzi wzgl\u0119dem (ewentualnie tu sugerowanych) zwi\u0105zk\u00f3w malarstwa z jego muzyczno\u015bci\u0105. Jednocze\u015bnie jednak jego (wyra\u017ane w obrazach) powtarzalne linie (interferencje) czy obsesyjnie powtarzane \u201eepitafie\u201d \u2013 d\u017awi\u0119cz\u0105 albo g\u0142\u0119boko, w nastroju minorowym, albo bardziej optymistycznie w refleksyjnych zestawieniach, raczej przywo\u0142uj\u0105cych jazzowe interpretacje oraz popisy instrumentalne r\u00f3\u017cnych artyst\u00f3w. Abstrakcyjna muzyczno\u015b\u0107 obraz\u00f3w Piotra B\u0142a\u017cejewskiego jest bliska muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej \u2013 od eksperyment\u00f3w dodekafonii po spontaniczne improwizacje mistrz\u00f3w jazzu. Malarz potraktowa\u0142 swoj\u0105 ekspozycj\u0119 jako cz\u0119\u015b\u0107 \u201ehistorii\u201d w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci, kt\u00f3rej ci\u0105g dalszy zapowiada. Bliska jego koncepcji obrazowania zdaje si\u0119 postawa Wassilego Kandinskiego, kt\u00f3ry jako ojciec malarstwa abstrakcyjnego i uwa\u017cny obserwator mo\u017cliwych jego powinowactw z muzyk\u0105 ostatecznie preferowa\u0142 \u201eczysto\u015b\u0107\u201d malarsk\u0105, kt\u00f3r\u0105 widzia\u0142 jako odpowiednik \u201eczysto\u015bci\u201d muzyki \u2013 czyli stawia\u0142 na autonomiczne warto\u015bci tych odr\u0119bnych medi\u00f3w, kt\u00f3re przemawiaj\u0105 r\u00f3\u017cnymi \u015brodkami wyrazu. W pracach Piotra B\u0142a\u017cejewskiego t\u0119 autonomiczno\u015b\u0107 wypowiedzi organizuj\u0105 jego \u201estruktury\u201d \u2013 zwi\u0105zki \u201ecz\u0105stek\u201d malarskich podporz\u0105dkowane ich liniowo\u015bci, czy\u017cby tak\u017ce linii melodycznej?<\/p>\n<p>Malarska tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Stanis\u0142awa Kortyki jest z kolei bardziej zr\u00f3\u017cnicowana w sensie zawartych w niej tre\u015bci, jak i towarzysz\u0105cej jej linii formalnej. Cykle prac si\u0119gaj\u0105cych i do tradycji koloryzmu, i do dokona\u0144 wroc\u0142awskiego strukturalizmu (pewnej tendencji w\u0142a\u015bciwej dla sztuki lat siedemdziesi\u0105tych, osiemdziesi\u0105tych i dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych) daj\u0105 mo\u017cliwo\u015bci r\u00f3wnie zr\u00f3\u017cnicowanego ich \u201eprzes\u0142uchiwania\u201d. Brzmi\u0105 w tych pracach powa\u017cne tony muzyki symfonicznej, na przyk\u0142ad w Rytmach, nast\u0119puj\u0105ce po sobie formy kamienne \u201ed\u017awi\u0119cz\u0105\u201d bowiem nader uroczy\u015bcie, cho\u0107 mrocznie, czasami melancholijnie. Z kolei inne prace \u2013 formatami mniejsze \u2013 s\u0105 jak preludia do utwor\u00f3w, kt\u00f3re dopiero w ich wieloilo\u015bciowych \u201ezorkiestrowanych\u201d cyklach mog\u0105 wybrzmie\u0107 pe\u0142ni\u0105 dozna\u0144 i ol\u015bnie\u0144. Melodyczno\u015b\u0107 tych prac jest po stronie tego, co zawsze jednak \u0142\u0105czy\u0142o muzyk\u0119 z malarstwem, a mianowicie ich wsp\u00f3lnego pierwiastka poetyckiego \u2013 tego uroczystego, zaanga\u017cowanego tonu duszy poety naciskaj\u0105cego na \u201eklawisze\u201d swojej wra\u017cliwo\u015bci i transponuj\u0105cego te doznania na ich wyraz medialny, obecny zar\u00f3wno w malarstwie, jak i w poezji czy muzyce. Gra\u0107 mo\u017cna na wszystkich strunach naszej artystycznej duchowo\u015bci i jej rejestrach, co zwykle przydarza si\u0119 dojrza\u0142ym artystom, kt\u00f3rych \u017cycie wyposa\u017cy\u0142o w szerok\u0105 skal\u0119 mo\u017cliwo\u015bci tw\u00f3rczych i dozna\u0144, a co jest mo\u017cliwe w\u0142a\u015bnie do zapisania na p\u0142\u00f3tnie, tak by mog\u0142o to znale\u017a\u0107 swoj\u0105 kontynuacj\u0119 w procesie odbiorczym. Stanis\u0142aw Kortyka wyznaczy\u0142 swoim tw\u00f3rczym zamys\u0142om pewien \u201ehoryzont\u201d \u2013 daleki i trudny, bo zmuszaj\u0105cy do sta\u0142ej uwa\u017cno\u015bci i skupienia. Ale tak\u017ce taki, do kt\u00f3rego mo\u017cna ci\u0105gle d\u0105\u017cy\u0107 w nadziei jego dosi\u0119gni\u0119cia, ambitnego zamiaru, co t\u0142umaczy zawsze dobr\u0105 sztuk\u0119 i jej gr\u0119 z odbiorcami.<\/p>\n<p>Wystawy obraz\u00f3w trzech malarzy, a w zasadzie ich indywidualnych propozycji, mo\u017cna \u201es\u0142ucha\u0107 oczami\u201d do ko\u0144ca czerwca, co mo\u017ce skutkowa\u0107 doznaniem tych \u201ewewn\u0119trznych wibracji\u201d, kt\u00f3re przydarzaj\u0105 si\u0119 wra\u017cliwym na sztuk\u0119 odbiorcom.<\/p>\n<p>Tekst: Andrzej Saj<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: S. Przerwa, Karol Sok, materia\u0142y organizatora<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;3986,3987,3988,3989,3990,3991,3992,3993,3994,3995,3996,3997,3998,3999&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.25.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_margin=&#8221;||20px|||&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy obecna ekspozycja obraz\u00f3w trzech artyst\u00f3w w przestrzeniach Narodowego Forum Muzyki obliguje do szukania zwi\u0105zk\u00f3w mi\u0119dzy malarstwem a muzyk\u0105? Wydaje si\u0119, \u017ce dob\u00f3r tych trzech \u201ekompozytor\u00f3w koloru\u201d do udzia\u0142u w ekspozycji nie by\u0142 przypadkowy, w ka\u017cdym razie zestaw prac emerytowanych profesor\u00f3w malarstwa z wroc\u0142awskiej Akademii Sztuk Pi\u0119knych dowi\u00f3d\u0142 trafno\u015bci wyboru i pozwoli\u0142 na realizacj\u0119 tego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3989,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"class_list":["post-3983","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3983","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3983"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3983\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4002,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3983\/revisions\/4002"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3989"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3983"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3983"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3983"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}