{"id":4004,"date":"2024-06-21T09:34:13","date_gmt":"2024-06-21T09:34:13","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=4004"},"modified":"2024-06-21T09:46:15","modified_gmt":"2024-06-21T09:46:15","slug":"4004","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2024\/06\/21\/4004\/","title":{"rendered":"Wenecja jest m\u0119\u017cczyzn\u0105. Relacja z Biennale Sztuki"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.25.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p>Wenecja w moim wyobra\u017ceniu ma r\u00f3\u017cne oblicza, w zale\u017cno\u015bci od czasu i okoliczno\u015bci, w kt\u00f3rych akurat si\u0119 w niej pojawiam. To miejsce jest muzeum pod go\u0142ym niebem: z jednej strony sta\u0142e i niezmienne, z drugiej za\u015b \u2013 wyj\u0105tkowo podatne na aur\u0119 czy pory roku, wraz z nimi zmienia si\u0119 nastr\u00f3j w niej panuj\u0105cy. Mo\u017ce by\u0107 zadeptanym piek\u0142em na ziemi, gdzie \u017car leje si\u0119 z nieba, lub opuszczon\u0105 deszczow\u0105 planet\u0105, kt\u00f3rej ch\u0142\u00f3d przenika do ko\u015bci. Na starych zdj\u0119ciach wida\u0107 te\u017c, \u017ce pada\u0142 tam kiedy\u015b \u015bnieg. To musia\u0142 by\u0107 magiczny widok.<\/p>\n<p>Ale Wenecja, w kt\u00f3rej akurat odbywa si\u0119 Biennale Sztuki, zawsze ma posta\u0107 m\u0119\u017cczyzny \u2013 zblazowanego d\u017centelmena z pocz\u0105tku XX wieku (mo\u017ce by\u0107 z Austro-W\u0119gier, co\u015b na kszta\u0142t bohatera noweli Tomasza Manna <em>\u015amier\u0107 w Wenecji<\/em>), kt\u00f3ry popija espresso pod kolumnad\u0105 na placu \u015awi\u0119tego Marka, czyta gazet\u0119 i przeciera okulary chustk\u0105 wyci\u0105gni\u0119t\u0105 z eleganckiej marynarki. Uosabia on koncepcj\u0119 przygl\u0105dania si\u0119 z dystansu, bez zbytniego emocjonalnego zaanga\u017cowania w przedmiot obserwacji. Jednocze\u015bnie jego znakiem rozpoznawczym jest reputacja \u201ekogo\u015b, kogo sta\u0107, \u017ceby konsumowa\u0107 pi\u0119kne rzeczy\u201d.<\/p>\n<p>Taka wizja osoby uprzywilejowanej, b\u0119d\u0105cej symbolem <em>ancien r\u00e9gime\u2019u<\/em>, zawsze staje mi przed oczami, gdy my\u015bl\u0119 o konstrukcji Najwa\u017cniejszej Wystawy Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej na \u015bwiecie, z\u0142o\u017conej mi\u0119dzy innymi z pawilon\u00f3w narodowych rodem z dziewi\u0119tnastowiecznych wystaw \u015bwiatowych. I trudno jest mi pozby\u0107 si\u0119 wra\u017cenia, \u017ce te pa\u0144stwa, kt\u00f3re maj\u0105 swoje pawilony w ogrodach weneckich (Giardini), s\u0105 wci\u0105\u017c uprzywilejowane, poniewa\u017c \u201es\u0105 u siebie\u201d, podczas gdy inne kraje musz\u0105 tu\u0142a\u0107 si\u0119 po mie\u015bcie czy lagunie w wynaj\u0119tych przestrzeniach. \u017beby by\u0142o jasne \u2013 cz\u0119sto ob\u0142\u0119dnych, kt\u00f3rych odkrywanie jest samo w sobie wi\u0119ksz\u0105 frajd\u0105 ni\u017c robienie rundy znan\u0105 drog\u0105 po Giardini. Ale faktem jest, \u017ce nie ka\u017cdy bierze udzia\u0142 w tym wydarzeniu na r\u00f3wnych zasadach.<\/p>\n<p>\u017beby by\u0142o jasne \u2013 moja perspektywa, kt\u00f3r\u0105 \u015bwiadomie przyjmuj\u0119, tak\u017ce jest w pewien spos\u00f3b to\u017csama z perspektyw\u0105 wspomnianego d\u017centelmena \u2013 jestem Europejk\u0105, z kraju rozwini\u0119tego, uprzywilejowanego, ogl\u0105dam du\u017co wystaw, zwiedzam, por\u00f3wnuj\u0119 i mam wt\u0142oczony do g\u0142owy podczas procesu edukacji kanon sztuki oparty na cywilizacji \u0142aci\u0144skiej (kanon, rzecz jasna, kt\u00f3ry jest wci\u0105\u017c przedefiniowywany i rozsadzany, ale zakorzeniony g\u0142\u0119boko). Przyjecha\u0142am do Wenecji mi\u0119dzy innymi po to, by zobaczy\u0107 wystaw\u0119, kt\u00f3ra jest bardzo wa\u017cna dla artworldu, bo od wielu dekad pokazuje to, na co warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, inicjuje dyskusje i wyznacza trendy.<\/p>\n<p>Wsz\u0119dzie obcy<\/p>\n<p>Pisz\u0119 o oczywisto\u015bciach nabieraj\u0105cych specyficznego wymiaru w \u015bwietle problem\u00f3w, kt\u00f3rych poruszanie tegoroczne biennale stawia sobie za cel. W 2024 roku sze\u015b\u0107dziesi\u0105ta edycja zosta\u0142a bowiem po\u015bwi\u0119cona artystom dotychczas marginalizowanym, reprezentuj\u0105cym tak zwane globalne Po\u0142udnie, czyli, najkr\u00f3cej m\u00f3wi\u0105c, b\u0119d\u0105cym spoza uprzywilejowanego Zachodu. Biennale odbywa si\u0119 pod has\u0142em \u201eForeigners everywhere\u201d (wsz\u0119dzie obcy) i jest to prezentacja sztuki tych obszar\u00f3w na Ziemi, kt\u00f3re dla europo- i amerykanocentrycznych odbiorc\u00f3w sztuki nie s\u0105 znane, przynajmniej szczeg\u00f3\u0142owo. Has\u0142o przewodnie tej edycji wystawy zosta\u0142o zapo\u017cyczone z cyklu prac kolektywu Claire Fontaine, kt\u00f3ry sk\u0142ada si\u0119 z neonowych wariacji wyra\u017cenia \u201eForeigners everywhere\u201d w r\u00f3\u017cnych j\u0119zykach i jest prezentowany w instagramowych przestrzeniach dok\u00f3w w Arsenale. Jak pisze kurator, pochodz\u0105cy z Brazylii Adriano Pedrosa, wi\u0119kszo\u015b\u0107 tw\u00f3rc\u00f3w prezentowana jest podczas tego wydarzenia po raz pierwszy.<\/p>\n<p>Ale nie tylko o narodowo\u015b\u0107 tu chodzi. Bycie cudzoziemcem czy \u2013 szerzej \u2013 obcym oczywi\u015bcie koresponduje z miejscem, miastem o bogatej historii, kt\u00f3re od zawsze stanowi\u0142o tygiel spo\u0142eczny i by\u0142o jednym z najwa\u017cniejszych o\u015brodk\u00f3w handlowych, politycznych i kulturalnych na \u015bwiecie. Utraci\u0142o nast\u0119pnie republika\u0144sk\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107, najpierw na rzecz Napoleona, nast\u0119pnie Austro-W\u0119gier, by w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych XIX wieku sta\u0107 si\u0119 w\u0142oskim miastem. Cudzoziemc\u00f3w w Wenecji zawsze by\u0142o du\u017co, g\u0142\u00f3wnie ze wzgl\u0119du na handel, a obecnie na turystyk\u0119, kt\u00f3ra zreszt\u0105 ma dewastacyjny wp\u0142yw na jego stan. I ogl\u0105daj\u0105c biennale, wyra\u017anie nale\u017cy sobie powiedzie\u0107, \u017ce do tego przyczynia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i ta impreza (na zmian\u0119 z Biennale Architektury), generuj\u0105c ogromny ruch przez kilka d\u0142ugich miesi\u0119cy ka\u017cdego roku.<\/p>\n<p>Obcy to tak\u017ce osoby queerowe (kt\u00f3rych reprezentantem jest Pedrosa, co wyra\u017anie podkre\u015bla w kr\u00f3tkim autoreferacie), uchod\u017acy, przedstawiciele outsider-art czy rdzenni mieszka\u0144cy pa\u0144stw \u2013 wymieniam ich jednym tchem, gdy\u017c dok\u0142adnie tak robi kurator w tek\u015bcie wprowadzaj\u0105cym do wystawy \u2013 a zatem grupy marginalizowane, zar\u00f3wno spo\u0142ecznie, jak i przez mainstreamowe wyobra\u017cenie o sztuce, szczeg\u00f3lnie w zwi\u0105zku z reprezentacj\u0105 narod\u00f3w. Wci\u0105\u017c pokutuje bowiem wyobra\u017cenie biennalowego artysty, jako reprezentanta kraju czy wr\u0119cz jego emisariusza. A to przecie\u017c, jak\u017ce starodawne, wyobra\u017cenie ju\u017c od lat nie ma racji bytu. Tw\u00f3rcy aran\u017cuj\u0105 pawilon, ale nie musz\u0105 by\u0107 g\u0142osem pa\u0144stwa, kt\u00f3re jest jego gospodarzem.<\/p>\n<p>Liczy si\u0119 forma<\/p>\n<p>Nie wiem, czy za reprezentacyjny i symboliczny dla obecnej edycji Biennale Sztuki mo\u017cna uzna\u0107 Pawilon Australijski i realizacj\u0119 Archiego Moore\u2019a, ale zosta\u0142 on nagrodzony Z\u0142otym Lwem, wi\u0119c zaczn\u0119 od niego. Artysta jest potomkiem rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w Australii, kt\u00f3rzy de facto nigdy nie byli reprezentowani przez sw\u00f3j kraj. Aborygeni s\u0105 ofiarami krzywd zadanych im przez pa\u0144stwo powsta\u0142e w wyniku kolonialnej dzia\u0142alno\u015bci Wielkiej Brytanii, z pierwszych ludzi stali si\u0119 obcymi. O z\u0142o\u017cono\u015bci tej historii w konceptualnej formie, nawi\u0105zuj\u0105cej z jednej strony do wywodu genealogicznego, z drugiej \u2013 do pomnika, opowiada minimalistyczna, niezwykle elegancka i po prostu przejmuj\u0105ca realizacja.<\/p>\n<p>Czy jest to zapowied\u017a sp\u0142acania kolonizatorskiego d\u0142ugu zaci\u0105gni\u0119tego przez \u201euprzywilejowany Zach\u00f3d\u201d, poczynaj\u0105c od krzywd dokonywanych od momentu podboju nowych teren\u00f3w, a na stworzeniu wykluczaj\u0105cego kanonu w sztuce ko\u0144cz\u0105c? By\u0107 mo\u017ce tak jest. Ba, z pewno\u015bci\u0105 takie s\u0105 intencje kuratorskie, wybrzmiewaj\u0105 one wyra\u017anie w deklaracjach. Czy odbywa si\u0119 to dynamicznie, dyskursywnie, aktywistycznie (czyli w spos\u00f3b, do jakiego przywykli\u015bmy, chocia\u017cby obserwuj\u0105c w\u0142asne pole sztuki)? Niekoniecznie. Na Biennale Sztuki zdecydowanie dominuje kategoria atrakcyjno\u015bci wizualnej i s\u0105dz\u0119, \u017ce radykalne akcje w stylu ostatnich <em>documenta<\/em> raczej tutaj nie nast\u0105pi\u0105. Je\u017celi jest mowa o niedoli, krzywdach i historycznym u\u015bcisku, to widz najpierw musi skonfrontowa\u0107 si\u0119 z dominuj\u0105c\u0105 wizualno\u015bci\u0105 i dopiero po czasie okazuje si\u0119, czy jest co\u015b dalej. To nie zarzut. Biennale po\u015bwi\u0119cone jest aktywno\u015bci i obecno\u015bci artyst\u00f3w reprezentuj\u0105cych mi\u0119dzy innymi kultury rdzenne, a w tym obszarze forma spe\u0142niaj\u0105ca okre\u015blone zasady (gdy\u017c wywodzi si\u0119 z obszar\u00f3w etniczno\u015bci i r\u0119kodzie\u0142a) oraz tw\u00f3rczo\u015b\u0107 oparta na ci\u0105g\u0142ym odnoszeniu si\u0119 do schedy po przodkach zdaj\u0105 si\u0119 warunkami, kt\u00f3re musz\u0105 zaistnie\u0107. Podkre\u015blanie to\u017csamo\u015bci, pochodzenia czy implementacja estetyki wynikaj\u0105cej z etniczno\u015bci to cechy prac, z kt\u00f3rymi widz b\u0119dzie spotyka\u0142 si\u0119 na ka\u017cdym kroku.<\/p>\n<p>Jestem osob\u0105, kt\u00f3ra \u0142aknie formy, wi\u0119c w zasadzie ju\u017c od momentu wej\u015bcia na teren Giardini moje potrzeby zosta\u0142y zaspokojone. Obra\u0142am kierunek odwrotny do wskaz\u00f3wek zegara, tote\u017c moj\u0105 pierwsz\u0105 biennalow\u0105 (i zarazem ostatni\u0105, bo przed samym wyj\u015bciem wr\u00f3ci\u0142am do tego miejsca) sta\u0142 si\u0119 Pawilon Szwajcarski, kt\u00f3ry ca\u0142kowicie mnie urzek\u0142. Guerreiro do Divino Amor (szwajcarski artysta mieszkaj\u0105cy w Brazylii) zrealizowa\u0142 dzie\u0142o totalne, wsp\u00f3\u0142czesny <em>Gesamtkunstwerk<\/em>. Jest to cz\u0119\u015b\u0107 sagi <em>Superfictional World Atlas<\/em>, rozwijanej od 2005 roku. Artysta si\u0119ga do kolektywnych wyobra\u017ce\u0144 i przekaz\u00f3w na temat Szwajcarii jako idealnego miejsca do \u017cycia i zwiedzania, rodem z folder\u00f3w reklamowych, ale przede wszystkim maj\u0105cego swoje \u017ar\u00f3d\u0142a w klasycznym, a zarazem zachodnim kr\u0119gu kulturowym. Zdekonstruowa\u0142 je i z\u0142o\u017cy\u0142 na nowo w formie wielow\u0105tkowego kola\u017cu, sk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 z antykizuj\u0105cej rze\u017abiarsko-architektonicznej scenografii, zintegrowanej z poch\u0142aniaj\u0105cym wideo, wy\u015bwietlanym pod kopu\u0142\u0105 \u201e\u015bwi\u0105tyni idealnej\u201d. W drugiej cz\u0119\u015bci pawilonu ten surrealny teatr przechodzi w fantasmagoryczne wyobra\u017cenia o rzymskiej cywilizacji, wyra\u017cone w formie wieloelementowej kiczowatej instalacji, z\u0142o\u017conej mi\u0119dzy innymi z hologramu, projekcji i wielo\u017ar\u00f3d\u0142owych d\u017awi\u0119k\u00f3w. Z pawilonu wyjdziemy ca\u0142kowicie przebod\u017acowani. Nie do pomy\u015blenia podczas pobytu w spokojnej Szwajcarii.<\/p>\n<p>Zdecydowanym micha\u0142kiem sze\u015b\u0107dziesi\u0105tej edycji biennale od strony wizualnej jest Pawilon Ameryka\u0144ski, przygotowany przez Jeffreya Gibsona, artyst\u0119 o rdzennym ameryka\u0144skim pochodzeniu (korzenie Choctaw-Cherokee). Budynek w stylu neopalladia\u0144skim pulsuje feeri\u0105 barw, zar\u00f3wno w \u015brodku, jak i na zewn\u0105trz, niejako kontestuje symbole ameryka\u0144skiej polityki i dominacji nad \u015bwiatem, a wi\u0119c klasyczn\u0105 architektur\u0119, pomniki czy flagi. Nie ma tu nic z obrazoburstwa czy agresywnej dyskusji z elementami emblematycznymi dla medialnego wyobra\u017cenia powagi Stan\u00f3w Zjednoczonych, to raczej pr\u00f3ba wytr\u0105cenia widz\u00f3w z okre\u015blonych przyzwyczaje\u0144 wizualnych. Nie ma bia\u0142ej bry\u0142y budynku, s\u0105 psychodeliczne kolory. Nie ma powa\u017cnych pomnik\u00f3w ojc\u00f3w za\u0142o\u017cycieli, s\u0105 tylko coko\u0142y, na kt\u00f3re ka\u017cdy mo\u017ce si\u0119 wspi\u0105\u0107. Nie ma flagi wci\u0105ganej przy d\u017awi\u0119kach hymnu <em>The Star-Spangled Banner<\/em>, s\u0105 kolorowe sztandary niczym z parad r\u00f3wno\u015bci. To na zewn\u0105trz, a co w \u015brodku?<\/p>\n<p>R\u00f3wnie bujne wn\u0119trze, wype\u0142nione malarstwem, rze\u017ab\u0105 i wideo, a w tle perfekcyjna, spajaj\u0105ca wszystko architektura wystawy, tworz\u0105ca t\u0142o dla urzekaj\u0105cych w warstwie wykonawczej realizacji. Prace przypominaj\u0105 o dziedzictwie kulturowym artysty, a jednocze\u015bnie s\u0105 pozbawione uparcie odtw\u00f3rczego na\u015bladownictwa. To przeniesienie dawnych praktyk artystycznych, czy raczej r\u0119kodzielniczych, we wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107, zintegrowanych z dorobkiem dwudziestowiecznych awangard. Gibson opowiada na nowo histori\u0119 Stan\u00f3w Zjednoczonych, poddaje refleksji takie poj\u0119cia, jak \u201eto\u017csamo\u015b\u0107\u201d czy \u201epoczucie przynale\u017cno\u015bci\u201d, nast\u0119pnie prowokuje do rozwa\u017ca\u0144 nad poczuciem sprawczo\u015bci w okoliczno\u015bciach dziejowych oraz nad zaw\u0142aszczeniem kulturowym. Stany Zjednoczone po raz pierwszy w historii s\u0105 reprezentowane przez rdzennego mieszka\u0144ca kraju.<\/p>\n<p>Nie do pomini\u0119cia w tym roku jest Pawilon Niemiecki, <em>de facto<\/em> rozci\u0105gni\u0119ty mi\u0119dzy Giardini a jedn\u0105 z p\u00f3\u0142dzikich wysp na lagunie weneckiej, La Certos\u0119. To ogromne przedsi\u0119wzi\u0119cie kuratorskie (koncepcja autorstwa \u00c7a\u011fli Ilk, na co dzie\u0144 dyrektorki Staatliche Kunsthalle w Baden-Baden), zatytu\u0142owane <em>Thresholds<\/em> (progi), jest odwa\u017cne z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w. W obr\u0119bie samego pawilonu, o imponuj\u0105cej bryle przebudowanej w czasach dojrza\u0142ego narodowego socjalizmu (1938), zestawiono realizacje dw\u00f3jki tw\u00f3rc\u00f3w: reprezentuj\u0105cej w 2011 roku Pawilon Polski i pochodz\u0105cej z Izraela Yael Bartany oraz Ersana Mondtaga \u2013 re\u017cysera, scenografa i choreografa. W tym wypadku przede wszystkim zrealizowanie sp\u00f3jnej i, co tu du\u017co m\u00f3wi\u0107, osza\u0142amiaj\u0105cej wizualnie wystawy jest ogromnym wyzwaniem. Ponadto zaproszenie artystki z Izraela, w zwi\u0105zku z nastrojami spo\u0142ecznymi spowodowanymi atakami na Stref\u0119 Gazy, jest dowodem na ogromn\u0105 pewno\u015b\u0107 siebie i niez\u0142omn\u0105 postaw\u0119 (nie ma znaczenia, \u017ce Yael Bartana jest osob\u0105 krytykuj\u0105c\u0105 Izrael w kwestii polityki dyskryminacyjnej wzgl\u0119dem Palestyny, wszak w spo\u0142ecznym odbiorze cz\u0119sto pomijane s\u0105 niuanse, zgodnie z zasad\u0105 \u201enajpierw strzelaj, potem pytaj\u201d).<\/p>\n<p><em>Thresholds<\/em> to symboliczne okre\u015blenie na miejsce przej\u015bciowe, miejsce niebytu, a wi\u0119c b\u0119d\u0105ce wsp\u00f3lnotowym do\u015bwiadczeniem os\u00f3b emigruj\u0105cych. Cz\u0119st\u0105 motywacj\u0105 emigracji jest ucieczka od przesz\u0142o\u015bci z nadziej\u0105 na lepsz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. To, co dzieje si\u0119 w tera\u017aniejszo\u015bci, jest czym\u015b niekonkretnym, niezdefiniowanym. Imponuj\u0105ca trzypi\u0119trowa konstrukcja Mondtaga, do kt\u00f3rej si\u0119 wchodzi, jest w\u0142a\u015bnie takim przej\u015bciowym czy\u015b\u0107cem, zainspirowanym histori\u0105 jego rodziny. Dziadek tw\u00f3rcy by\u0142 w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych tureckim emigrantem, kt\u00f3ry przed niedostatkiem i \u017cyciem bez perspektyw wyjecha\u0142 ze swojego kraju do Niemiec, gdzie zatrudni\u0142 si\u0119 w fabryce Eternit. Po trzydziestu latach pracy ze szkodliwym azbestem, wkr\u00f3tce po przej\u015bciu na emerytur\u0119, zmar\u0142 na chorob\u0119 p\u0142uc wywo\u0142an\u0105 szkodliwymi warunkami pracy. Jego ziemia obiecana okaza\u0142a si\u0119 wi\u0119c \u015bmierteln\u0105 pu\u0142apk\u0105, za\u015b dopiero kolejne pokolenia mia\u0142y do\u015bwiadczy\u0107 bezpiecznego \u017cycia w dostatku. Zbudowany wewn\u0105trz pawilonu dom to schronienie emigranta: jest zbiorem rzeczy, czasem praktycznych, czasem przypadkowych, kt\u00f3re zabra\u0142 ze sob\u0105 z poprzedniego \u017cycia, niekomfortow\u0105 przestrzeni\u0105, w kt\u00f3rej przysz\u0142o mu \u017cy\u0107, za\u015b wszystko pokryte jest warstw\u0105 \u015bmierciono\u015bnego py\u0142u.<\/p>\n<p>Z kolei opowie\u015b\u0107 Yael Bartany to fantastyczna obietnica \u017cycia w kosmosie, kt\u00f3rej \u017ar\u00f3de\u0142 mo\u017cna szuka\u0107 w szeroko poj\u0119tej estetyce<em> science fiction<\/em>, \u017cydowskim mistycyzmie, a tak\u017ce \u2013 i jest to wyra\u017ane nawi\u0105zanie do miejsca ekspozycji \u2013 w estetyce nazistowskiej, kojarzonej przede wszystkim z uj\u0119ciami postaci w kadrach z film\u00f3w Leni Riefenstahl. Bartana czaruje modelem statku kosmicznego, kt\u00f3ry ma nas zabra\u0107 w odleg\u0142e galaktyki, odprawia rytua\u0142y po\u017cegnalne, czerpi\u0105c z przesz\u0142o\u015bci i przywo\u0142uj\u0105c duchy minionych pokole\u0144.<\/p>\n<p>Z kolei ekspozycja na niemal\u017ce pustej La Certosie, gdzie ka\u017cdy jest obcym i podr\u00f3\u017cnikiem, cho\u0107by na moment, zdaje si\u0119 dos\u0142own\u0105 realizacj\u0105 biennalowego has\u0142a. Minimalistyczne, niezaburzaj\u0105ce bezruchu wyspy instalacje d\u017awi\u0119kowe autorstwa Nicole L\u2019Huillier, Michaela Akstallera, Jana St. Wernera i Roberta Lippoka pot\u0119guj\u0105 wra\u017cenie zawieszenia w nico\u015bci (a przesz\u0142o\u015bci\u0105 i przysz\u0142o\u015bci\u0105 jest t\u0142oczna Wenecja).<\/p>\n<p>Skandale<\/p>\n<p>Wiadomo, \u017ce nie ma porz\u0105dnego wydarzenia artystycznego bez g\u0142o\u015bnego skandalu, czy s\u0105 zatem takie na Biennale Sztuki w Wenecji w 2024 roku? Poniek\u0105d historia z konkursem na Pawilon Polski mog\u0142aby by\u0107 uznana za skandaliczn\u0105 w momencie, gdy zwyci\u0119zc\u0105 zosta\u0142 Ignacy Czwartos (co akurat zbulwersowa\u0142o znacz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u015brodowiska artystycznego), kt\u00f3ry planowa\u0142 wraz z kuratorem Piotrem Bernatowiczem zaprezentowa\u0107 seri\u0119 prac malarskich (projekt pod tytu\u0142em <em>Polskie \u0107wiczenia z tragiczno\u015bci \u015bwiata. Mi\u0119dzy Niemcami a Rosj\u0105<\/em>) po\u015bwi\u0119conych polskim bohaterom (\u017co\u0142nierzom wykl\u0119tym), wrogom (jak Angela Merkel i W\u0142adimir Putin) czy, najog\u00f3lniej m\u00f3wi\u0105c, historii Polski. Poniewa\u017c przeprowadzenie konkursu zosta\u0142o mocno oprotestowane przez \u015brodowisko, a tak\u017ce mia\u0142o, zdaniem wielu, podejrzany przebieg, to po zmianie w\u0142adzy oraz ministra kultury i dziedzictwa narodowego, w ramach szybkiego odkr\u0119cenia wszystkich z\u0142ych decyzji z poprzednich lat w obszarze kultury, projekt Czwartosa zosta\u0142 odwo\u0142any, ostatecznie za\u015b Pawilon Polski reprezentowany jest przez ukrai\u0144ski kolektyw Open Group (Yuriy Biley, Pavlo Kovach i Anton Varga) pod kuratorsk\u0105 opiek\u0105 Marty Czy\u017c.<\/p>\n<p>Projekt kolektywu pt.<em> Powtarzajcie za mn\u0105 II<\/em> jest zdecydowanie jednym z najmocniejszych punkt\u00f3w Biennale Sztuki. To bardzo przejmuj\u0105cy portret wojennych uchod\u017ac\u00f3w ukrai\u0144skich, kt\u00f3rzy opowiadaj\u0105 o wojnie, na\u015bladuj\u0105c d\u017awi\u0119ki spadaj\u0105cych bomb czy strzelaj\u0105cej broni. Wskrzeszanie traumatycznych dla ofiar wspomnie\u0144 przekracza bezpieczn\u0105 granic\u0119, kt\u00f3rej nieuczestnicz\u0105cy w wojnie obserwatorzy zwykle nie przechodz\u0105, publiczno\u015b\u0107 bowiem zostaje zaproszona do udzia\u0142u w makabrycznym karaoke. Nagle sami stajemy si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 tego straszliwego koncertu, nawet gdy g\u0142os wi\u0119\u017anie w gardle i stoimy przed mikrofonem w ciszy.<\/p>\n<p>Odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce temat wojny w Ukrainie i rosyjskiej agresji jest pomijany w Wenecji (wyj\u0105tkiem s\u0105 pawilony polski i ukrai\u0144ski), chocia\u017c bezsprzecznie mie\u015bci si\u0119 on w tematyce Biennale Sztuki. Oczywi\u015bcie ten parametr nie jest istotny w obliczu konieczno\u015bci m\u00f3wienia o wojnie bezustannie. By\u0107 mo\u017ce daleka, po\u0142udniowoameryka\u0144ska perspektywa Pedrosy nie jest a\u017c tak pojemna, by obj\u0105\u0107 wszystko, a mo\u017ce samo biennale kieruje si\u0119 okre\u015blonymi, nie do ko\u0144ca czytelnymi dla wszystkich, establishmentowymi zasadami. O ile Pawilon Izraelski s\u0142usznie pozosta\u0142 pusty, gdy\u017c kuratorzy i arty\u015bci postanowili nie otwiera\u0107 go, dop\u00f3ki nie nast\u0105pi porozumienie w sprawie Strefy Gazy, o tyle w Pawilonie Rosyjskim jest ju\u017c ruch na ca\u0142ego. Co prawda Rosja nie bierze udzia\u0142u w Biennale Sztuki, ale za to wspania\u0142omy\u015blnie udost\u0119pni\u0142a sw\u00f3j pawilon Boliwii, z kt\u00f3r\u0105 \u0142\u0105cz\u0105 j\u0105 interesy gospodarcze (niedawno Rosja wygra\u0142a przetarg na wydobycie i przetw\u00f3rstwo litu, kt\u00f3rego najwi\u0119ksze zasoby znajduj\u0105 si\u0119 w\u0142a\u015bnie w Boliwii).<\/p>\n<p>Ale wr\u00f3\u0107my do Ignacego Czwartosa, kt\u00f3ry w atmosferze skandalu wygra\u0142 konkurs i ponownie w atmosferze skandalu go \u201eprzegra\u0142\u201d. Artysta wraz z kuratorem Bernatowiczem nie przyj\u0119li, jak\u017ce wygodnej, postawy ofiary (i m\u00f3wi\u0105c szczerze, mogliby na tym zdoby\u0107 naprawd\u0119 du\u017ce poparcie), tylko wzi\u0119li sprawy w swoje r\u0119ce i \u2013 ju\u017c zupe\u0142nie niezale\u017cnie od Biennale Sztuki \u2013 zorganizowali wystaw\u0119 offow\u0105 na ty\u0142ach Pawilonu Polskiego, ale poza granicami Giardini. Naprawd\u0119 doceniam ten ruch, bo koniec ko\u0144c\u00f3w \u201eCzwartos by\u0142 w Wenecji\u201d, mimo \u017ce nieuj\u0119ty w programie towarzysz\u0105cym, ale kto by si\u0119 tam przejmowa\u0142 (wystawa znakomitego Williama Kentridga te\u017c odbywa si\u0119 w Wenecji i te\u017c nie ma logo Biennale Sztuki). Mam r\u00f3wnie\u017c spore w\u0105tpliwo\u015bci, czy ruch ministra Sienkiewicza, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 do skasowania pierwotnego wyniku konkursu na Pawilon Polski, by\u0142 do ko\u0144ca w\u0142a\u015bciwy. O ile mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 o znakomitej wystawie Open Group, o tyle nale\u017cy si\u0119 zastanowi\u0107, czy odp\u0142acanie pi\u0119knym za nadobne (a wi\u0119c \u201epolityczne\u201d odwo\u0142ywanie wa\u017cnych os\u00f3b z okre\u015blonych miejsc w instytucjach kultury) jest w\u0142a\u015bciwym posuni\u0119ciem. Pokusz\u0119 si\u0119 nawet o refleksj\u0119, \u017ce malarstwo Czwartosa \u2013 przedstawiaj\u0105ce, portretowe, historyzuj\u0105ce, relatywnie czytelne \u2013 mog\u0142oby ca\u0142kiem dobrze wpisa\u0107 si\u0119 we wszechobecn\u0105 na biennale sztuk\u0119 narracyjn\u0105, kolorow\u0105, outsidersk\u0105 czy niekiedy nieprofesjonaln\u0105.<\/p>\n<p>Czy cel zosta\u0142 osi\u0105gni\u0119ty?<\/p>\n<p>Formu\u0142uj\u0105c has\u0142o przewodnie, a nast\u0119pnie wystawy kuratorskie w Pawilonie Centralnym w Giardini oraz w Arsenale, Adriano Pedrosa postawi\u0142 przed sob\u0105 naprawd\u0119 trudne zadanie. Postanowi\u0142 si\u0119gn\u0105\u0107 do historii sztuki \u2013 do tej jej cz\u0119\u015bci, kt\u00f3ra dla os\u00f3b z kultury Zachodu jest nieznana \u2013 i opowiedzie\u0107 o tym, \u017ce modernizm by\u0142 zjawiskiem globalnym, rozlanym poza o\u015brodki europejskie i p\u00f3\u0142nocnoameryka\u0144skie. Cz\u0119\u015b\u0107 ekspozycji ma zatem charakter muzealny, sporo jest na niej dzie\u0142 artyst\u00f3w ju\u017c nie\u017cyj\u0105cych (co zreszt\u0105 zarzuca si\u0119 Pedrosie, bo w ko\u0144cu Biennale Sztuki ma m\u00f3wi\u0107 o tym, co \u201etu i teraz\u201d, a niekoniecznie o tym, co by\u0142o kiedy\u015b). Jednocze\u015bnie ta opowie\u015b\u0107 o modernizmie nie jest pr\u00f3b\u0105 udowodnienia, \u017ce \u015bwiat to globalna wioska, dla kuratora jest raczej okazj\u0105 do celebracji etnicznych r\u00f3\u017cnic i wydobycia ich ze sfery nieistnienia i braku reprezentacji w mainstreamie. I tu tak\u017ce wspomn\u0119 o g\u0142osach krytycznych wzgl\u0119dem \u201eetniczno\u015bci\u201d tegorocznego pokazu, prymatu malarstwa i tkaniny, eksponowania klanowych uk\u0142ad\u00f3w mi\u0119dzy artystami czy w og\u00f3le zagadnie\u0144 zwi\u0105zanych z trwaniem w jakim\u015b kontinuum czasowym, a zatem kategorii, od kt\u00f3rych \u201enasz\u201d \u015bwiat cz\u0119sto ucieka. Czy zatem nie jest to pr\u00f3ba przyk\u0142adania miary, kt\u00f3r\u0105 stosujemy wzgl\u0119dem sztuki, kt\u00f3r\u0105 znamy, do tej, kt\u00f3r\u0105 mamy pozna\u0107, ale nie ujarzmia\u0107?<\/p>\n<p>Adriano Pedrosa niejako pokusi\u0142 si\u0119 na si\u0142owanie si\u0119 z olbrzymem. Nie wyobra\u017cam sobie, by jego wystawy mog\u0142y zdoby\u0107 bezsprzeczne uznanie i zaryzykuj\u0119 twierdzenie, \u017ce wielu obserwator\u00f3w sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej z Europy, ze Stan\u00f3w Zjednoczonych czy po prostu z globalnej P\u00f3\u0142nocy ma aparat poznawczy mocno zorientowany na okre\u015blone kategorie, za\u015b obcowanie i pr\u00f3ba zrozumienia wielu aspekt\u00f3w sztuki globalnego Po\u0142udnia, dotychczas szeroko niereprezentowanej, wymaga po prostu ich porzucenia, a przynajmniej czasowego wy\u0142\u0105czenia. Kto ma tyle si\u0142y?<\/p>\n<p>Jako symboliczne podsumowanie powy\u017cszych rozwa\u017ca\u0144 przywo\u0142am realizacj\u0119 Evy Kot\u2019\u00e1tkovej w Pawilonie Czech i S\u0142owacji. To instalacja, kt\u00f3ra jest jednocze\u015bnie obiektem oraz przestrzeni\u0105 warsztatow\u0105, a opowiada o historii pierwszej \u017cyrafy w Czechos\u0142owacji, Lenki, kt\u00f3ra w latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych XX wieku zosta\u0142a z\u0142apana w Kenii i trafi\u0142a do praskiego zoo. Prze\u017cy\u0142a w niewoli tylko dwa lata, za\u015b po \u015bmierci jej cia\u0142o trafi\u0142o do Muzeum Narodowego w Pradze i by\u0142o eksponowane jako muzealny artefakt do 2000 roku. Historia Lenki jest symboliczn\u0105 opowie\u015bci\u0105 o r\u00f3\u017cnych formach postkolonialnych praktyk, mniej lub bardziej zawoalowanych, kt\u00f3rych schemat \u015bmia\u0142o jest przenoszony na wszelkie obszary \u017cycia.<\/p>\n<p>Nie mam poj\u0119cia, czy za dziesi\u0119\u0107 lub dwadzie\u015bcia lat zabiegi kuratorskie Pedrosy b\u0119d\u0105 mia\u0142y wielkie znaczenie dla dziej\u00f3w dekolonizacji na polu sztuki. Mam w\u0105tpliwo\u015bci, czy w og\u00f3le konserwatywna, ale jak\u017ce przyjemna, tradycja pojawiania si\u0119 na Biennale Sztuki co dwa lata w poszukiwaniu sztuki \u0142adnej i wa\u017cnej, jest urodzajnym pod\u0142o\u017cem dla takich dzia\u0142a\u0144. W Wenecji widoczne jest, kto ma wi\u0119cej pieni\u0119dzy na zbudowanie ekspozycji, a kto mniej, wyra\u017any jest podzia\u0142 na tych bardziej i mniej uprzywilejowanych, za\u015b publiczno\u015b\u0107 t\u0142umnie odwiedza (i wysy\u0142a w \u015bwiat zdj\u0119cia) te pawilony, kt\u00f3re s\u0105 atrakcyjne wizualnie. To wydarzenie jest jednym z najwi\u0119kszych kolonizator\u00f3w pola sztuki i przekre\u015blenie ponadstuletniej tradycji nie jest proste.<\/p>\n<p>Tekst: Alicja Klimczak-Dobrzaniecka<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: Micha\u0142 Staszczak<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;4007,4009,4010,4011,4012,4013,4014,4015,4016,4017,4008,4018,4019,4020,4021,4022,4023,4024,4025,4026,4027,4028,4029,4030,4031,4032,4033,4034,4035,4036,4037,4038,4039,4040,4041,4042,4043,4044,4045,4046,4047,4048,4049,4050,4051,4052,4053,4054&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.25.2&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_margin=&#8221;||20px|||&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wenecja w moim wyobra\u017ceniu ma r\u00f3\u017cne oblicza, w zale\u017cno\u015bci od czasu i okoliczno\u015bci, w kt\u00f3rych akurat si\u0119 w niej pojawiam. To miejsce jest muzeum pod go\u0142ym niebem: z jednej strony sta\u0142e i niezmienne, z drugiej za\u015b \u2013 wyj\u0105tkowo podatne na aur\u0119 czy pory roku, wraz z nimi zmienia si\u0119 nastr\u00f3j w niej panuj\u0105cy. Mo\u017ce by\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4041,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10,8],"tags":[],"class_list":["post-4004","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty","category-wydarzenia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4004","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4004"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4004\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4060,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4004\/revisions\/4060"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4041"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4004"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4004"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4004"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}