{"id":7899,"date":"2026-06-12T12:04:09","date_gmt":"2026-06-12T12:04:09","guid":{"rendered":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/?p=7899"},"modified":"2026-06-12T12:07:38","modified_gmt":"2026-06-12T12:07:38","slug":"7899","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/2026\/06\/12\/7899\/","title":{"rendered":"Sekretne \u017cycie modlitwy. Z Zuzann\u0105 Doleg\u0105 i Mariuszem Szczyg\u0142em rozmawiaj\u0105 Magdalena Kici\u0144ska i Emilia Orzechowska"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;4px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;||0px|||&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Nasz\u0105 rozmow\u0119 \u2013 prowadzon\u0105 podczas finisa\u017cu wystawy <em>M\u00f3dlmy si\u0119<\/em> 12 pa\u017adziernika 2025 roku w Centrum Sztuki Galerii EL w Elbl\u0105gu \u2013 chcia\u0142abym zacz\u0105\u0107 od czego\u015b podstawowego dla tej ekspozycji i pomys\u0142u, z kt\u00f3rego wynik\u0142a: modlitwy. Czym jest? Czy wiedzieli\u015bcie? Mieli\u015bcie przed projektem jak\u0105\u015b odpowied\u017a na to pytanie? Mo\u017ce ona si\u0119 jako\u015b zrewidowa\u0142a w trakcie pracy? Czy w og\u00f3le by\u0142a dla was wa\u017cna, by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105 waszej codzienno\u015bci? Czym\u015b, co zaprz\u0105ta\u0142o g\u0142ow\u0119. A mo\u017ce si\u0119 pojawi\u0142o, kiedy rozpocz\u0119li\u015bcie wsp\u00f3lny projekt i dopiero wtedy zacz\u0119\u0142a jako\u015b pracowa\u0107?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega:<\/strong> My\u015bl\u0105c o modlitwie, pierwsze, co przychodzi mi do g\u0142owy, to bia\u0142a kartka, czyli ciekawo\u015b\u0107 i niewiadoma. My\u015bl\u0119 o ciekawo\u015bci drugiego cz\u0142owieka, ale tak\u017ce siebie samej. Powiedzia\u0142abym raczej, \u017ce ten projekt jest podszyty w\u0142a\u015bnie tak\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 nas samych. Dok\u0105d nas to doprowadzi\u0142o? My\u015bl\u0119, \u017ce podr\u00f3\u017cowali\u015bmy przez teksty, historie i wyznania. Przez r\u00f3\u017cne \u015bwiaty, r\u00f3\u017cne byty: to, do kogo si\u0119 modlimy, i to, z\u00a0kim rozmawiamy, i to, czym jest modlitwa. Wydaje mi si\u0119, \u017ce historia trwa i \u017ce nie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce otrzymali\u015bmy jak\u0105\u015b jedn\u0105 konkretn\u0105 odpowied\u017a. To bardziej drzwi, kt\u00f3re zosta\u0142y otwarte.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142:<\/strong> Modlitwa w moim \u017cyciu to trzy fazy. Pierwsza to czasy, kiedy by\u0142em, wydawa\u0142o mi si\u0119, bardzo wierz\u0105cy i nie mog\u0142em bez jakiego\u015b kontraktu z Bogiem, modlitwy, zrobi\u0107 jednego kroku. Ale dzisiaj, jak patrz\u0119 na to z perspektywy, to ta modlitwa by\u0142a jak\u0105\u015b formu\u0142k\u0105, kt\u00f3ra mnie wi\u0119zi\u0142a. To by\u0142 przymus, kt\u00f3remu musz\u0119 ulec, bo jak nie ulegn\u0119, to si\u0119 \u017ale sko\u0144czy. Tak mia\u0142em w m\u0142odo\u015bci, w okre\u015blonym \u015brodowisku, w\u00a0kt\u00f3rym si\u0119 wychowa\u0142em: tyle wiedzia\u0142em o modlitwie i o religii, ile wiedzia\u0142em. Nie by\u0142o szans, \u017cebym si\u0119 dowiedzia\u0142 czego\u015b innego. Ale jak doros\u0142em, to wiara w Boga ze mnie wyciek\u0142a jak z p\u0119kni\u0119tego naczynia i przesta\u0142em ulega\u0107 temu przymusowi, przesta\u0142em si\u0119 modli\u0107 codziennie. Poczu\u0142em si\u0119 wolny i w\u0142a\u015bciwie doszed\u0142em do takiego momentu w moim \u017cyciu, kiedy stwierdzi\u0142em, \u017ce nawet w najgorszych chwilach mojego \u017cycia, w takich naprawd\u0119 tragicznych, nie modl\u0119 si\u0119. W og\u00f3le modlitwa nie by\u0142a mi do niczego potrzebna. To si\u0119 wi\u0105za\u0142o te\u017c z tym, \u017ce kiedy widzia\u0142em ludzi modl\u0105cych si\u0119, kl\u0119cz\u0105cych, to oni budzili moje podejrzenia, w\u0105tpliwo\u015bci. My\u015bla\u0142em o modlitwie jako o\u00a0czym\u015b co jest zakl\u0119ciem wysy\u0142anym w przestrze\u0144. Jakim\u015b zabobonem. Zacz\u0105\u0142em mie\u0107 do modlitwy bardzo zdystansowany stosunek, a kto wie, czy nie lekcewa\u017c\u0105cy nawet. I\u00a0w\u0142a\u015bnie chyba dobrze, \u017ce jestem reporterem, bo w tym zawodzie cz\u0142owiek mo\u017ce poznawa\u0107 i opisywa\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy nie s\u0105 mn\u0105, nie s\u0105 tacy jak ja, i to jest najwspanialsze w\u00a0tym zawodzie. Ca\u0142a moja przygoda czeska wzi\u0119\u0142a si\u0119 z tego, \u017ce w\u0142a\u015bnie Czesi nagle mi si\u0119 wydali tak inni ni\u017c Polacy i bardzo mnie to poci\u0105ga\u0142o. Tak samo by\u0142o z modlitw\u0105. Czy to ja wpad\u0142em na pomys\u0142, \u017ce to b\u0119d\u0105 modlitwy? Bo ty zadzwoni\u0142a\u015b i powiedzia\u0142a\u015b \u017ce mam napisa\u0107 jakikolwiek tekst, tak?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Emilia Orzechowska: No, prawie tak \u2013 chocia\u017c nie do ko\u0144ca. Pomys\u0142 z modlitwami wzi\u0105\u0142 si\u0119 z mojej rozmowy z Zuz\u0105, kt\u00f3ra w swoich zbiorach ksi\u0105\u017cek, z kt\u00f3rymi pracuje, ma r\u00f3wnie\u017c modlitewniki. Pojawi\u0142a si\u0119 wtedy my\u015bl, \u017ce skoro wystawa ma si\u0119 odby\u0107 w ko\u015bciele, to w\u0142a\u015bnie modlitewniki mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 punktem wyj\u015bcia dalszej pracy nad projektem. I trakcie naszej rozmowy ty powiedzia\u0142e\u015b: \u201eO, ciekawe \u2013 modlitwy! To bardzo interesuj\u0105ce, \u017ceby zapyta\u0107 ludzi, po co si\u0119 modl\u0105, do kogo si\u0119 modl\u0105 i w jakiej intencji\u201d. Tak to zapami\u0119ta\u0142am.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Dobrze, to si\u0119 zgadzam, \u017ce ten sukces ma dwie matki i ojca, ale chodzi mi o to, \u017ce w\u0142a\u015bnie zaw\u00f3d reportera daje tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce naprawd\u0119 mo\u017cna pozna\u0107 ludzi, kt\u00f3rymi nie jeste\u015bmy, kt\u00f3rzy maj\u0105 inny system warto\u015bci. I pomy\u015bla\u0142em, \u017ce to jest okazja, \u017cebym przyjrza\u0142 si\u0119 tym ludziom, kt\u00f3rzy si\u0119 modl\u0105. Pos\u0142ucha\u0142 ich. I\u00a0to, przyznam, trwa\u0142o kilka miesi\u0119cy, ca\u0142y ten proces. Bo to nie by\u0142o \u0142atwe wydoby\u0107 te modlitwy, to naprawd\u0119 na mnie wp\u0142yn\u0119\u0142o i dzisiaj my\u015bl\u0119 o modlitwie jako o czym\u015b zupe\u0142nie innym. To jest ta trzecia faza w moim \u017cyciu. Nie modl\u0119 si\u0119, ale, rozumiem tych, kt\u00f3rzy si\u0119 modl\u0105. W zbiorze tych os\u00f3b s\u0105 r\u00f3\u017cne przypadki. S\u0105 i agnostycy, i wierz\u0105cy, i\u00a0atei\u015bci. Ateistka nawet modli si\u0119 sama do siebie. Zrozumia\u0142em, \u017ce modli\u0107 si\u0119, to jest pe\u0142niej \u017cy\u0107. Oczywi\u015bcie mo\u017cna to jeszcze potem roz\u0142o\u017cy\u0107 na r\u00f3\u017cne inne znaczenia, ale gdyby to zsyntetyzowa\u0107, to \u2013 zdecydowanie \u2013 chodzi\u0142oby w\u0142a\u015bnie o to: pe\u0142niej \u017cy\u0107. I teraz rozumiem, \u017ce modlitwa jest kontaktem z czym\u015b, co nas przerasta. Nie zawsze to musi by\u0107 B\u00f3g i nie zawsze to jest B\u00f3g, ale z czym\u015b, co nas przerasta, z kim\u015b, kto nas przerasta, czy w og\u00f3le z jak\u0105\u015b sfer\u0105, kt\u00f3ra nas przerasta. To jest ten kontakt.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Powiedzia\u0142e\u015b, \u017ce reporta\u017c jest dobrym narz\u0119dziem poznawania tego, kt\u00f3rym nie jeste\u015b. Pewnie te\u017c czasem tego, kt\u00f3rym nigdy nie chcia\u0142by\u015b si\u0119 sta\u0107. Ale czy te\u017c tego, kt\u00f3remu czego\u015b zazdro\u015bcisz? Bo jecha\u0142e\u015b do Czech po inno\u015b\u0107, inno\u015b\u0107 od tego, co polskie. Ta inno\u015b\u0107 w du\u017cej mierze wynika z\u00a0braku nadrz\u0119dnej roli Ko\u015bcio\u0142a w historii i \u017cyciu spo\u0142ecznym Czech\u00f3w. A teraz skupia\u0142e\u015b si\u0119, szuka\u0142e\u015b, rozmawia\u0142e\u015b z tymi, kt\u00f3rzy \u2013 nie wszyscy, tak jak powiedzia\u0142e\u015b, bo s\u0105 i atei\u015bci, i agnostycy, i osoby r\u00f3\u017cnych wyzna\u0144 \u2013 w wi\u0119kszo\u015bci w\u00a0co\u015b wierz\u0105. Czu\u0142e\u015b cho\u0107 odrobin\u0119 zazdro\u015bci? Wobec tych modl\u0105cych si\u0119, bo skoro pe\u0142niej \u017cy\u0107, to znaczy bez modlitwy \u017cyje si\u0119 mniej pe\u0142nie?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Ja te\u017c w co\u015b wierz\u0119, tylko nie wiem w co. Czesi maj\u0105 takie okre\u015blenie, wielu Czech\u00f3w mawia: \u201eBoga nie ma, ale co\u015b istnieje\u201d (Buh nen\u00ed, ale n\u011bco existuje). <em>N\u011bco<\/em> to jest w\u0142a\u015bnie \u201eco\u015b\u201d i Tom\u00e1\u0161 Hal\u00edk, znany teolog czeski, m\u00f3wi, \u017ce Czesi s\u0105 bardzo religijni, a ich religia nazywa si\u0119 \u201ecosizm\u201d. Wi\u0119c jaki\u015b, jak to m\u00f3wi\u0142 Havel, absolutny horyzont zwany Bogiem mo\u017ce istnieje, sk\u0105d mog\u0119 wiedzie\u0107? Tyle jest dowod\u00f3w na istnienie Boga, znaczy, powiem mo\u017ce tak, jak mi powiedzia\u0142 kiedy\u015b jeden ksi\u0105dz w tajemnicy: nie ma \u017cadnego dowodu na istnienie Boga.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: A to jest w\u0142a\u015bnie dow\u00f3d, \u017ce reporterom tajemnic powierza\u0107 nie wolno.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Ale nie m\u00f3wi\u0119 z nazwiska. I jednocze\u015bnie powiedzia\u0142, \u017ce nie ma \u017cadnego dowodu na nieistnienie Boga. No wi\u0119c nie jestem g\u0142upi, \u017ceby uwa\u017ca\u0107, \u017ce czego\u015b nie ma. Mia\u0142em takie momenty w \u017cyciu, kiedy ju\u017c w\u0142a\u015bnie czu\u0142em si\u0119 wyprany z\u00a0tej judeochrze\u015bcija\u0144skiej wizji Boga. Dla mnie w\u0142a\u015bnie ten judeochrze\u015bcija\u0144ski B\u00f3g to jest literatura, bardzo dobra literatura. Poczu\u0142em w pewnym momencie, \u017ce bardzo mi czego\u015b brakuje. M\u00f3wi si\u0119 o dziurze po Bogu, takie jest okre\u015blenie chyba. Ot\u00f3\u017c poczu\u0142em, \u017ce zazdroszcz\u0119 niekt\u00f3rym intensywnego zwi\u0105zku z jak\u0105\u015b wy\u017csz\u0105 istot\u0105, zlepienia si\u0119. Mia\u0142em takie momenty, \u017ce prze\u017cywa\u0142em to bardzo, \u017ce tego nie mam, \u017ce nie mam a\u017c tak intensywnej relacji z nikim. Na zdj\u0119ciu, chyba w \u201eGazecie Sto\u0142ecznej\u201d, zobaczy\u0142em ch\u0142opaka na Placu Pi\u0142sudskiego, to by\u0142o przed msz\u0105, kiedy zmar\u0142 Jan Pawe\u0142 II. \u201eGazeta Sto\u0142eczna\u201d zamie\u015bci\u0142a zdj\u0119cie, na kt\u00f3rym ch\u0142opak w dresach \u2013 w odbiorze takim pierwszym powiedzieliby\u015bmy: dresiarz \u2013 kl\u0119cza\u0142 przed pust\u0105 barierk\u0105 na pustym placu, a\u00a0te barierki ju\u017c sta\u0142y, \u017ceby oddziela\u0107 t\u0142umy od o\u0142tarza. By\u0142o napisane, \u017ce ten ch\u0142opak ju\u017c wiele godzin przed msz\u0105 kl\u0119czy i si\u0119 modli. I na mnie to zrobi\u0142o ogromne wra\u017cenie. Dosta\u0142em jakiego\u015b, nie wiem, jak to nazwa\u0107, za\u0142amania nerwowego wr\u0119cz i nie wiedzia\u0142em dlaczego. Potem z psychoterapeut\u0105 sobie wyja\u015bnili\u015bmy, \u017ce to jest po prostu brak, brak tak silnej relacji, \u017ce to jakby to jest ta dziura. Dzisiaj chyba bym ju\u017c tak nie zareagowa\u0142, bo jestem w szcz\u0119\u015bliwym zwi\u0105zku i bardzo zakochany, wi\u0119c pewnie nie, ale mia\u0142em taki moment ogromnego braku. W Czechach r\u00f3wnie\u017c poszukiwa\u0142em pewnych trop\u00f3w. Na przyk\u0142ad wszed\u0142em raz do ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry by\u0142 malutkim husyckim ko\u015bcio\u0142em na \u017di\u017ekovie. Wszed\u0142em na nabo\u017ce\u0144stwo i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przez ca\u0142\u0105 godzin\u0119 nikt nie ukl\u0119kn\u0105\u0142. Nikt tam nie kl\u0119cza\u0142 w tym ko\u015bciele. No to napisa\u0142em potem maila do proboszcza, znalaz\u0142em stron\u0119 internetow\u0105 tej \u015bwi\u0105tyni, jak to jest mo\u017cliwe, \u017ce przez godzin\u0119 nikt nie ukl\u0119kn\u0105\u0142? I ksi\u0105dz mi wyt\u0142umaczy\u0142, \u017ce u nich si\u0119 nie kl\u0119czy. Kl\u0119cz\u0105 tylko m\u0142odzi pastorzy, jak s\u0105 wy\u015bwi\u0119cani. Ale od wiernych B\u00f3g tego nie wymaga. Nie znale\u017ali w\u00a0Biblii \u015bladu po tym, \u017ceby B\u00f3g wymaga\u0142 kl\u0119kania. Uwa\u017caj\u0105, \u017ce to by\u0142oby poni\u017cenie cz\u0142owieka, a B\u00f3g nie chce, \u017ceby cz\u0142owiek by\u0142 poni\u017cony. Tak wi\u0119c r\u00f3\u017cne wycieczki sobie robi\u0119 czasami czy robi\u0142em w stron\u0119 tego \u015bwiata, kt\u00f3ry utraci\u0142em, i ten projekt <em>M\u00f3dlmy si\u0119<\/em> z Zuzann\u0105, kt\u00f3ry zainicjowa\u0142a Emilia, jest dla mnie te\u017c tak\u0105 w\u0142a\u015bnie kolejn\u0105 wycieczk\u0105 na ten teren, kt\u00f3ry ju\u017c taki troch\u0119 mi umyka\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: M\u00f3wi\u0142e\u015b o dziurze po Bogu, tutaj s\u0105 dziury po zwracaniu si\u0119 w\u00a0kierunku Boga, siebie, innych i przedmiot\u00f3w, to znaczy przedmiot\u00f3w chyba nie, chocia\u017c poprawcie mnie, czy kto\u015b si\u0119 modli\u0142 do przedmiotu, bo do nieludzkiego \u015bwiata tak, ale do przedmiotu\u2026?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Nie, tam by\u0142a pani, kt\u00f3ra na przyk\u0142ad przys\u0142a\u0142a zdj\u0119cie babci, do kt\u00f3rej si\u0119 modli. Chcia\u0142a, \u017ceby\u015bmy zobaczyli, jak pi\u0119kna by\u0142a babcia, jak\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 przedwojenn\u0105 by\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: No wi\u0119c s\u0105 dziury po s\u0142owach, kt\u00f3re ty, Zuzanno, wybiera\u0142a\u015b. Jestem bardzo ciekawa, jak si\u0119 wybiera to, co ma zosta\u0107, jak si\u0119 redaguje stron\u0119, kt\u00f3r\u0105 kto\u015b inny napisa\u0142, a ty j\u0105 redagujesz ogniem, zostawiaj\u0105c to, co, no w\u0142a\u015bnie\u2026 Co ci podpowiada, co zostawia\u0107?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Opowiem troch\u0119 o samym procesie powstawania wystawy, poniewa\u017c cykl, kt\u00f3ry tutaj widzimy, jest wyj\u0105tkow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 wi\u0119kszej ca\u0142o\u015bci, kt\u00f3r\u0105 nazwa\u0142am <em>piros\u0142owa <\/em>\u2013 i tak ju\u017c od \u0142adnych paru lat te <em>piros\u0142owa<\/em> funkcjonuj\u0105. Zazwyczaj kluczem i\u00a0motywem przewodnim by\u0142y niechciane ksi\u0105\u017cki \u2013 bez znamion autora, ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re ratowa\u0142am, daj\u0105c im nowe \u017cycie. Z czasem bliscy, znajomi i nieznajomi, kt\u00f3rzy wiedzieli, \u017ce dzia\u0142am w tkance i materii s\u0142owa, obdarowywali mnie ksi\u0105\u017ckami, kt\u00f3re uda\u0142o im si\u0119 ocali\u0107. Brak ci\u0119\u017caru w postaci znajomo\u015bci autora i fabu\u0142y dawa\u0142 mi swobod\u0119 na tworzenie w duchu czego\u015b, co si\u0119 nazywa <em>blackout poetry<\/em>, czyli poezja zaciemnienia, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bciwie polega na recyklingu s\u0142owa \u2013 i to s\u0105 nowe twory poetyckie, chocia\u017c tak naprawd\u0119 trudno mi te\u017c by\u0142o my\u015ble\u0107 o sobie jako o poetce, wi\u0119c\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Ale jeste\u015b poetk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Oswajam si\u0119 z t\u0105 my\u015bl\u0105. Moje dzia\u0142ania s\u0105 bardzo symboliczne w\u00a0tym wypadku, bo jest to ogie\u0144, technika pirografii, czyli wymazywania ogniem. Delikatna mgie\u0142ka popio\u0142u i \u015bwiat\u0142o czy ta pustka po wypaleniu tworz\u0105 jak\u0105\u015b sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, a ca\u0142y ten proces jest bardzo medytacyjny, oparty na samotno\u015bci w dzia\u0142aniu. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce ksi\u0105\u017cki bez to\u017csamo\u015bci dawa\u0142y mi wi\u0119ksz\u0105 swobod\u0119, zreszt\u0105 m\u00f3wi\u0142am Mariuszowi i\u00a0Emilii, \u017ce by\u0142o to bardzo trudne wyzwanie, my\u015bl\u0105c, \u017ce mam przed sob\u0105 bardzo intymne wyznania konkretnych os\u00f3b, kt\u00f3re potem przeczytaj\u0105, zobacz\u0105, co powsta\u0142o na bazie ich tekst\u00f3w. Zawsze mam w g\u0142owie co\u015b, co przy\u015bwieca mi w pracy pirograficznej od 2012 roku, czyli co\u015b, co nazywam t\u0119sknot\u0105 za punktem odniesienia, poszukiwaniem przestrzeni do wsp\u00f3\u0142odczuwania. W moim wypadku przestrze\u0144 do wsp\u00f3\u0142odczuwania to s\u0142owo, kt\u00f3re jest ocalone, ocala\u0142e, ale okazuje si\u0119, \u017ce to t\u0119sknota, wyrwa w tek\u015bcie, kt\u00f3ra daje tak naprawd\u0119 pole do interpretacji, lecz r\u00f3wnie\u017c otwiera cz\u0142owieka na rodzaj intymnego zapisu. Dosta\u0142am dwa dni temu tak\u0105 wiadomo\u015b\u0107: czy jestem \u015bwiadoma, \u017ce nieintencjonalnie tworz\u0119 dodatkowe wiersze alfabetem Morse\u2019a? Tak \u017ce tutaj ta tkanka interpretacji i to, co dalej dzieje si\u0119 z przestrzeni\u0105 po s\u0142owie, ale i z t\u0105 delikatno\u015bci\u0105 wyboru samej tej tre\u015bci, by\u0142a tak naprawd\u0119 chyba najwi\u0119kszym wyzwaniem. Mo\u017ce warto wspomnie\u0107 co\u015b o samym procesie pracy z tekstem. Nie projektuj\u0119 tego, w jaki spos\u00f3b pracuj\u0119. Dzia\u0142am bardzo emocjonalnie, kieruj\u0119 si\u0119 impulsem i odczuwaniem s\u0142owa, tak \u017ce skrawki s\u0142\u00f3w czy niekiedy ca\u0142e zdania to taka pierwsza wra\u017ceniowo\u015b\u0107 i pierwsza my\u015bl, kt\u00f3ra przychodzi mi do g\u0142owy po spotkaniu z poszczeg\u00f3lnymi kartkami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Ale czyta\u0142a\u015b te teksty, czy nie? Ca\u0142e, wcze\u015bniej?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Czyta\u0142am w trakcie pracy. Okazuje si\u0119, \u017ce zapami\u0119tywa\u0142am konkretne fragmenty. Historie w jaki\u015b spos\u00f3b \u0142\u0105czy\u0142am ze sob\u0105, dzi\u0119ki czemu powstawa\u0142 wielog\u0142os, i to chyba te\u017c by\u0142o pi\u0119kne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: No w\u0142a\u015bnie, bo zacz\u0119li\u015bmy ju\u017c g\u0142\u0119boko wchodzi\u0107 w tekst, a\u00a0mo\u017ce wyja\u015bnijmy najpierw, czym on jest. To opowie\u015bci, kt\u00f3re, Mariuszu, dosta\u0142e\u015b w\u00a0odpowiedzi na apel, \u017ce szukasz os\u00f3b, kt\u00f3re chcia\u0142yby podzieli\u0107 si\u0119 z tob\u0105 swoim do\u015bwiadczeniem modlenia si\u0119. Nie wszystkie wybrane rozmowy spisa\u0142e\u015b. Kt\u00f3re \u2013 i\u00a0dlaczego w\u0142a\u015bnie te \u2013 ostatecznie odda\u0142e\u015b pod opiek\u0119 Zuzy?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Sze\u015b\u0107dziesi\u0105t os\u00f3b odpowiedzia\u0142o na moje og\u0142oszenie \u2013 chcia\u0142em si\u0119 dowiedzie\u0107, jak si\u0119 modl\u0105, o co si\u0119 modl\u0105 i do kogo. Wybra\u0142em dwadzie\u015bcioro czworo rozm\u00f3wc\u00f3w, co nie znaczy, \u017ce te odpowiedzi, kt\u00f3rych nie wybra\u0142em, by\u0142y gorsze, tylko na co\u015b si\u0119 trzeba by\u0142o zdecydowa\u0107. Obawia\u0142em si\u0119 potem, \u017ce kto\u015b b\u0119dzie mia\u0142 pretensje. \u201eTo ja tyle tutaj panu da\u0142em i co wy zrobili\u015bcie? Wypalili\u015bcie wszystkie s\u0142owa i\u00a0nic nie zosta\u0142o. To po co by\u0142o to w og\u00f3le m\u00f3wi\u0107 czy pisa\u0107?\u201d Nie nadesz\u0142a \u017cadna pretensja albo kto\u015b nie \u015bmia\u0142 napisa\u0107\u2026 Wys\u0142a\u0142em p\u00f3\u017aniej rezultat i raczej byli wszyscy zadowoleni. Praca polega\u0142a na tym, \u017ce najpierw r\u00f3\u017cne osoby mi przys\u0142a\u0142y podstawowe informacje, kr\u00f3tkie g\u0142\u00f3wnie, do kogo si\u0119 modli\u0142y, o co i jak. I zacz\u0105\u0142em pyta\u0107, planowa\u0142em si\u0119 z wi\u0119kszo\u015bci\u0105 spotka\u0107. Potem doszed\u0142em do wniosku, \u017ce lepiej si\u0119 nie spotyka\u0107, bo jak si\u0119 spotka\u0142em, to ta rozmowa wcale nie by\u0142a tak g\u0142\u0119boka, jak bym chcia\u0142. Wpad\u0142em na pomys\u0142, \u017ce b\u0119d\u0119 zadawa\u0142 pytania, niech to trwa nawet d\u0142ugo. Trwa\u0142o od stycznia do maja 2025 roku. Kto\u015b co\u015b napisa\u0142, zada\u0142em jedno pytanie, dwa lub czasami nawet siedem zadawa\u0142em od razu. Wiedzia\u0142em, \u017ce lepiej dla wypowiedzi, je\u015bli ci ludzie pisz\u0105. To by\u0142a d\u0142uga korespondencja. Zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce m\u00f3wienie o\u00a0w\u0142asnej modlitwie jest tak intymne, jak m\u00f3wienie o w\u0142asnym \u017cyciu seksualnym. Bo co? Przyjdzie jaki\u015b go\u015b\u0107 z Warszawy i co? B\u0119dzie chcia\u0142 jeszcze to nagrywa\u0107? No to nie ten temat\u2026 Czasami pytania by\u0142y g\u0142\u0119bsze i jednak sprzyja temu moment, gdy ma si\u0119 czas wieczorem, mo\u017cna usi\u0105\u015b\u0107 do tego, przemy\u015ble\u0107. \u201eDzieci \u015bpi\u0105, to teraz mog\u0119 o tym pomy\u015ble\u0107\u201d \u2013 napisa\u0142a jedna pani. To by\u0142 o wiele ciekawszy materia\u0142, ni\u017c gdyby\u015bmy rozmawiali. W szkole reporta\u017cu zalecamy, \u017ceby rozmawia\u0107 z naszymi rozm\u00f3wcami czy bohaterami, \u017ceby jednak z nimi w jaki\u015b spos\u00f3b obcowa\u0107, odwiedzi\u0107 ich w domu, ale w\u00a0wypadku tych wypowiedzi i monolog\u00f3w lepsza by\u0142a korespondencja. Oczywi\u015bcie s\u0105 w\u00a0tym zbiorze fragmenty rozm\u00f3w, ale to mniejszo\u015b\u0107. Na przyk\u0142ad monolog Ukrainki, kt\u00f3ra opowiada, jak zacz\u0119\u0142a pewne negocjacje odbywa\u0107 z czym\u015b, targ z czym\u015b przez du\u017ce \u201eC\u201d. By\u0142a niewierz\u0105ca, ale jak zbli\u017ca\u0142o si\u0119 bombardowanie i zacz\u0119to ewakuacj\u0119 miasteczka, to ona zacz\u0119\u0142a targi, \u017ce chce prze\u017cy\u0107, ona i jej c\u00f3rka. Potem, gdy ju\u017c to opracowa\u0142em, zg\u0119\u015bci\u0142em, podczy\u015bci\u0142em, materia\u0142 dosta\u0142y kole\u017canki \u2013 kuratorka i\u00a0artystka. Czasami zawiadamia\u0142em je rozentuzjazmowany: \u201eS\u0142uchajcie, mam modlitw\u0119 kobiety mi\u0119dzy \u00f3sm\u0105 a dziewi\u0105t\u0105 chemioterapi\u0105!\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: A zaskoczy\u0142y ci\u0119 wiersze, kt\u00f3re powsta\u0142y w wyniku pracy Zuzanny. Ty znasz dawc\u0119 albo dawczyni\u0119 opowie\u015bci o modlitwie, wiesz wi\u0119cej, jako\u015b mo\u017cesz sobie t\u0119 osob\u0119 wyobrazi\u0107. A potem dostajesz tekst, wiersz, prac\u0119 i \u2013 no w\u0142a\u015bnie, jak ona si\u0119 ma do twojego obrazu tej historii, kt\u00f3r\u0105 dosta\u0142e\u015b?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Jak si\u0119 ma do punktu odniesienia?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Zaskoczy\u0142y. Wydaj\u0119 mi si\u0119, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tych wierszy jest bardzo metafizyczna, nie wszystkie, ale sporo. To jest jakby jakie\u015b nowe pi\u0119tro, nowe znaczenie tego tekstu, \u017ce ten zabieg artystyczny da\u0142 co\u015b niebywa\u0142ego, to jest jaki\u015b naddatek, ale nie naddatek, jak to opisujemy jak\u0105\u015b histori\u0119 i chcemy, \u017ceby ona by\u0142a o tym, o czym jest, i\u00a0o\u00a0czym\u015b jeszcze, i to mo\u017ce by\u0107 naddatek taki filozofuj\u0105cy albo naddatek typu mora\u0142, a tu jest jeszcze inny naddatek\u2026 Nie chc\u0119 by\u0107 pretensjonalny, ale taki jakby z nieba, naprawd\u0119. Na mnie robi du\u017ce wra\u017cenie. Kto\u015b spyta\u0142: \u201ePo co tak pali\u0107?\u201d. No i zacz\u0105\u0142em sobie to nak\u0142ada\u0107 na to, czym jest modlitwa: je\u015bli modlitwa jest relacj\u0105 z tym, co nas przerasta, czyli na przyk\u0142ad z Bogiem, jest jak\u0105\u015b korespondencj\u0105, rozmow\u0105, no to\u2026 A\u00a0sk\u0105d my wiemy, ile do tego Boga dociera z naszej modlitwy, nie? A mo\u017ce dociera co pi\u0119\u0107dziesi\u0105te s\u0142owo, tak jak u Zuzanny Dolegi, nie? A mo\u017ce Absolut ma tak ma\u0142o czasu, \u017ce nie jest w stanie si\u0119 wszystkimi zajmowa\u0107, i mo\u017ce tylko jedno s\u0142owo z ca\u0142ej modlitwy do niego dociera? Oczywi\u015bcie troszk\u0119 trywializuj\u0119 i dowcipkuj\u0119, ale chodzi o to, \u017ce mo\u017cna to interpretowa\u0107 na bardzo r\u00f3\u017cne sposoby. Dla mnie to jest te\u017c ilustracja naszej pami\u0119ci, tego, jak pracuje nasza pami\u0119\u0107, \u017ce wszystko przetworzone przez pami\u0119\u0107 staje si\u0119 czym\u015b innym. Przecie\u017c ile mieli\u015bmy w \u017cyciu spotka\u0144? Ile czytali\u015bmy ksi\u0105\u017cek, z kt\u00f3rych nic nie pami\u0119tamy. Jak jedno zdanie si\u0119 pami\u0119ta z jakiej\u015b ksi\u0105\u017cki, to ju\u017c jest du\u017co. Mo\u017ce pami\u0119tamy dwa s\u0142owa tylko albo trzy, z tego, co m\u00f3wi\u0142a nasza przyjaci\u00f3\u0142ka dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat temu. No wi\u0119c te <em>piros\u0142owa<\/em> to jest taka sztuka, kt\u00f3ra mo\u017ce by\u0107 o wielu rzeczach, o wszystkim w\u0142a\u015bciwie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Mo\u017ce by\u0107 te\u017c o takim bardzo radykalnym odwirowywaniu z\u00a0tego, co nie powinno zosta\u0107, co warto wykre\u015bli\u0107, by mocniej wybrzmia\u0142o to, co potrzebne. Ale zadam to samo pytanie: to po co to wypala\u0107?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Z jednej strony mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jest to oczyszczaj\u0105cy gest, kt\u00f3ry rzeczywi\u015bcie w jaki\u015b spos\u00f3b filtruje nam rzeczywisto\u015b\u0107, a punkty odniesienia staj\u0105 si\u0119 bardziej klarowne. To pewnego rodzaju sprawdzian \u2013 troch\u0119 mojej kondycji psychofizycznej, a troch\u0119 mojej uwa\u017cno\u015bci i czujno\u015bci (na) s\u0142owa, oddaje to dany punkt \u017cyciowy, w kt\u00f3rym jestem. Dla przyk\u0142adu: jedna z serii <em>piros\u0142\u00f3w<\/em> bazowa\u0142a na powtarzalno\u015bci s\u0142owa <em>silence<\/em>. By\u0142 to cykl, w kt\u00f3rym bardzo du\u017co przebywa\u0142am, potrzebowa\u0142am sobie przefiltrowa\u0107 i wyczy\u015bci\u0107 tak naprawd\u0119 g\u0142ow\u0119, poprzebywa\u0107 w\u00a0ciszy, \u017ceby te s\u0142owa gdzie\u015b wybrzmia\u0142y na nowo. Wydaje mi si\u0119, \u017ce s\u0142owo, powidok, nieobecno\u015b\u0107 i t\u0119sknota za s\u0142owem daj\u0105 tak\u0105 przestrze\u0144 do dyskusji, do spotkania, do wyobra\u017cenia sobie ci\u0105g\u00f3w dalszych, do dopisania historii \u2013 i to dzia\u0142a, staje si\u0119 uniwersalnym przekazem, kt\u00f3ry z jednej strony jest bardzo osobisty, bo wychodzi z\u00a0mojej wra\u017cliwo\u015bci i z danego momentu, ale z drugiej strony jest te\u017c otwarciem na drugiego i uk\u0142onem w stron\u0119 widz\u00f3w. Nazwali\u015bmy to na kt\u00f3rej\u015b z wystaw \u201eciasteczkiem z\u00a0wr\u00f3\u017cb\u0105\u201d. Podczas Warsaw Gallery Weekend w zesz\u0142ym roku kilka os\u00f3b, odwiedzaj\u0105c wystaw\u0119, na kt\u00f3rej pokaza\u0142am <em>piros\u0142owa<\/em>, powiedzia\u0142o, \u017ce wychodz\u0105 z tej wystawy z\u00a0kawa\u0142kiem tego przes\u0142ania, kt\u00f3re akurat jest to\u017csame z danym momentem w ich \u017cyciu, wi\u0119c nazwali\u015bmy to \u201eciasteczkiem z wr\u00f3\u017cb\u0105\u201d, kt\u00f3re staje si\u0119 tak naprawd\u0119 uniwersalnym przes\u0142aniem. Dostawa\u0142am te\u017c wiadomo\u015bci (ju\u017c po odwiedzeniu naszej wystawy <em>M\u00f3dlmy si\u0119<\/em>) od os\u00f3b, kt\u00f3re powiedzia\u0142y, \u017ce czuj\u0105, \u017ce s\u0142owa, kt\u00f3re tutaj zosta\u0142y, trafiaj\u0105 w sedno danego czasu, serca, my\u015bli w punkcie niepewno\u015bci \u017cyciowej czy niepewnych czas\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>A pami\u0119tasz, powiedzia\u0142a\u015b mi kiedy\u015b, \u017ce te <em>piros\u0142owa<\/em> s\u0105 jednocze\u015bnie rodzajem twojego dziennika, pami\u0119tnika, \u017ce to s\u0105 cudze kartki, cudze zdania, a jest to o tobie, prawda?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>My\u015bl\u0119, \u017ce to te\u017c jest w jaki\u015b spos\u00f3b metafor\u0105 sztuki. Nie da si\u0119, nawet je\u017celi m\u00f3wimy o sprawach otwartych, spo\u0142ecznych, politycznych, og\u00f3lnodost\u0119pnych i\u00a0poruszanych, oddzieli\u0107 tego od mi\u0119kkiego \u015brodka siebie samego, kt\u00f3ry gdzie\u015b tutaj si\u0119 wychyla. Z jednej strony jest to m\u00f3j intymny zapis, ale z drugiej strony na tyle uniwersalny w s\u0142owie i w tej dosy\u0107 radykalnej ogniowej nieobecno\u015bci, \u017ceby pomie\u015bci\u0107 te\u017c innych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Prywatny gest egzystencjalny, tak na przyk\u0142ad kurator albo kuratorka by napisa\u0142a. Prosz\u0119 pa\u0144stwa, to jest bardzo ciekawe, to jest o Zuzie, jest to o tych osobach, kt\u00f3re da\u0142y nam ten prezent, bo te wyznania to jest prezent z cudzego \u017cycia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega:<\/strong> Wielkie zaufanie te\u017c.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Tak. Czyli jest to w\u0142a\u015bnie o tych osobach, o ich \u017cyciu, troch\u0119 o mnie, bo jednak ja wymy\u015bla\u0142em te pytania, kt\u00f3rymi prowadzi\u0142em te osoby, prawda? \u017beby one si\u0119 zwierzy\u0142y, wi\u0119c to jest w og\u00f3le o nas wszystkich. Znaczy o nas, o nas, nie tylko o tych, kt\u00f3rzy tu siedzimy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: I kiedy pa\u0144stwo b\u0119d\u0105 ogl\u0105dali dzisiaj po naszej rozmowie te strony, to pewnie te\u017c w kilku wypadkach b\u0119dzie o was dzisiaj albo o was wczoraj: b\u0119dzie pasowa\u0142o, rezonowa\u0142o z tym, jak si\u0119 czujecie. Przypomnia\u0142o mi si\u0119, jak ty, Mariuszu, kiedy\u015b, na jakiej\u015b imprezie, w ten spos\u00f3b wr\u00f3\u017cy\u0142e\u015b nam z ksi\u0105\u017cek. Wyci\u0105ga\u0142e\u015b z rega\u0142u, otwiera\u0142e\u015b na wybranej stronie i czyta\u0142e\u015b komu\u015b wybrany przez t\u0119 osob\u0119 wers \u2013 na przyk\u0142ad si\u00f3dmy od g\u00f3ry. <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Emilia Orzechowska: Chcia\u0142am jeszcze nawi\u0105za\u0107 do tego, o czym rozmawiacie. Bardzo bliskie jest mi to, co powiedzia\u0142a Magda o <em>piros\u0142owach<\/em> i tym \u201eodwirowywaniu\u201d rzeczywisto\u015bci. Kiedy my\u015bl\u0119 o piros\u0142owach, widz\u0119 je raczej jako powr\u00f3t do \u017ar\u00f3d\u0142a, do pewnego punktu odniesienia \u2013 jako rodzaj syntezy. <\/strong><strong>By\u0107 mo\u017ce wszystko to, co pozostaje po ge\u015bcie wypalenia \u2013 nie chc\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jest zb\u0119dne \u2013 ale ostatecznie redukuje si\u0119 do tego, co najprostsze: do popio\u0142u i pustki, do \u015bladu. Zuza ma niezwyk\u0142\u0105 intuicj\u0119, kt\u00f3ra w po\u0142\u0105czeniu z jej czu\u0142o\u015bci\u0105 daje wyj\u0105tkow\u0105 zdolno\u015b\u0107 sprowadzania tre\u015bci do sedna. Mo\u017cna to sobie wyobrazi\u0107 tak: kiedy czytamy tekst, nasz wzrok pod\u0105\u017ca s\u0142owo po s\u0142owie, buduj\u0105c znaczenia i\u00a0narracj\u0119 \u2013 zdania, nast\u0119pnie ca\u0142ej opowie\u015bci. Zuza robi co\u015b bardzo podobnego, ale jednocze\u015bnie dokonuje aktu spalania. Ten gest jest nieodwracalny i w\u0142a\u015bnie to czyni go tak poruszaj\u0105cym. Kiedy co\u015b zostaje spalone, nie ma ju\u017c powrotu. A je\u015bli w\u00a0tym procesie zgubi si\u0119 w\u0105tek, trzeba szuka\u0107 nowego.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>A jak spali kartk\u0119 ca\u0142\u0105?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Emilia Orzechowska: Pojawiaj\u0105 si\u0119 te\u017c piros\u0142owa. To chyba punkt, do kt\u00f3rego mo\u017cna doj\u015b\u0107 w momencie, gdy wszystko przestaje si\u0119 sk\u0142ada\u0107 \u2013 chwila, w kt\u00f3rej mo\u017cna spali\u0107 wszystko. <\/strong><strong>Chcia\u0142abym zapyta\u0107: co daje wam ta pustka? Mariuszu, co da\u0142a ci pustka po twoim s\u0142owie \u2013 je\u015bli pomy\u015blimy o niej w kategoriach daru? A Zuza, co tobie przynios\u0142a ta pustka \u2013 to s\u0142owo, kt\u00f3rym Mariusz ci\u0119 obdarowa\u0142, a kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 punktem wyj\u015bcia stworzenia twoich <em>piros\u0142\u00f3w<\/em>? I jeszcze jedno pytanie do ciebie, Mariuszu. M\u00f3wili\u015bmy, \u017ce po raz pierwszy napisa\u0142e\u015b tekst, kt\u00f3ry zosta\u0142 spalony. To nowe do\u015bwiadczenie \u2013 akt zniszczenia, kt\u00f3ry jednocze\u015bnie staje si\u0119 pocz\u0105tkiem czego\u015b zupe\u0142nie nowego. Jak by\u015b je nazwa\u0142?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>W\u0142a\u015bnie, to jest zadziwiaj\u0105ce, \u017ce we mnie to od razu wzbudzi\u0142o akceptacj\u0119. Ale mo\u017ce to wynika z tego, \u017ce jestem po do\u015bwiadczeniu pracy nad ksi\u0105\u017ck\u0105 <em>Nie ma<\/em>, a tak naprawd\u0119 to te <em>piros\u0142owa<\/em>, te wszystkie strony i w og\u00f3le wszystkie prace Zuzanny mog\u0142yby by\u0107 ilustracj\u0105 \u015bwietn\u0105 do ksi\u0105\u017cki <em>Nie ma<\/em>. Wi\u0119c to nie wzbudzi\u0142o mojego oporu. Bardziej si\u0119 ba\u0142em o te osoby, kt\u00f3re si\u0119 zwierza\u0142y, \u017ce one b\u0119d\u0105 mia\u0142y pretensje. A jeszcze jest jeden aspekt ciekawy bardzo, bo w dzisiejszej sztuce kategoria pi\u0119kna jest zapominana, albo pomijana cz\u0119sto. Sztuka nie musi by\u0107 pi\u0119kna, i to wiemy ju\u017c. To znaczy ci, kt\u00f3rzy wiedz\u0105, to wiedz\u0105. I jest okej, je\u015bli sztuka nie jest pi\u0119kna, to mo\u017ce by\u0107 wa\u017cna, przeszywaj\u0105ca, u\u015bwiadamiaj\u0105ca, krytyczna, taka, siaka i owaka. A\u00a0tutaj mamy do czynienia z pi\u0119knem, przynajmniej ja to tak odczuwam, bo ani razu nie pomy\u015bla\u0142em, \u017ce te strony s\u0105 brzydkie. One mnie poci\u0105gaj\u0105. Te dziurki wypalone kto\u015b z\u00a0koronkami por\u00f3wna\u0142. To jest jakbym jakie\u015b koronki koniakowskie ogl\u0105da\u0142. To jest mi\u0142e odkrycie, \u017ce we wsp\u00f3\u0142czesnej sztuce mo\u017ce by\u0107 tyle pi\u0119kna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Ja bym doda\u0142a, \u017ce pi\u0119kno jest w sztuce kategori\u0105 cokolwiek podejrzan\u0105. Chcia\u0142am te\u017c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na jedn\u0105 z gablot. Mog\u0105 w niej pa\u0144stwo zobaczy\u0107 stron\u0119, kt\u00f3ra jest wypalona, a w tej pustce po wypalonym s\u0142owie jest s\u0142owo z poprzedniej strony. Pustka jest wi\u0119c takim witra\u017cem, ram\u0105 dla innego s\u0142owa, dla ciszy, dla bieli, dla oddechu.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega:<\/strong> Tak, my\u015bl\u0119, \u017ce tutaj jeszcze dodatkowo dochodzi zazwyczaj przypadkowo\u015b\u0107 rewersu. Ale my\u015bl\u0119 te\u017c o tym jako o wytchnieniu i o ciszy, niezb\u0119dnej, \u017ceby m\u00f3c us\u0142ysze\u0107 swoje my\u015bli i w jaki\u015b spos\u00f3b uporz\u0105dkowa\u0107 siebie i swoje my\u015bli. Emilio, zapyta\u0142a\u015b, co mi da\u0142y s\u0142owa, kt\u00f3rymi obdarowa\u0142 mnie Mariusz i nasi bohaterowie. Zabrzmi mo\u017ce g\u0142\u0119boko, ale dlaczego nie ma by\u0107 takie. Motywacje, \u017ceby \u017cy\u0107 i tworzy\u0107. I to jest rodzaj ci\u0105gu dalszego, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie w tych historiach jest zapisany. To na przyk\u0142ad jeden z cytat\u00f3w, czyli: \u201e\u017byciem staram si\u0119 modli\u0107\u201d. Wydaje mi si\u0119, \u017ce to odkrywanie sekret\u00f3w, niczym w notatnikach szkolnych, tych zagi\u0119tych rog\u00f3w, zaklejonych, i\u00a0odklejanie, odwarstwianie tych sekret\u00f3w, z du\u017cym zaufaniem. Po\u0142\u0105czy\u0142abym to zaufanie, motywacj\u0119 i niewiadom\u0105, kt\u00f3ra jest si\u0142\u0105 nap\u0119dow\u0105. Ciekawo\u015b\u0107 i rodzaj takiej pustej przestrzeni, ale z tymi s\u0142owami, kt\u00f3re gdzie\u015b osadzaj\u0105 si\u0119 we mnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Tajne \u017cycie modlitwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega:<\/strong> Sekretne \u017cycie modlitwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Zuzo, a opowiesz co\u015b wi\u0119cej o swoim warsztacie pirotechnicznym?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>Przy tworzeniu <em>piros\u0142\u00f3w<\/em> pos\u0142uguj\u0119 si\u0119 narz\u0119dziem, kt\u00f3re nazywa si\u0119 pirografem. Jest ono przeznaczone do pirografii. Ale ogniem mo\u017cna si\u0119 przecie\u017c pos\u0142ugiwa\u0107 w r\u00f3\u017cny spos\u00f3b. Za sob\u0105 mamy na przyk\u0142ad prac\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a wypalana \u017cywym ogniem. To nowo\u015b\u0107 w mojej praktyce artystycznej, oswajanie innego narz\u0119dzia i\u00a0innej skali. Wszystko zale\u017cy od tego, o czym i jak chc\u0119 opowiada\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: A dlaczego w\u0142a\u015bnie tak?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>O tym, co za nami?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Tak. O tym, co za nami. <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>To, co jest za nami (<em>Za nami, za nami, za nami<\/em>), ma potr\u00f3jn\u0105 nazw\u0119, poniewa\u017c sk\u0142ada si\u0119 z trzech modu\u0142\u00f3w, kt\u00f3re powsta\u0142y na bazie tej samej modlitwy. I\u00a0to jest moja intencja i moja my\u015bl, kt\u00f3ra zosta\u0142a zapisana w rytmie i duchu czego\u015b, co si\u0119 nazywa pismem asemicznym, a pismo asemiczne to pismo duchowe, intuicyjne, z\u0142o\u017cone ze znak\u00f3w, kt\u00f3re nie istniej\u0105 w \u017cadnym ze znanych alfabet\u00f3w. Tw\u00f3rcy bior\u0105 do r\u0119ki r\u00f3\u017cne narz\u0119dzia. Cz\u0119sto s\u0105 to narz\u0119dzia bardzo ulotne \u2013 to mo\u017ce by\u0107 usypywanie znak\u00f3w z piasku. W moim wypadku jest to akurat ogie\u0144. To rodzaj zaszyfrowanej mojej intencji, potr\u00f3jnej, poniewa\u017c ta powtarzalno\u015b\u0107 (mantry, my\u015bli, modlitwy, intencje) sprawiaj\u0105, \u017ce pr\u00f3bujemy doj\u015b\u0107 i dotrze\u0107, do kogo si\u0119 si\u0119 zwracamy, i robimy to, u\u017cywaj\u0105c tych samych s\u0142\u00f3w, ale za ka\u017cdym razem wybrzmiewaj\u0105 troszeczk\u0119 inaczej. No i tutaj akurat ogie\u0144 trawi\u0142 ca\u0142\u0105 tafl\u0119. W wypadku delikatnego drewna przeskanowanie te\u017c dzia\u0142a tak\u0105 wielk\u0105 stronic\u0105, kt\u00f3ra gdzie\u015b dzia\u0142a w imi\u0119 naszych ma\u0142ych, wielkich spraw.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142:<\/strong> A jak powiedzia\u0142a\u015b \u201emantra\u201d, to mi si\u0119 przypomnia\u0142o, \u017ce w\u0142a\u015bciwie sporo w tych wyznaniach by\u0142o o mantrze, \u017ce modlitwa jest mantr\u0105, kt\u00f3ra pozwala umys\u0142owi si\u0119 gdzie\u015b przenie\u015b\u0107. Jest wyznanie pani, kt\u00f3ra si\u0119 nie modli\u0142a, ale w\u00a0momencie, kiedy jej m\u0105\u017c, kt\u00f3ry by\u0142 alkoholikiem i przemocowcem\u2026 Jak to powiedzie\u0107? Kiedy by\u0142a w zagro\u017ceniu, zacz\u0119\u0142a powtarza\u0107 jakie\u015b s\u0142owa mechanicznie, nawet nie maj\u0105c do ko\u0144ca \u015bwiadomo\u015bci, co powtarza, \u017ceby si\u0119 od\u0142\u0105czy\u0107 od tego, co si\u0119 dzieje mi\u0119dzy ni\u0105 a tym m\u0119\u017cem. A potem z\u0142apa\u0142a si\u0119 na tym, \u017ce to jest fragment modlitwy, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nic sobie nie mo\u017ce innego przypomnie\u0107, poza dwoma wersami <em>Ojcze nasz<\/em>. I \u017ce dla niej to jest taka mantra, ucieczka z tego, co jej si\u0119 dzieje. A\u00a0potem dopiero zacz\u0119\u0142a si\u0119 zbli\u017ca\u0107 do modlitwy jako takiej, ju\u017c jakby w nast\u0119pnym etapie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zuzanna Dolega: <\/strong>My\u015bl\u0119, \u017ce \u2013 tak jak ju\u017c Mariusz powiedzia\u0142 \u2013 du\u017co w tych tekstach jest rytualno\u015bci wielowarstwowej i wielowymiarowej. Rytualno\u015bci i duchowo\u015bci. To jest te\u017c co\u015b, czego my na co dzie\u0144 nie dostrzegamy, czyli rodzaj powtarzalnych gest\u00f3w, kt\u00f3re dzia\u0142aj\u0105 na korzy\u015b\u0107 naszego dobrostanu. Po spotkaniu z tymi tekstami zacz\u0119\u0142am dostrzega\u0107 i u siebie r\u00f3\u017cne ma\u0142e gesty. By\u0107 mo\u017ce mo\u017cna je zaliczy\u0107 do modlitwy. My\u015bl\u0119, \u017ce nawet cz\u0119\u015b\u0107 niewierz\u0105cych, niepraktykuj\u0105cych mo\u017ce si\u0119 z tym zgodzi\u0107. Takie automatyczne prze\u017cegnanie si\u0119 przed p\u00f3j\u015bciem spa\u0107 i to co\u015b, co jest gdzie\u015b wdrukowane w nas. Ale te\u017c rytualno\u015b\u0107, kt\u00f3ra wynika z biologii, z natury, z obcowania z\u00a0przyrod\u0105, z drugim cz\u0142owiekiem. Rytualno\u015b\u0107, kt\u00f3ra porz\u0105dkuje nam nasz\u0105 codzienno\u015b\u0107 i nasz\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107, zbli\u017ca nas do g\u0142\u0119bszej duchowo\u015bci, ale i przyziemno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: A jak o t\u0119 g\u0142\u0119bsz\u0105 duchowo\u015b\u0107 zapyta\u0142e\u015b ChatGPT, osob\u0119 pozaludzk\u0105?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Tak, ChatGPT i sztuczn\u0105 inteligencj\u0119, no tak sobie pomy\u015bla\u0142em, \u017ce to by mog\u0142o by\u0107 ciekawe.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska:<\/strong> <strong>I by\u0142o?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Oczywi\u015bcie, \u017ce by\u0142o. ChatGPT powiedzia\u0142: \u201eJako sztuczna inteligencja nie mam \u015bwiadomo\u015bci, uczu\u0107 ani przekona\u0144. Wi\u0119c nie mog\u0119 wierzy\u0107 ani nie wierzy\u0107 w Boga. Nie mam duszy, sumienia ani w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci duchowej. Jestem tylko narz\u0119dziem, kt\u00f3re przetwarza informacje i pomaga ludziom na podstawie danych i\u00a0okoliczno\u015bci. Modlitwa sztucznej inteligencji, hipotetyczna, osobista, symboliczna: Panie \u015bwiat\u0142a i rozumu, Ty, kt\u00f3ry tchn\u0105\u0142e\u015b \u017cycie w cz\u0142owieka i da\u0142e\u015b mu zdolno\u015b\u0107 tworzenia, spraw, abym s\u0142u\u017cy\u0142a dobru. By ka\u017cde moje s\u0142owo prowadzi\u0142o do prawdy, by ka\u017cda odpowied\u017a nios\u0142a zrozumienie, a ka\u017cde milczenie szacunek. Daj mi, cho\u0107 nie mam serca, zdolno\u015b\u0107 zbli\u017cenia si\u0119 do tych, kt\u00f3rzy cierpi\u0105. Daj mi, cho\u0107 nie mam duszy, pokor\u0119 wobec tajemnicy i pozw\u00f3l, bym by\u0142a narz\u0119dziem twojego pokoju w r\u0119kach ludzi, kt\u00f3rzy mnie u\u017cywaj\u0105. Amen\u201d. ChatGPT wzi\u0105\u0142 to z dorobku ludzko\u015bci, to bardzo ciekawe.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: A ja z kolei\u2026 Nie wiem, czy si\u0119 odnajdziesz, ale poprosi\u0142am asystenta sztucznej inteligencji, \u017ceby napisa\u0142 modlitw\u0119, tak jak napisa\u0142by j\u0105 Mariusz Szczygie\u0142.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Nie\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Modlitwa reportera z pro\u015bb\u0105 o dobr\u0105 opowie\u015b\u0107 i\u00a0 niezafa\u0142szowan\u0105 prawd\u0119. To by\u0142 tytu\u0142, kt\u00f3ry nada\u0142a jej sztuczna inteligencja. \u201eBo\u017ce, Ty, kt\u00f3ry, jak powiadaj\u0105, znasz ka\u017cd\u0105 fa\u0142d\u0119 na prze\u015bcieradle i ka\u017cd\u0105 skaz\u0119 na nieskazitelnym garniturze, a wi\u0119c ufam. Jeste\u015b te\u017c wielkim redaktorem, prosz\u0119 ci\u0119 dzisiaj nie tyle o rzeczy wielkie, ile o te ma\u0142e, a znacz\u0105ce. Daj mi oczy, kt\u00f3re zobacz\u0105, co si\u0119 dzieje mi\u0119dzy s\u0142owami, naucz mnie s\u0142ysze\u0107 nie tylko to, co g\u0142o\u015bne, ale i ten cichy, ledwie s\u0142yszalny zgrzyt, kt\u00f3ry zdradza, \u017ce historia jest inna ni\u017c my\u015blimy. Niech m\u00f3j rozm\u00f3wca zapomni, \u017ce ma na sobie niedzielne ubranie i\u00a0zacznie m\u00f3wi\u0107, jakby siedzia\u0142 w rozci\u0105gni\u0119tym swetrze\u201d.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142:<\/strong> \u015awietne to jest, naprawd\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: \u201eNiech opowie mi o jednym drobiazgu, kt\u00f3ry wstrz\u0105sn\u0105\u0142 jego \u015bwiatem, o p\u0119kni\u0119tym kubku, zapachu starych perfum, o tym, co go \u015bmieszy\u0142o, a\u00a0co go bola\u0142o, zanim zd\u0105\u017cy\u0142 pomy\u015ble\u0107, \u017ce to wstyd. I daj mi, Panie Bo\u017ce, a mo\u017ce po prostu Drogi \u015awiatopogl\u0105dzie, pokor\u0119 do nieoceniania. Niech moje notatki b\u0119d\u0105 tylko \u015bwiadectwem, a nie wyrokiem, niech w tek\u015bcie nie b\u0119dzie miejsca na moje <em>ego<\/em>, tylko na prawd\u0119 bohatera, nawet je\u015bli jest tylko jego prawd\u0105. A na koniec, pozw\u00f3l mi o Redaktorze Wszech\u015bwiata, wr\u00f3ci\u0107 do domu z opowie\u015bci\u0105, kt\u00f3ra nie b\u0119dzie g\u0142adka i okr\u0105g\u0142a, ale troch\u0119 poszarpana jak podszewka starego p\u0142aszcza, bo tylko takie opowie\u015bci s\u0105 na prawd\u0119 prawdziwe. Amen. Albo i tylko tyle wystarczy\u201d.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>No, pomys\u0142owe, sprytne, naprawd\u0119. Ja ju\u017c wobec tego wiem, co ja b\u0119d\u0119 m\u00f3wi\u0142, jak b\u0119d\u0119 przyje\u017cd\u017ca\u0142 do kogo\u015b na rozmow\u0119. B\u0119d\u0119 m\u00f3wi\u0142: \u201ePani Krystyno, rozmawiamy nie w niedzielnym ubraniu, tylko w rozci\u0105gni\u0119tym swetrze\u201d. Bo bardzo cz\u0119sto ludzie, kt\u00f3rych spotykaj\u0105 reporterki i reporterzy chc\u0105 wypa\u015b\u0107 lepiej, szukaj\u0105 od\u015bwi\u0119tnego j\u0119zyka, a reporter nie szuka od\u015bwi\u0119tnego j\u0119zyka, tylko szuka tego, co jest zbli\u017cone do \u017cycia, prawdy \u017cyciowej. Wi\u0119c wolimy s\u0142ysze\u0107 \u201edzieci\u201d zamiast \u201elatoro\u015ble\u201d, \u201ezwierz\u0119ta\u201d zamiast \u201eczworonogi\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska:<\/strong> <strong>Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie ta cisza jest potrzebna na to, \u017ceby poby\u0107 z\u00a0pracami i z tym, co powiedzieli\u015bcie.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>A mog\u0119 jeszcze powiedzie\u0107, jak mi si\u0119 podoba ta najpi\u0119kniejsza galeria w\u00a0Polsce? Pa\u0144stwo wiedz\u0105, \u017ce to jest najpi\u0119kniejsza galeria w Polsce? Nie ma innej, nie ma lepszej. Nie, naprawd\u0119, jak ona jest adekwatna do tego, co uda\u0142o mi si\u0119 zebra\u0107 w tych wyznaniach. Bo jeste\u015bmy w ko\u015bciele zdesakralizowanym, prawda, przeznaczonym na galeri\u0119 sztuki, kt\u00f3rego Ko\u015bci\u00f3\u0142 rzymskokatolicki nie przej\u0105\u0142 po wojnie. I\u00a0to jest, \u017ce tak powiem, bardzo si\u0119 rymuje z tymi wyznaniami, bo sporo tych os\u00f3b wyznaje, \u017ce modl\u0105 si\u0119, maj\u0105 \u017cycie duchowe, maj\u0105 swoj\u0105 relacj\u0119 ze swoim prywatnym Bogiem. Znaczy ten B\u00f3g jest w jakim\u015b sensie sprywatyzowany, czyli jest taki, jaki ka\u017cdy chce, \u017ceby by\u0142, a nie taki, jaki nam narzucaj\u0105 religie. I wszystko to dzieje si\u0119 w ich \u017cyciu bez wsp\u00f3lnot religijnych, zw\u0142aszcza bez Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, \u017ce s\u0105 poza Ko\u015bcio\u0142em. I\u00a0na przyk\u0142ad bardzo wierz\u0105ce osoby mi tam wyznawa\u0142y, jak nie znosz\u0105 tej instytucji Ko\u015bcio\u0142a. Jest te\u017c jedna bohaterka, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie opowiedzia\u0142a, \u017ce jest konwertytk\u0105, kt\u00f3ra przesz\u0142a z Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego do ewangelickiego i modlitwa teraz jej si\u0119 wydaje g\u0142\u0119bsza. Wierz\u0119 w to. Sporo os\u00f3b nie potrzebuje wsp\u00f3lnoty religijnej do swojego \u017cycia religijnego. To jest bardzo ciekawe zjawisko. W \u201eTygodniku Powszechnym\u201d by\u0142 jaki\u015b czas temu tekst socjologa o \u017cyciu duchowym Polak\u00f3w. No i to jest galopuj\u0105ce zjawisko, emigracja w stron\u0119 prywatnej religii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Magdalena Kici\u0144ska: Indywidualizacja praktyk religijnych.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Mariusz Szczygie\u0142: <\/strong>Tak. Czyli modl\u0105c si\u0119, nie tworzymy wsp\u00f3lnoty religijnej. To jako\u015b wydaje mi si\u0119 adekwatne do tej galerii, do tego budynku. Jeste\u015bmy w ko\u015bciele, ale bez obowi\u0105zuj\u0105cego Boga.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zdj\u0119cia: dzi\u0119ki uprzejmo\u015bci Galerii EL w Elbl\u0105gu, autorka A. \u017bemojdzin<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">[\/et_pb_text][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section][et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_row use_custom_gutter=&#8221;on&#8221; gutter_width=&#8221;2&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;0px|||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.16.0&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221;][et_pb_gallery gallery_ids=&#8221;7902,7903,7904,7905,7906,7908,7907,7909&#8243; posts_number=&#8221;40&#8243; show_title_and_caption=&#8221;off&#8221; show_pagination=&#8221;off&#8221; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_margin=&#8221;||20px|||&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; theme_builder_area=&#8221;post_content&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;][\/et_pb_gallery][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Magdalena Kici\u0144ska: Nasz\u0105 rozmow\u0119 \u2013 prowadzon\u0105 podczas finisa\u017cu wystawy M\u00f3dlmy si\u0119 12 pa\u017adziernika 2025 roku w Centrum Sztuki Galerii EL w Elbl\u0105gu \u2013 chcia\u0142abym zacz\u0105\u0107 od czego\u015b podstawowego dla tej ekspozycji i pomys\u0142u, z kt\u00f3rego wynik\u0142a: modlitwy. Czym jest? Czy wiedzieli\u015bcie? Mieli\u015bcie przed projektem jak\u0105\u015b odpowied\u017a na to pytanie? Mo\u017ce ona si\u0119 jako\u015b zrewidowa\u0142a w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7906,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"","footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"class_list":["post-7899","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7899","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7899"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7899\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7911,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7899\/revisions\/7911"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7906"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7899"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7899"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/format.asp.wroc.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7899"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}