Barwy to nie tylko wizualna przyjemność, ale prawdziwy język, którym rzeczywistość przemawia do naszego ciała. W projekcie „Spektrum Światła. Ekspozycja na Kolor” łączymy psychologię, sztukę i dizajn, by pozwolić widzom dosłownie poczuć kolor na własnej skórze. To nie metafora – to rzeczywiste doświadczenie sensoryczne wykraczające daleko poza zwykłe patrzenie.

Nasz projekt opiera swoją metodologię na pozornie odległych od siebie tradycjach poznawczych. Z jednej strony sięgamy do siedemnastowiecznego odkrycie Isaaca Newtona dotyczącego rozszczepienia światła białego na spektrum barw – moment przełomowy dla nowożytnej optyki. Z drugiej – do starożytnej wiedzy o centrach energetycznych w subtelnym ciele człowieka, znanych z tradycji jogicznej. Każda czakra wibruje na określonej częstotliwości, której odpowiada konkretny kolor spektrum: od czerwieni w podstawie kręgosłupa, przez pomarańcz, żółć, zieleń, błękit, indygo, aż po fiolet na szczycie głowy.

Łącząc empiryczne z mistycznym – newtonowską fizykę z metafizyką ciała subtelnego – nie hierarchizujemy tych sposobów rozumienia świata, lecz pozwalamy im twórczo współbrzmieć. W naszym artystyczno-badawczym podejściu odwołujemy się jednocześnie do weryfikowalnych zjawisk fizycznych i psychologicznych oraz uznajemy za równie istotne te wymiary doświadczenia, które wciąż wymykają się kwantyfikacji. Ta metafizyczna rama materializuje się w konkretnych decyzjach projektowych: każda kolorowa przestrzeń stymuluje nie tylko oko, ale całą ludzką istotę – jej układ nerwowy, struktury mięśniowe, energetykę i emocje.

W projekcie „Ekspozycja na Kolor” barwa przestaje być jedynie właściwością powierzchni. Staje się środowiskiem, atmosferą – czymś, czym można oddychać lub w co można wejść jak w wodę. Czerwona przestrzeń opowiada o czerwieni w każdym precyzyjnie zaprojektowanym elemencie: w teksturze tkanin, w temperaturze światła, w rodzaju aktywności, do jakiej nas zaprasza. Ta wielozmysłowość ma głębokie uzasadnienie w neurobiologii percepcji: mózg nie przetwarza informacji z poszczególnych zmysłów osobno, lecz ciągle syntetyzuje je w zunifikowane doświadczenie. Projekt wykorzystuje tę naturalną skłonność, tworząc środowisko, w którym wszystkie kanały sensoryczne mówią tym samym językiem koloru.

Każda barwa niesie w sobie dwa bieguny – czerwień to zarówno bezpieczeństwo, jak i gniew, błękit reprezentuje wolność ekspresji, ale także apodyktyczność. Ta złożoność odbija prawdę o ludzkich emocjach – rzadko są jednobarwne, częściej stanowią spektrum różnych odcieni. Czerwień nie wybiera – jest zarówno odwagą, jak i agresją, ochroną i manifestacją. Pomarańcz budzi dziecięcą radość, ale może być natarczywy, infantylny. Żółty to barwa wewnętrznej godności, lecz również egotyzmu i pychy. Zieleń przynosi akceptację i czułość, ale zna także stagnację i niezdolność do zmiany. Ta polaryzacyjna natura barw nie jest słabością projektu, ale jego największą siłą – uczy myślenia w spektrum, w gradientach, pokazując, że nasze emocje zawsze zawierają w sobie potencjał do transformacji.

Kluczowym elementem każdej przestrzeni jest wielkoformatowa panorama wizualna z ruchomymi magnetycznymi elementami – rozległy obraz obejmujący całe pole widzenia i oddziałujący bezpośrednio na podświadomość. Obrazy, stworzone dla każdej strefy barwnej, zostały zbudowane tak, by działać na wzór medytacji wizualnej: ich kompozycja, rytm, nasycenie i forma prowadzą wzrok w głąb, spowalniają myślenie analityczne i otwierają dostęp do warstw doświadczenia, które na co dzień pozostają poza zasięgiem świadomości. Współtworzona i przeżywana, działa jak ikonografia emocji: zanim widz zdąży ją zinterpretować, jego układ nerwowy już na nią reaguje. To obraz, który trafia wprost w ciało, omijając filtr racjonalizacji.

Smakowanie koloru obejmuje również słuch i dotyk. Instalacjom towarzyszy ścieżka dźwiękowa złożona z autorskich opowieści i medytacji – prowadzonych głosem nagrań, które pogłębiają rezonans każdej barwy i zapraszają do wejścia w jej wewnętrzny krajobraz. Są one przekładem na odpowiadającą konkretnej barwie wibrację fali dźwiękowej, a także metaforyczną opowieścią o jej jakościach. Równie istotnym wymiarem projektu jest możliwość poznania jakości koloru przez zapach. Każdej strefie barwnej towarzyszy starannie dobrany aromat – nie jako ozdobnik, lecz jako precyzyjny nośnik emocji i pamięci ciała. Zapach działa na układ limbiczny bezpośrednio, z pominięciem świadomej analizy, co czyni go wyjątkowo skutecznym narzędziem pogłębiania doświadczenia kolorystycznego.

Interaktywność jest dla nas nie dodatkiem, lecz samą istotą projektu. Każda instalacja została zaprojektowana tak, by widz nie pozostawał biernym obserwatorem, ale stawał się aktywnym uczestnikiem doświadczenia. To właśnie w działaniu, w fizycznym kontakcie z przestrzenią, ujawnia się pełny potencjał koloru. Włączamy ciało w proces poznawania barw, czerpiąc z elementów psychoterapii somatycznej Bodynamic – metody rozwiniętej przez duńską psychoterapeutkę Lisbeth Marcher, opartej na założeniu, że każda jakość psychiczna ma swój odpowiednik w konkretnych mięśniach i wzorcach motorycznych. Traumy, nierozwiązane konflikty, niewyrażone emocje zapisują się w ciele jako chroniczne napięcia mięśniowe. Terapia polega tu na świadomym „odwiedzaniu” tych struktur, uczeniu ciała nowych wzorców reagowania.

Przenosząc do projektowania praktyki terapii somatycznej, traktujemy przestrzeń i poszczególne interakcje jako narzędzia pogłębionego poznawania siebie. Hamak w czerwonej przestrzeni nie jest przypadkowym elementem dekoracyjnym – został zaprojektowany tak, by ściskać ciało, aktywizując najstarsze struktury układu nerwowego związane z poczuciem bezpieczeństwa, podobnym do tego, które odczuwamy w łonie matki. Góra do przesuwania w żółtej przestrzeni aktywizuje konkretne grupy mięśniowe związane z poczuciem wewnętrznej mocy i sprawczości. Przepychanie jej to dosłownie ćwiczenie mocy – nie w sensie dominacji, ale zdolności do wpływania na świat i osiągania celu. Każdy z obiektów jest przemyślaną interwencją artystyczno-terapeutyczną i zaproszeniem do doświadczania.

To podejście wymaga od widza radykalnej zmiany perspektywy: przestrzeń wystawiennicza przestaje być sceną do oglądania, a staje się środowiskiem do zamieszkania, laboratorium do eksperymentowania z własnymi reakcjami. Nie przychodzi się tu po to, by zobaczyć sztukę – przychodzi się tu po to, by pozwolić przestrzeni wpłynąć na psychikę i ciało, odkryć napięcia i możliwości, o których się zapomniało.

„Spektrum Światła” to projekt totalny, w którym wybrzmiewa nasze przekonanie, że projektowanie przestrzeni to projektowanie doświadczenia, w którym forma ma bezpośredni wpływ na układ nerwowy, struktury emocjonalne i zdolności poznawcze. To zaproszenie do poszerzenia mapy własnego wnętrza – przez obraz, zapach, dźwięk, ruch i dotyk.

 

Tekst: Patrycja Mastej, Magdalena Skowrońska

Zdjęcia: z archiwum Muzeum Współczesnego Wrocław, fot. M. Kujda

  

Autorkami projektu „Spektrum Światła. Ekspozycja na Kolor” są Patrycja Mastej – artystka, malarka, projektantka wystaw interaktywnych, adiunktka na Wydziale Architektury Wnętrz, Wzornictwa i Scenografii Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, oraz Magdalena Skowrońska – psycholożka, psychoterapeutka, historyczka sztuki, projektantka wystaw interaktywnych. Projekt realizowano w latach 2020–2024 w Muzeum Współczesnym Wrocław (barwy: czerwona, pomarańczowa, żółta, zielona), a w 2025 roku (barwa niebieska) – w Galerii U Kosałki i podczas Wrocław Off Gallery Weekend.